wtorek, 25 grudnia 2018

STULECIE NIEPODLEGŁOŚCI – JAK TO BYŁO NA POMORZU?

STULECIE NIEPODLEGŁOŚCI – JAK TO BYŁO NA POMORZU? 








PRELEKCJA #1






Polacy i Kaszubi. Przełom XIX i XX wieku pod pruskim zaborem.



https://www.youtube.com/watch?v=yTHvjxxRS98

PRELEKCJA #2





Wolne Miasto Gdańsk i polskie Pomorze.







https://www.youtube.com/watch?v=x77HZ_ckLjo





PRELEKCJA #3





Plebiscyty narodowościowe na Powiślu, Warmii i Mazurach







STULECIE NIEPODLEGŁOŚCI – JAK TO BYŁO NA POMORZU? | PRELEKCJA #1

Polacy i Kaszubi. Przełom XIX i XX wieku pod pruskim zaborem.

Dlaczego na Pomorzu Gdańskim nie wybuchło antypruskie powstanie?
Czy Pomorzanie brali udział w powstaniach narodowych?
Jak wyglądały w tym regionie stosunki narodowościowe?
Jak Polacy na Pomorzu walczyli o zachowanie swojej tożsamości narodowej?
 Kto im przewodził? Kim są Kaszubi i jaki był ich stosunek do polskości?
 – oto kilka pytań, na które spróbujemy odpowiedzieć podczas pierwszej
prelekcji z cyklu: Stulecie niepodległości – jak to było na Pomorzu?


http://traugutt.org/5-stulecie-niepodleglosci-jak-to-bylo-na-pomorzu-prelekcja-1/



STULECIE NIEPODLEGŁOŚCI – JAK TO BYŁO NA POMORZU? | PRELEKCJA #2

Wolne Miasto Gdańsk i polskie Pomorze.

Jak to było z Antonim Abrahamem w Wersalu?
Dlaczego Lloyd George nie chciał oddać Gdańska Polakom?
 Skąd się wzięła Błękitna Armia gen. Hallera?
 Jak przebiegało zajęcie Pomorza przez Polskę w 1920 r.?
 Co się wydarzyło w Pucku 10 lutego?
 Jak wyglądała sytuacja Polaków w Wolnym Mieście Gdańsku?
 – oto kilka pytań, na które spróbujemy odpowiedzieć podczas
 drugiej prelekcji z cyklu:
Stulecie niepodległości – jak to było na Pomorzu?


http://traugutt.org/stulecie-niepodleglosci-jak-to-bylo-na-pomorzu-prelekcja-2/


STULECIE NIEPODLEGŁOŚCI – JAK TO BYŁO NA POMORZU? | PRELEKCJA #3
Plebiscyty narodowościowe na Powiślu, Warmii i Mazurach

Skąd się wzięli Mazurzy, Warmiacy i Polacy na Powiślu?
W jaki sposób przetrwała polskość na tych terenach w XIX w.?
 Kto, dlaczego i na jakich warunkach zarządził wielkie głosowanie?
 Co było na kartach plebiscytowych?
 Dlaczego musieliśmy przegrać i gdzie wygraliśmy?
 Co pozostało po tamtych wydarzeniach? – oto kilka pytań,
na które spróbujemy odpowiedzieć podczas trzeciej prelekcji z cyklu:
Stulecie niepodległości – jak to było na Pomorzu?



Wykłady poprowadził dr Dariusz Piasek (ur. w 1967 r. w Gdańsku) –
rodem z Borów Tucholskich, mieszkaniec Żuław Gdańskich.
Doktor historii, mediewista, od 2000 r. nauczyciel historii i
wychowawca młodzieży w III Liceum Ogólnokształcącym im. Marynarki
Wojennej RP w Gdyni, w którym prowadzi Bractwo Poszukiwaczy Pereł –
koło historyczno-turystyczne wędrujące z plecakami po całej Polsce.
Autor lub współautor monografii historycznych, przewodników, tekstów
do map turystycznych i albumów oraz artykułów naukowych o
średniowiecznych zamkach rycerskich na Pomorzu Gdańskim.
Miłośnik historii regionalnej i mikrohistorii, zbieracz starych cegieł
i skorup.



https://praust.wordpress.com

https://web.facebook.com/Ocalic.od.zapomnienia.Praust

Stowarzyszenie Traugutt.org

Społeczna Biblioteka Historyczna

środa, 19 grudnia 2018

Kolejowe serce Praust i zapomniane wieże

Kolejowe serce Praust i zapomniane wieże z Wiesenweg i Bahnhof strasse

Kühltürme Praust Wiesen weg 

Choć dzisiejszy Pruszcz Gdański kojarzy nam się głównie z dynamicznym rozwojem i transformacją dawnych terenów fabrycznych, jego prawdziwa, industrialna tożsamość rodziła się na żelaznych szlakach. Kiedy w sierpniu 1852 roku do ówczesnego Praust uroczyście wjechał pierwszy pociąg w ramach budowy strategicznej Pruskiej Kolei Wschodniej (Ostbahn), nikt jeszcze nie przypuszczał, jak głęboko ta rewolucja przekształci lokalny krajobraz. 

