Świat na wąskim torze. Zapomniana historia linii Gdańsk - Lisewo
Dziś o ich istnieniu "małej kolei" przypominają już tylko nieliczne, zatopione gdzieniegdzie w asfalcie szyny, zarośnięte nasypy lub niszczejące budynki dawnych stacji, które mijamy, często nie zdając sobie sprawy z ich dawnej świetności. A jednak ponad sto lat temu Żuławy Wiślane oraz okolice Gdańska oplecione były gęstą siecią wąskich torów, stanowiących prawdziwy krwiobieg tutejszego przemysłu i codziennego życia mieszkańców.
Kluczowym elementem tego niezwykłego systemu była Zachodniopruska Kolej Wąskotorowa (Westpreußische Kleinbahnen AG), której składy z charakterystycznym gwizdem parowozu przemierzały malownicze, nizinne krajobrazy, łącząc gdański węzeł z Lisewem (Liessau). Ta wyjątkowa linia, na której trasie pasażerowie musieli m.in. korzystać z unikalnej przeprawy promowej przez Przekop Wisły w Świbnie, nie była jedynie środkiem transportu dla płodów rolnych z żuławskich pól czy urobku z lokalnych cegielni. To była instytucja. To stąd wyruszały legendarne „pociągi teatralne”, pozwalające mieszkańcom mniejszych miejscowości na nocny powrót z gdańskich potańcówek, i to tutaj w latach powojennych bito rekordy frekwencji, przewożąc setki tysięcy pasażerów rocznie.
Zapraszamy Was w podróż w czasie wzdłuż dawnego szlaku Danzig - Liessau. Przyjrzymy się unikalnym materiałom archiwalnym również z Cukrowni Praust, planom sytuacyjnym i wspomnieniom o czasach, gdy gdańska wąskotorówka tętniła życiem, a stacja Lisewo była sercem kolejowego uniwersum Żuław. Wskakujcie do wagonu, ruszamy śladem historii, która niemal całkowicie zniknęła z map, ale wciąż żyje w dokumentach i na starych fotografiach.
Serce z cukru. Cukrownia Liessau i narodziny żuławskiego węzła
Historia żuławskich wąskotorówek nierozerwalnie wiąże się z zapachem buraków cukrowych i dymem fabrycznych kominów. Kluczowym impulsem dla rozwoju tutejszej sieci była Cukrownia w Lisewie (Zuckerfabrik Liessau), która rozpoczęła pracę w latach 70. XIX wieku jako pierwszy tego typu zakład w regionie. To właśnie gigantyczne zapotrzebowanie na sprawny transport surowca z żuławskich pól sprawiło, że Lisewo stało się najważniejszą i największą stacją wąskotorową na całych Żuławach Wiślanych.
Kres funkcjonowania fabryki nadszedł niespodziewanie w 1913 roku, kiedy to przeprowadzono ostatnią kampanię buraczaną. Likwidacja cukrowni była bezpośrednią konsekwencją potężnych zmian hydrologicznych i infrastrukturalnych w regionie, a dokładniej przekopu Wisły. Nowe realia wymusiły przesunięcie wałów wiślanych do ich obecnej lokalizacji oraz spektakularną operację przedłużenia mostów tczewskich (w latach 1912-1913). Zakład musiał zniknąć z mapy, jednak pozostawił po sobie imponujące dziedzictwo: to dzięki niemu Lisewo na kolejne dekady stało się tętniącym życiem, centralnym sercem kolejowego uniwersum Żuław. Do dziś jedynym namacalnym śladem po tym kompleksie jest duży, ceglany dom wielorodzinny przy ul. Kolejowej 15 w Lisewie, który pierwotnie należał do zabudowań cukrowni i był zamieszkiwany przez jej pracowników (a później przez kolejarzy).
Niezwykle cennym i unikalnym dokumentem, rzucającym nowe światło na organizację węzła w Lisewie, jest odręcznie rysowany niemiecki plan sytuacyjny (Lageplan) w skali 1:1000, przedstawiający stację przeładunkową: Umladebahnhof Liessau (poniżej).
Dokument ten precyzyjnie obrazuje układ torowy należący do spółki Westpreußische Kleinbahnen Akt.-Ges. (Zachodniopruska Kolej Wąskotorowa SA). Na planie naniesiono kluczowe elementy infrastruktury stacyjnej, w tym m.in. zaznaczoną na czerwono wagę wagonową (Gleiswage / Gleiswaage).
Co niezwykle ciekawe dla badaczy historii lokalnej, plan dokumentuje również sąsiadujące ze stacją działki i nieruchomości, podając nazwiska ich właścicieli oraz przeznaczenie terenu. W górnej części widnieje adnotacja dotycząca ogrodnictwa należącego do Karla Bielenskiego (Bielenski, Karl, Gärtnerei), natomiast po prawej stronie odnajdujemy grunty Zarządu Domen państwowych (Domänen-Verwaltung). W lewym górnym rogu wyraźnie zaznaczono kierunki linii kolejowej prowadzące w stronę Malborka (v. Marienburg) oraz Tczewa (v. Dirschau), wraz z przebiegającą równolegle szosą (Chaussee v. Dirschau n. Neuteich – Szosa z Tczewa do Nowego Stawu). Ten niepozorny rysunek techniczny doskonale oddaje, jak głęboko kolej była zintegrowana z lokalną społecznością i żuławską gospodarką.
Architektura stacyjna w obiektywie planisty
Dzięki zbliżeniu na kluczowy fragment dokumentu (poniżej) możemy dokładnie przyjrzeć się odręcznym rzutom budynków tworzących serce stacji Kleinbahnhof Liessau. Na planie precyzyjnie wyrysowano kontury obiektów stacyjnych. Wzrok przykuwa przede wszystkim podłużny budynek oznaczony jako Empf.-Gebäude (Empfangsgebäude), czyli dworzec kolejowy (budynek odprawy pasażerów), przy którym narysowano charakterystyczną bryłę rampy lub zadaszenia peronowego.
Tuż obok widoczne są zarysy innych obiektów towarzyszących, w tym m.in. budynków gospodarczych lub mieszkalnych dla pracowników kolei. Zbliżenie to idealnie pokazuje również oznaczenia kierunkowe szlaków: torów biegnących w stronę Malborka (v. Marienburg) oraz Nowego Stawu (n. Neuteich), a także biegnącej tuż obok szosy z Tczewa (Chaussee v. Dirschau n. Neuteich). Taka dbałość o detale w odręcznym szkicu dowodzi, jak skrupulatnie planowano przestrzeń wokół żuławskich stacji wąskotorowych.
Lisewo na trzy lata przed wielką zmianą: Analiza mapy z 1910 roku
Kolejnym kluczowym świadectwem z epoki jest fragment niemieckiej mapy topograficznej z 1910 roku (poniżej), który uwiecznił układ przestrzenny Lisewa w jego „złotym okresie” tuż przed wybuchem I wojny światowej. To niezwykle ważny moment w historii wsi, ponieważ trzy lata później (w 1913 roku) krajobraz ten uległ całkowitej zmianie w wyniku przesunięcia wałów wiślanych i likwidacji cukrowni.
Na mapie doskonale widać skomplikowany, żuławski węzeł komunikacyjny. W centralnej części wzrok przyciąga potężny kompleks zabudowań oznaczony skrótem Fbr. (Fabrik) to właśnie legendarna Cukrownia Lisewo (Zuckerfabrik Liessau). Tuż obok niej, po prawej stronie, rozciąga się stacja kolejowa oznaczona jako Bhf. (Bahnhof), z której tory rozchodzą się w różnych kierunkach, w tym na potężny most prowadzący w stronę Tczewa (Dirschau).
Dla osób chcących odnaleźć ślady tej historii w dzisiejszym terenie, mapa ta stanowi bezcenny drogowskaz. W lewym dolnym rogu widoczna jest droga wiodąca w kierunku centrum wsi (podpisana jako Liessau). To właśnie w tym rejonie, przy dzisiejszej ulicy Kolejowej 15, do dziś przetrwał monumentalny, wielorodzinny budynek z czerwonej cegły. Wzniesiony w okresie funkcjonowania fabryki, służył pierwotnie jako dom dla pracowników cukrowni, a po jej likwidacji został przejęty przez kolej i zaadaptowany na mieszkania dla rodzin żuławskich kolejarzy. Choć tory dawno zniknęły, a sama stacja zarosła, ten przetrwały do dziś budynek pozostaje żywym, architektonicznym pomnikiem dawnej potęgi Lisewa.