Lata 50. XIX wieku były czasem narodzin potęgi komunikacyjnej miasta to właśnie stalowe szyny dały impuls do rozwoju przemysłu, z którego Pruszcz słynął przez kolejne dekady.  Jeśli spojrzymy na dawne plany i archiwalne zdjęcia, najsilniejsze tętno miasta biło właśnie wzdłuż torów. Symbolem tego kolejowego krajobrazu stał się rejon dawnej ulicy Wiesenweg (dzisiejsze ulice Polskich Kolejarzy), Bahnhoff strasse (Dworcowa). To tutaj, w bezpośrednim sąsiedztwie strategicznego węzła i tętniącego życiem przejazdu kolejowego, wyrosły konstrukcje, które przez blisko stulecie dominowały nad panoramą okolicy. Mowa o monumentalnych obiektach inżynieryjnych: charakterystycznych wieżach ciśnień oraz potężnych chłodniach kominowych (Kühltürme), których drewniane sylwetki budziły podziw pasażerów spoglądających przez okna wagonów.  

W dzisiejszym wpisie zabieramy Was na wyjątkowy spacer wzdłuż pruszczańskich torów. Za sprawą unikalnych, archiwalnych materiałów z niezwykle rzadkich fotografii z około 1910 roku i przyjrzymy się bliżej industrialnej architekturze Wiesenweg. Zobaczymy, jak kolejowe wieże i chłodnie kominowe tworzyły unikalny mikroklimat dawnego Praust i jak to miejsce wyglądało w czasach swojej największej technicznej świetności. Zapraszam na sentymentalną podróż śladami pary, dymu i żelaza!


Po ostatniej publikacji zdjęcia ze zbiorów Axela Katinsa z rejonu obecnej ulicy Polskich Kolejarzy, dostaliśmy wiele zapytań dotyczących “dziwnej” wieży. Czas rozwikłać tę zagadkę i przyjrzeć się jej bliżej.

Ta charakterystyczna konstrukcja to dawna chłodnia kominowa (Kühltürme), która wraz z kolejowymi wieżami ciśnień przez dekady definiowała krajobraz dawnej ulicy Wiesenweg. Cała ta przemysłowa historia ruszyła z kopyta w latach 50. XIX wieku wraz z doprowadzeniem do Praust kolei, która całkowicie odmieniła miasto i stworzyła z tego rejonu tętniący życiem węzeł.


Domy przy ulicy Wiesenweg i w oddali widoczna chłodnia kominowa (Kühltürme), która wraz z kolejowymi wieżami ciśnień przez dekady definiowała krajobraz dawnego Praust.





Chłodnia kominowa (Kühltürmew przybliżeniu.




Według Axela Katinsa była to Wasserturm - kolejowa wieża ciśnień (wodna), która zaopatrywała w wodę tutejsze lokomotywy. Jej unikalna, drewniana konstrukcja mogła z powodzeniem przypominać chłodnię kominową (Kühltürme), stąd te liczne domysły. Cała ta infrastruktura wzdłuż dawnej Wiesenweg ruszyła z kopyta w latach 50. XIX wieku, gdy doprowadzona do Praust kolej stworzyła z tego rejonu tętniący życiem, industrialny węzeł.



Wasserturm, wieża ciśnień to konstrukcja stosowana w systemach zaopatrzenia w wodę, zawierająca zbiornik podwyższony do magazynowania wody pitnej lub wody procesowej . Oprócz zapewnienia wystarczającej ilości wody, zbiornik utrzymuje również odpowiednie i stałe ciśnienie w podłączonej sieci wodociągowej.