Szeroka perspektywa węzła: Lisewo i Tczew w pełnej krasie
Dla pełnego zobrazowania potęgi tutejszego węzła warto pochylić się nad kolejnym archiwalnym wycinkiem kartograficznym. Ta wersja mapy topograficznej oferuje znacznie szersze ujęcie terenu, pozwalając spojrzeć na Lisewo z perspektywy rzeki i sąsiedniego Tczewa.
Dzięki tej mapie zyskujemy pełen podgląd na infrastrukturę z czasów, gdy Cukrownia Lisewo (Fbr.) działała jeszcze w najlepsze, a sąsiadująca z nią stacja (Bhf.) stanowiła kluczowy punkt przeładunkowy regionu. Szeroki kadr doskonale obnaża militarną i gospodarczą potęgę tego miejsca – widzimy tu imponujący, potężny przebieg mostów na Wiśle, które łączyły żuławskie uprawy i kolej wąskotorową z lewobrzeżną siecią magistralną w Tczewie (widocznym po lewej stronie mapy, m.in. z gazownią Gasanst. czy portem Hafen). Mapa ta perfekcyjnie pokazuje, dlaczego to właśnie Lisewo, a nie inna żuławska osada, stało się sercem wąskotorowego uniwersum, było ono bezpośrednią, „cukrową” bramą wjazdową do wielkiego świata przemysłu i transportu.
Aby w pełni zrozumieć skalę rewolucji infrastrukturalnej, jaka dokonała się w Lisewie, wystarczy zestawić opisywaną wcześniej mapę z 1910 roku z kolejnym dokumentem, niemiecką mapą topograficzną z 1940 roku (poniżej). Choć układ geograficzny wydaje się podobny, diabeł tkwi w szczegółach, które doskonale obrazują efekty wielkiej przebudowy z lat 1912–1913. Analizując zdjęcie, możemy wyszczególnić kilka kluczowych zmian i faktów historycznych:
- Zniknięcie cukrowni: W miejscu, gdzie w 1910 roku tętnił życiem potężny kompleks fabryczny (Fbr.), na mapie z 1940 roku nie ma już po nim śladu. Układ budynków został całkowicie zreorganizowany w związku z przesunięciem wałów przeciwpowodziowych
- Nowe serce wąskotorówki (Klbf.): Wzrok przykuwa czerwony okrąg, którym zaznaczono skrót Klbf. (Kleinbahnhof). To oficjalne, kartograficzne potwierdzenie nowej lokalizacji dworca i stacji Zachodniopruskiej Kolei Wąskotorowej (Westpreußische Kleinbahnen). Widzimy tu wyraźnie rozwinięty, wielotorowy układ stacyjny (bocznice, torowiska), który przejął ciężar obsługi ruchu po likwidacji cukrowni.
- Rozdzielenie stacji: Mapa z 1940 roku precyzyjnie rozróżnia dwa niezależne organizmy kolejowe. Obok wspomnianej stacji wąskotorowej (Klbf.), po lewej stronie od torów magistralnych, widnieje podpis Bf. Lisbau (błąd w pisowni na mapie, powinno być Liessau) odnoszący się do stacji kolei normalnotorowej.
- Przesunięta linia wałów i infrastruktura obronna: Linia brzegowa i wały mają już swój nowoczesny kształt. Co ciekawe, na wschód od przyczółka mostowego pojawia się podpis Wachtbude (strażnica/budka wartownicza), co przypomina o strategicznym, militarnym znaczeniu tutejszych mostów w okresie międzywojennym i podczas II wojny światowej.
Ten unikalny dokument z 1940 roku idealnie pokazuje Lisewo u progu lat czterdziestych XX wieku – jako w pełni ukształtowany, nowoczesny węzeł, w którym to właśnie stacja Klbf. rozdawała karty w lokalnym transporcie żuławskim.
Ostatnie dekady żuławskiego ekspresu: Klimat powojennej codzienności
Poszukiwania archiwalnych map i dokumentów na portalach aukcyjnych przyniosły jeszcze jedno niezwykłe odkrycie. Obok technicznych planów, to właśnie ta fotografia poniżej najmocniej przykuła naszą uwagę, stanowiąc niesamowite, fotograficzne zamknięcie całej tej opowieści.
Kadr ten przenosi nas o kilkadziesiąt lat w przód, w czasy powojenne, gdy sieć wąskotorowa funkcjonowała już pod szyldem Gdańskich Kolei Dojazdowych (GKD). Na zdjęciu uwieczniono moment, który doskonale oddaje unikalną topografię Lisewa Malborskiego. Widzimy charakterystyczny skład: wagon motorowy serii MBxd1 wraz z doczepionym wagonem pasażerskim, który powoli toczy się torem ułożonym tuż obok drogi (dzisiejsza ul. Kolejowa).
Po prawej stronie nad całym składem dominuje potężny, stromy nasyp, na którym ułożone są tory magistrali normalnotorowej prowadzącej bezpośrednio w stronę mostów tczewskich i samego Tczewa. Kontrast między potężnym nasypem linii państwowej a filigranowym pociągiem wąskotorowym sunącym na dole, idealnie pokazuje, jak zręcznie żuławska kolejka wpisywała się w istniejącą architekturę i ukształtowanie terenu. Po lewej stronie w tle majaczą dachy budynków, w tym prawdopodobnie wspomnianego domu pod numerem 15. To zdjęcie to czysta nostalgia; bije z niego niesamowity spokój epoki, w której pośpiech jeszcze nie rządził światem, a rytm dnia wyznaczał stukot kół na wąskim torze.
Przeszłość spotyka teraźniejszość: Dawny węzeł na współczesnym rzucie satelitarnym
Doskonałym dopełnieniem analizy dawnych map topograficznych jest niezwykle ciekawa grafika poglądowa poniżej. Ktoś zadał sobie ogrom trudu, aby cyfrowo odtworzyć i nałożyć historyczne schematy torowisk oraz nieistniejących już budynków bezpośrednio na współczesne zdjęcie satelitarne Lisewa Malborskiego.
Ta nakładka to prawdziwy podręcznik dla poszukiwaczy kolejowych śladów w terenie. Złote, konturowe linie idealnie obrazują gęstą sieć torów wąskotorowych i normalnotorowych, która w przeszłości zajmowała dzisiejsze pola uprawne, ogrody i nieużytki. W centralnej części grafiki doskonale widać również obrysy fundamentów dawnej cukrowni oraz budynków stacyjnych, nakładające się na obecną siatkę dróg i prywatnych posesji. To zestawienie uświadamia nam, jak ogromną transformację przeszedł ten teren i jak wiele historii kryje się dziś tuż pod powierzchnią żuławskiej ziemi.
Anatomia żuławskiego węzła: Plan stacji Lisewo Wąskotorowe
Zwieńczeniem naszych poszukiwań i analiz kartograficznych jest ten niezwykle szczegółowy, techniczny plan stacji. Dokument ten w sposób bezwzględny obnaża fakt, o którym wspominaliśmy na samym początku: Lisewo nie było zwykłym przystankiem to była ogromna, samowystarczalna baza techniczna i logistyczna.
Plan precyzyjnie rozróżnia tory normalnotorowe o prześwicie 1435mm (zaznaczone przerywaną linią z poprzecznymi kreskami) od gęstej sieci torów wąskotorowych o prześwicie 750mm (oznaczonych linią ciągłą). Kierunki linii wskazują na Kałdowo oraz Lichnowy.
Największą wartość dla pasjonatów ma jednak dołączona do schematu legenda, która pozwala nam odbyć wirtualny spacer po dawnym kompleksie stacyjnym. Dzięki niej dowiadujemy się, gdzie dokładnie znajdowały się kluczowe obiekty infrastruktury:
Zaplecze techniczne i naprawcze: imponujące warsztaty (nr 8), parowozownia (nr 10), kotłownia (nr 9), a także unikalne obiekty jak malarnia (nr 6) czy obręczarnia (nr 7).