Gdy myślimy o takich obiektach, przed oczami stają słynne Typologie (Typologien) autorstwa legendarnego duetu fotografów Bernda i Hilly Becherów. Ten niemiecki duet przez kilkadziesiąt lat podróżował po Europie i świecie, katalogując w obiektywie stare wieże ciśnień (Wassertürme), chłodnie kominowe czy silosy. Układali swoje czarno-białe zdjęcia w charakterystyczne, geometryczne siatki (gridy), udowadniając, że te czysto użytkowe, maszynowe wręcz budowle to w rzeczywistości fascynujące, „anonimowe rzeźby”.

Spójrzcie na przykłady ich prac:

Wieże cisnień autorstwa duetu fotografów Bernda i Hilly Becherów.




Właśnie taką monumentalną, surową formą mogliśmy się cieszyć w Praust. Popatrzcie na poniższe zdjęcie, nasza konstrukcja wyglądała dokładnie tak:



Wasserturm Praust. Charakterystyczna, stożkowata bryła wznosząca się dumnie tuż przy torach na Bahnhofstr. Surowy szalunek górnej części zbiornika, oparty na solidnej konstrukcji, idealnie współgra z geometrycznym rytmem linii kolejowej. 

Przybliżenie:


Niestety, to niejedyny świadek kolejowej potęgi miasta, który bezpowrotnie zniknął z mapy. Jeszcze niedawno w rejonie stacji stał inny charakterystyczny budynek dworcowy, urzekający surową, ceglaną architekturą i kolejowym detalem. Zburzono go bezpowrotnie, odbierając tej przestrzeni kawałek jej dawnego ducha. A wyglądał tak:


Stalowe szyny, parowozy i unikalna architektura, która zamiast cieszyć oko kolejnych pokoleń, zamieniła się w gruz. Kolejny dowód na to, jak ważne jest dokumentowanie i wyłapywanie tych detali na starych kadrach, zanim znikną na zawsze.



Najbardziej bolesne lekcje historii dostajemy jednak wtedy, gdy bezpośrednio zestawimy przeszłość z teraźniejszością. Rejon pruszczańskiego dworca przeszedł w ostatnich latach tak głęboką metamorfozę, że dla kogoś, kto pamięta te rejony sprzed kilkunastu lat, dzisiejszy widok może być prawdziwym szokiem. Jeszcze niedawno stała tu przecież charakterystyczna, dumna wieża ciśnień, jeden z ostatnich namacalnych symboli dawnej potęgi technicznej na Dworcowej. Dziś, po fali wyburzeń, w tym miejscu nie ma już nic. Poniższe zestawienie zdjęć pokazuje tę drastyczną zmianę bez żadnego filtra.



Porównanie w rejonie dworca kolejowego Praust / Pruszcz Gdański - Było / Jest.


Cóż to więc mogło być? Czy sprawa jest tak prosta, jak się wydawało?

W historii lokalnej najpiękniejsze jest to, że jeden detal potrafi wywrócić całe dotychczasowe śledztwo do góry nogami. Choć trop z kolejową wieżą ciśnień brzmiał niezwykle przekonująco i logicznie, nasze poszukiwania wcale się tam nie skończyły. Coś nam po prostu nie pasowało.

Naszym zdaniem, mimo że oficjalne wersje mówią o Wasserturm, ta tajemnicza konstrukcja to jednak była Kühltürme (chłodnia kominowa). A najsilniejszy argument na potwierdzenie tej tezy mamy w zasięgu ręki, tuż obok nas, w przestrzeni współczesnego Pruszcza. Wystarczy przyjrzeć się niezwykłej, wręcz unikalnej architekturze domu przy ulicy Polskich Kolejarzy 4. Jego nietypowy kształt, proporcje i bryła nie pozostawiają złudzeń. Budynek ten zdradza industrialne przeznaczenie tego rejonu i stanowi architektoniczny łącznik z dawną chłodnią. 

Dom przy ulicy Polskich Kolejarzy 4, przy którym stała chłodnia kominowa.

Obecność w tym miejscu infrastruktury energetycznej i działania prowadzone tu od wielu lat przez firmę energetyczną dały nam mocno do myślenia. Zaczęliśmy szukać śladów dawnej elektrowni. W starych dokumentach trafiliśmy na określenie Kalkofen, to jednak ślepy zaułek, bo oznacza ono po prostu piec do wypalania wapna. Skoro nie piec, to trop znowu z pełną mocą wraca na właściwe tory: to musiała być Kühltürme (chłodnia kominowa) obsługująca tutejszy zakład energetyczny! Proszę bardzo, spójrzcie na to miejsce porównawczo:


Kalkofen, piec wapienny.