Infrastruktura eksploatacyjna: potężna wieża ciśnień (nr 11) zasilająca parowozy w wodę, garaż drezyn (nr 5) oraz rampa czołowa (nr 15).
Obsługa ładunków: waga wagonowa (nr 14) oraz rozległy skład opału (nr 13) zlokalizowany bezpośrednio przy styku toru wąskiego i normalnego, co ułatwiało przeładunek.
Budynki administracyjne i socjalne: budynek stacyjny (nr 12) oraz budynek mieszkalny i pomieszczenia służby łączności.
Analiza tego planu pozwala w pełni zrozumieć, dlaczego likwidacja tej stacji oznaczała symboliczny koniec pewnej epoki dla całych Żuław. Skala i stopień skomplikowania lisewskiego węzła do dziś budzą podziw dla pruskich i powojennych inżynierów kolejowych.
Kolejnym cennym materiałem ikonograficznym jest zimowa fotografia stacji Lisewo Wąskotorowe. Kadrowanie wzdłuż osi torowiska pozwala ocenić szerokość równi stacyjnej oraz układ przestrzenny kluczowych obiektów.
Po lewej stronie widoczny jest murowany budynek dworca, natomiast po prawej tory odstawcze i manewrowe, na których uwieczniono składy wąskotorowe (w tym parowozy z tenderami oraz wagony pasażerskie). Na dalszym planie, w centralnej części zdjęcia, zarysowuje się historyczna konstrukcja mostów tczewskich, co jednoznacznie potwierdza bliskie sąsiedztwo stacji wąskotorowej z magistralą normalnotorową i przeprawą przez Wisłę.
Uzupełnieniem dokumentacji eksploatacyjnej żuławskich kolei jest fragment urzędowego rozkładu jazdy pociągów PKP. Przedstawia on tabelę numer 458, obejmującą trasę o łącznej długości 66 kilometrów na odcinku: Lisewo Wąsk. - Malbork Kałdowo Wąsk. - Nowy Dwór Gdański Wąsk.
Dokument ten precyzyjnie obrazuje powojenną siatkę połączeń oraz hierarchię stacji. Ruch pociągów pasażerskich (oznaczonych klasą 2) rozpoczynał się w Lisewie, skąd składy kierowały się m.in. przez Starą Wisłę i Kończewice do stacji Malbork Kałdowo Wąsk. (33. kilometr trasy), a następnie przez węzłową Lipinkę Gdańską docierały do Nowego Dworu Gdańskiego. Rozkład jazdy zawiera szczegółowe godziny odjazdów i przyjazdów poszczególnych pociągów (np. oznaczonych numerami z serii 53xx) oraz przypisy dotyczące sezonowości kursowania poszczególnych składów (odnośniki "a" i "b" u dołu tabeli).
Umowa między Westpreußische Kleinbahnen-Aktiengesellschaft Berlin
a Zuckerfabrik Praust AG na dzierżawę powierzchni magazynowych w Liessau ( Marienburg).
Umowa nie istnieje, tylko plan budowy (skala 1: 1000).
Wydrukowano „warunki wynajmu powierzchni magazynowych”, każdy z pieczęcią i podpisami cukrowni. Z datą stycznia 1925 r. Format: 33 x 20 cm.
https://dawnytczew.pl/forum/viewtopic.php?t=1208&fbclid=IwAR2Qxufxihj-DOq4smMmm4siSZgtSVGUFTeQ11VsQn-VbybH-v4rYXtDMy8
------------------
Praust https://praust.wordpress.com/2018/06/01/feldbahn-kleinbahn-praust/
------------
GDAŃSK „Most nad kolejką wąskotorową na kanale Umflut”.
Dokumenty budowy mostu dla kolejki wąskotorowej.
Zezwolenie Zachodnio-Pruskiego Kleinbahnen-Aktiengesellschaft Berlin dla firmy budowlanej Bruno Fey w Gdańsku, „tymczasowe przejście przez tory kolejowe na dworcu
gdańskim z mostem transportowym bez toru”.