Mogła to być Dampfkraftwerk (elektrownia parowo-elektryczna), biorąc pod uwagę bliskość budynku energetycznego. Musimy jednak pamiętać o technicznej różnicy: Dampfkraftwerk to cały kompleks produkujący prąd, natomiast Kühltürme (chłodnia kominowa) to niezbędny element infrastruktury takiej elektrowni, służący do schładzania wody w obiegu.

Dampfkraftwerk to elektrownia parowa (cały zakład). To potężny kompleks budynków, w którym spalano węgiel, produkowano parę w kotłach i napędzano nią turbiny generujące prąd.

Kühltürme to chłodnia kominowa. To nie była osobna fabryka, ale część składowa elektrowni parowej. Para, która wykonała już swoją pracę w turbinie, musiała zostać schłodzona i skroplona z powrotem w wodę. Do tego służyły właśnie chłodnie kominowe – wielkie, często drewniane konstrukcje, z których unosiły się kłęby białej pary wodnej.

Według naszych zdjęciowych ustaleń i nietypowej bryły pobliskiego domu, tajemniczy obiekt to bez wątpienia chłodnia kominowa (Kühltürme), która obsługiwała tutejszy węzeł energetyczny. Temat dla badaczy przeszłości zawsze pozostaje otwarty na niuanse, ale my uważamy, że zagadka została rozwiązana!

A poniżej przedstawiamy Wam kilka historycznych przykładów, zobaczcie, jak wyglądały dawne elektrownie parowe oraz współpracujące z nimi chłodnie kominowe:







Ustaliliśmy więc, że ten tajemniczy obiekt z rejonu Wiesenweg to najprawdopodobniej dawna, prausterska Kühltürme (chłodnia kominowa). Choć w naszych czasach te konstrukcje kojarzą się głównie z betonowymi, wielkimi hiperboloidami przy elektrowniach atomowych, na przełomie XIX i XX wieku budowano je zupełnie inaczej, często z drewna i stali, na planie wielokątów lub stożków.

Niektóre z nich w tamtych latach wyglądały właśnie tak:


Kühltürmechłodnia kominowa.


Według nas ta wieża wyglądała dokładnie tak:

Kühltürme, chłodnia kominowa.


Obecnie tej rejon prezentuje się tak:



Tajemnicza chłodnia kominowa i obiekty ściśle kolejowe to zaledwie początek historii ukrytej w tym rejonie Pruszcza. Dawna Wiesenweg, obecnie Polskich Kolejarzy choć dziś podzielona i mocno zmieniona, skrywa wzdłuż swoich dawnych granic znacznie więcej architektonicznych perełek.

Poniżej przyglądamy się bliżej kolejnym budynkom z tego fascynującego rejonu.



Budynki przy Polskich Kolejarzy, dawna Wiesen Weg.





 Budynki przy Polskich Kolejarzy, dawna Wiesen Weg.


Budynki przy Polskich Kolejarzy, dawna Wiesen Weg.



Budynki przy Polskich Kolejarzy, dawna Wiesen Weg.



Budynki przy Polskich Kolejarzy, dawna Wiesen Weg.


Budynki przy Polskich Kolejarzy, dawna Wiesen Weg.


Budynki przy Polskich Kolejarzy, dawna Wiesen Weg.




Budynki przy Polskich Kolejarzy, dawna Wiesen Weg.


Źródła:

  1. Kalköfen in Geretsried (Arbeitskreis Historisches Geretsried), historia i specyfika techniczna pieców do wypalania wapna, http://www.arbeitskreis-historisches-geretsried.de/historische-forschungsergebnisse/kalk%C3%B6fen-in-geretsried/

  2. Bernd Becher, Hilla Becher: Typologien industrieller Bauten (Lindemanns Fotobuchhandlung),  albumy fotograficzne i katalogowanie przemysłowych wież oraz chłodni, https://www.lindemanns.de/shop/fotobuchhandlung/66041b-bernd-becher--hilla-becher-typologien-industrieller-bauten.php

  3. Kühlturm (Wikipedia, język niemiecki), ewolucja i typy konstrukcyjne dawnych chłodni kominowych, https://de.wikipedia.org/wiki/K%C3%BChlturm

  4. Chłodnia kominowa (Wikipedia, język polski), zasada działania i historia obiektów chłodniczych w przemyśle, https://pl.wikipedia.org/wiki/Ch%C5%82odnia_kominowa

  5. Dampfkraftwerk (Wikipedia, język niemiecki), budowa, schemat i infrastruktura towarzysząca elektrowniom parowym, https://de.wikipedia.org/wiki/Dampfkraftwerk