Datowany na Berlin, 8 kwietnia 1913
(podpisany „Griebel” dla Zachodniego Pruskiego Kleinenbahnen AG)
i Danzig, 2 kwietnia 1913 (podpisany przez Bruno Fey).
Zakres: 3 strony maszynopisu (33 x 19,7 cm).
Połączony: rozkładany plan terenu (33 x 40,3 cm)
„Most transportowy nad kolejką wąskotorową na nowym kanale Umflut”.
3.09.1927...Bruno Fey
Bruno Fey
Przedsiębiorstwo budowlane
Gdańsk, Reitbahn nr. 7.
Piła parowa Kl. Walddorf
Telefon nr. 28685 i nr. 28273
Wykonuje...
Budowę domów mieszkalnych, kamienic, urządzeń przemysłowych, roboty podziemne, kanalizacje wszelkiego rodzaju. Wykonywanie w betonie żelaznym, kafary parowe i robaty studzienne. Taksa wartościowa i ogniowa.
http://www.olszynka-walddorf.cba.pl/Gazeta%20Gdanska/gazeta%20gdanska.html
Opływ Motławy,śluza kamienna, po lewej stronie w środku Olszynka i w zabudowania tartaku Brunona Fey przy ul. Olszyńskiej
Opływ Motławy most dawnej kolejki wąskotorowej
http://www.olszynka-walddorf.cba.pl/Oplyw/oplyw%20motlawy.html
Opływ Motławy (Mottlau Umfluter)
http://forum.dawnygdansk.pl/viewtopic.php?p=147982
http://www.gdanskstrefa.com/oplyw-motlawy-takiego/
http://www.olszynka-walddorf.cba.pl/Oplyw/oplyw%20motlawy.html
Gdańsk Wąskotorowy – nieistniejąca wąskotorowa stacja kolejowa na Dolnym Mieście w Gdańsku, funkcjonująca w latach 1905-1974.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Gda%C5%84sk_W%C4%85skotorowy
http://dlibra.bibliotekaelblaska.pl/dlibra/docmetadata?id=7821
Jak znikał teren zalewowy w rejonach dworca:
http://forum.dawnygdansk.pl/viewtopic.php?t=1567&postdays=0&postorder=asc&start=30
Gdańsk. Ulica Reduta Dzik. Dawniej: Bastion Ochs< Wół>
W latach 1627–1628 powstały bastiony Gniady Koń (Braun Ross), Jednorożec (Eichhorn), Lew (Löwe) i Wół (Ochs). Równocześnie z budową bastionów prowadzono zapewne budowę fosy, tzw. płaszcza (czyli zewnętrznego wału położonego przed fosą na całej jej długości) oraz fosy zewnętrznej. Budowa/ rozbiórka 1628 - 1907/11
https://pl.wikipedia.org/wiki/Gda%C5%84sk_W%C4%85skotorowy
https://pl.wikipedia.org/wiki/Gda%C5%84ska_Kolej_Dojazdowa
https://www.bazakolejowa.pl/index.php?dzial=stacje&id=4845&okno=start
Zebrane materiały z rejonu BRAMY ŻUŁAWSKIEJ.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Brama_%C5%BBu%C5%82awska
Przebudowa mostu nad kanałem na Rudnie, 1927
https://www.gedanopedia.pl/gdansk/?title=RUDNO
https://fotopolska.eu/Linia_kolejowa__Gdansk_Waskotorowy_-_Giemlice_Stacja_kolejowa_Gd
===================
Z strony
https://kfp.pl/40-lat-temu-stanela-gdanska-waskotorowka
Czas zaciera ostatnie ślady po gdańskiej wąskotorówce. Z niemal 300-kilometrowej sieci wąskich torów, po lewej stronie Wisły pozostało kilkanaście metrów szyn wtopionych w asfalt, przecinających na Wyspie Sobieszewskiej ulicę Świbnieńską.
- Nikt już ich nie ukradnie. Przetrwają do czasu remontu nawierzchni – mówią mieszkańcy Przegaliny wskazując na zły stan drogi łączącej ich osadę ze Świbnem.
Niedawno mogli obserwować, jak wraz budową nowego, zwodzonego mostu nad przegalińską śluzą i remontem dojazdów znikają tory w asfalcie na ul. Akwenowej, po których kolejka wjeżdżała na Wyspę. Przy śluzach miała przystanek. W Świbnie czekał na nią prom kolejowy, łączący przystanki Lewy i Prawy Brzeg Wisły.
W czasach swojej świetności dojeżdżała i dopływała ze stacji Gdańsk Wąskotorowy do Malborka. Odbudowana ze zniszczeń wojennych, renesans przeżywała w latach 50. ubiegłego wieku. Pierwsze oznaki kryzysu pojawiły się w roku 1955, wraz z likwidacją 50-letniej przeprawy promowej przez Przekop Wisły. Kolejka traciła klientów na rzecz rozwijającego się transportu drogowego. Szybszego i tańszego. - Pociągiem podróżowało się do Gdańska ponad godzinę. Rowerem można było dojechać szybciej.
Autobus pokonywał ten dystans w 20 minut – wspomina schyłkowy okres wąskotorówki mieszkaniec Cedr Małych. - Pytany o pozostałości po przystanku i torowisku uśmiecha się kręcąc przecząco głową. - Nic już tutaj nie ma. Kolejka kursowała wzdłuż drogi warszawskiej. Przystawała na chwilkę i jechała dalej. Może w Koszwałach są jeszcze jakieś ślady. Tam była stacja węzłowa – dodaje.
Lewobrzeżna Gdańska Kolej Dojazdowa przestała jeździć 31 grudnia 1973 r. Zwijała się od strony Świbna i Giemlic w kierunku Koszwał. Jako ostatnie przejeżdżały tędy składy złożone z lokomotywy spalinowej Lyd1 i wózków kłonicowych, na które pracownicy sekcji drogowych gdańskiej DOKP załadowywali zdemontowane tory. A czego nie pozbierali, to padło łupem szabrowników. - Być może nie taki musiał być ten koniec, ale do dziś kolejka pewnie też by nie dotrwała. Prawie wszystkie odcinki lewobrzeżnej GKD przebiegały wzdłuż szos. Wraz z rozwojem motoryzacji i poprawą nawierzchni dróg istnienie wąskotorówki było coraz bardziej zagrożone. Jej koniec przypieczętował tragiczny wypadek, który wydarzył się 17 sierpnia 1973 r. w Przejazdowie. Zderzenie pociągu z autobusem słupskiego MPK na przejeździe kolejowym pociągnęło za sobą śmierć czterech osób. Wielu pasażerów jelcza zostało kalekami – przypomina dramatyczne wydarzenia Roman Witkowski, prezes Stowarzyszenia Hobbystów Kolejowych, autor wydanej przed czterema laty książki pt. „Koleje wąskotorowe na Żuławach”.
Likwidacja stacji Gdańsk Wąskotorowy, wzniesionej przez Zachodniopruską Spółkę Małych Kolei w 1905 r., trwała blisko dwa lata. W końcu 1975 r. po zabudowaniach i torach usytuowanych wzdłuż dzisiejszej ul. Zawodników nie było już śladu.
- Rozjazdy prowadzące do parowozowni i budynku dworcowego zaczynały się kilkadziesiąt metrów za rzeczką – wspomina mieszkaniec Olszynki napotkany przez nas u wylotu „ulicy” Wąskotorowej, nad brzegiem Opływu Motławy.
Przed wojną kolejka wjeżdżała na stację po moście zwodzonym, wysadzonym w 1945 r. przez wycofujące się z miasta wojska niemieckie. W 1948 r. stanął w tym miejscu drogowy Most Kapuściany. - Kolejka nigdy po nim nie jeździła. Wąskie tory biegły tym sąsiednim mostkiem, osadzonym nieco niżej, na którym teraz opiera się rura ciepłownicza. Leży na oryginalnych podkładach kolejowych – wskazuje na pozostałości po wąskotorówce nasz rozmówca.
Ulicą Wąskotorową, prowadzącą wzdłuż ogródków działkowych, dojdziemy do dawnej stacji towarowej Piaski Gdańskie. Tutaj wąskie tory krzyżowały się z linią normalnotorową. W miejscu przeładunku towarów z dużych do małych pociągów zachował się popadający w ruinę budynek dawnej nastawni (ul. Zawodzie 26b).
Odnajdziemy tu m.in. pozostałości rampy, fundamenty semafora, przyczółek mostku usytuowany nad kanałem od strony Przejazdowa, a także fragmenty szyn oraz betonowe podkłady wkomponowane w ogrodzenia okolicznych gospodarstw i działek ogrodniczych.
- Jesienią i zimą więcej było pociągów towarowych z okopowizną i węglem, wiosną i latem dominowały składy pasażerskie. W okresie powojennym te drugie składały się zazwyczaj z dwóch wagonów serii 3Aw.
Kiedy na czele znajdował się parowóz, często jechał za nim jeszcze wagon brankard – przypomina historię GKD Roman Witkowski.
Do 1914 r. ze stacji Gdańsk Wąskotorowy (Danzig Kleinbahnhof ) w dni robocze wyruszało 10 pociągów pasażerskich.
W niedziele i święta było ich 14. W czasach II wojny światowej kursowało nawet 18 składów dziennie, a w rekordowym 1954 r.
- 22 pociągi w dni powszednie i 24 w niedziele i święta.
- Do roku 1958 jeździły tzw. pociągi teatralne.
Wyruszały ze stacji Gdańsk Wąskotorowy około północy, umożliwiając mieszkańcom wsi i miasteczek powiatu gdańskiego powrót z potańcówki lub teatru.
W 1954 r. lewobrzeżna GKD przewiozła rekordową liczbę 500 tys. pasażerów.
Likwidacja promu kursującego między Lewym i Prawym Brzegiem Wisły (10 grudnia 1955 r. - przyp. red.) sprawiła, że w następnych latach wielkości przewozów zmniejszyły się kilkakrotnie. Pewien renesans kolejki nastąpił w 1965 r., po wprowadzeniu wagonów motorowych.
Przy tej okazji warto wspomnieć, że dwuosiowe spalinówki Mw63 budowane były w warsztatach Gdańskiej Kolei Dojazdowej w Lisewie.
Lewobrzeżna GKD przewoziła wówczas jeszcze ok. 120 tys. pasażerów rocznie.
Po wejściu na trasę okrężną PKS, w 1972 r. liczba ta spadła do 80 tys. Przewozy towarowe w schyłkowym okresie kolejki kształtowały się na poziomie 60 tys. ton rocznie
– przypomina Roman Witkowski.
Na widok zdjęć wykonanych przez Zbigniewa Kosycarza w 1962 r. na stacji Gdańsk Wąskotorowy, pochodzący z grodu Neptuna mieszkaniec Hamburga zasypuje nas lawiną ciekawostek.
- Fotografie przedstawiają maszynę Ty1-1098.
Zakończyła pracę 7 kwietnia 1966 r. Parowóz wybudowała 1903 r. firma Henschel, której fabryki zlokalizowane były w Kassel. Maszyna służyła kolejce od początku jej powstania
- w GKD przepracowała ponad 60 lat.
Rekordzistą pod tym względem był bliźniaczy parowóz Ty1-1097, który w 1968 r. przeszedł w ręce operatorów kolejki kętrzyńskiej.
Z inwentarza został wykreślony 10 stycznia 1972 r. Miał wówczas 69 lat – wspomina Roman Witkowski.
http://wikimapia.org/25726474/pl/Obszar-dawnej-cukrowni
Ciekawe opracowanie terenowe:
http://750mm.pl/index.php?topic=3847.0
https://dawnytczew.pl/forum/viewtopic.php?t=1208
http://forum.dawnygdansk.pl/viewtopic.php?t=6023
http://forum.dawnygdansk.pl/viewtopic.php?p=143968
http://forum.dawnygdansk.pl/viewtopic.php?p=117137
!!! http://forum.dawnygdansk.pl/viewtopic.php?t=1567&postdays=0&postorder=asc&start=45
http://www.forum.dawnygdansk.pl/viewtopic.php?t=5689&postdays=0&postorder=asc&start=0











































Brak komentarzy:
Nowe komentarze są niedozwolone.