Przyglądając się historii Praust z okresu II wojny światowej, wzrok badaczy najczęściej przyciąga tragiczny finał z początku 1945 roku. Jednak niezwykle ciekawy, a wciąż nie do końca rozpoznany obraz wyłania się z pierwszych miesięcy wojny. Przełom lat 1939 i 1940 był w naszym rejonie czasem intensywnych przemieszczeń, reorganizacji i tworzenia nowych struktur Wehrmachtu na bazie dawnych formacji Gdańska i Pomorza.
Kluczowym epizodem tego okresu był przelotny, ale wyraźnie odciśnięty w źródłach pobyt 60. Dywizji Piechoty (60. Infanterie-Division) [1]. Formacja ta wywodząca się bezpośrednio z gdańskich sił policyjnych oraz Gruppe Eberhardt walczącej m.in. na Gdyni i Kępie Oksywskiej przechodziła w rejonie dawnego Wolnego Miasta Gdańska reorganizację przed późniejszym przerzutem na front zachodni. Szlakami komunikacyjnymi naszej gminy przemieszczały się wówczas pododdziały piechoty, artylerii oraz wyspecjalizowane jednostki zabezpieczenia i łączności.
Bezpośrednim impulsem do powrotu do tego tematu i korekty dotychczasowych ustaleń stało się pojawienie się na rynku kolekcjonerskim i w przestrzeni aukcyjnej nowej serii unikalnych fotografii. Kadry wykonane przez żołnierzy tej jednostki przedstawiają nie tylko samą piechotę i codzienne życie w zimowych realiach przełomu 1939/1940 roku, ale również specjalistyczne pododdziały wsparcia radiowego (Funkaufklärung / Nachrichten), które operowały dokładnie w naszym rejonie.
Poniżej przedstawiamy zaktualizowany rys historyczny przejścia 60. Dywizji przez Praust oraz analizę odnalezionych fotografii, które pozwalają powiązać konkretne twarze i sprzęt z naszym lokalnym krajobrazem.
Godło 60. Dywizji Piechoty widoczna na tarczy symbolika wprost nawiązuje do herbu Gdańska, z którego formacji policyjnych (Landespolizei) i paramilitarnych (Gruppe Eberhardt) wywodziła się ta jednostka. Szczegółowy opis organizacji, składu oraz szlaku bojowego dywizji znajduje się na stronie Lexikon der Wehrmacht [2].
Dodatkowym punktem wyjścia do poszukiwania materiałów oraz ponownego przeanalizowania obecności 60. Dywizji Piechoty w Praust była wyjątkowa mapa historyczna. Dokument ten udostępnił nam znany gdański historyk, dr Jan Daniluk, zwracając naszą uwagę na szczegółowe rozmieszczenie poszczególnych pododdziałów jednostki w bezpośrednim sąsiedztwie naszej miejscowości (poniżej).
Kluczowym etapem pracy nad tym materiałem była precyzyjna identyfikacja i rozszyfrowanie zawartych na mapie niemieckich oznaczeń taktycznych (Taktische Zeichen). Zadania tego podjął się Radosław Szewczyk, dzięki czemu uzyskaliśmy przejrzysty obraz tego, które konkretnie pododdziały piechoty, artylerii oraz jednostek wsparcia stacjonowały w granicach Praust i okolicznych wsi.
To właśnie analiza tej mapy, w połączeniu z komentarzem historycznym, skłoniła nas do dalszych poszukiwań archiwalnych oraz do konfrontacji tych danych z unikalnymi fotografiami, które niedawno wypłynęły w przestrzeni aukcyjnej.
Archiwalna mapa sztabowa przedstawiająca rozmieszczenie pododdziałów 60. Dywizji Piechoty Wehrmachtu na terenie Gdańska, Praust i przyległych powiatów (z rozszyfrowanymi czerwoną czcionką oznaczeniami taktycznymi przez Radosława Szewczyka). Węzeł komunikacyjny Praust odgrywał kluczową rolę jako zaplecze logistyczne i baza dla jednostek szybkich (kompanie motocyklowe) oraz służb zaopatrzeniowych dywizji (Infanterie-Divisions-Nachschubführer 160).
Na załączonym wycinku mapy wyraźnie widać wyspecjalizowane jednostki zabezpieczenia, rozpoznania oraz zaopatrzenia 60. Dywizji Piechoty (z numeracją 160 i 120). W samym Praust stacjonowały m.in. motocyklowe kompanie rozpoznawcze (Kradschützen), a tuż obok (w kierunku Ohra/Gdańska) służby żywnościowe, rzeźnicze i żandarmeria [3]. Na mapie bezpośrednio przy nazwie Praust zaznaczone są 3 motocyklowe kompanie rozpoznawcze (Kradschützen-Kompanie) wchodzące w skład dywizyjnego oddziału rozpoznawczego (Aufklärungs-Abteilung 160). Lokowanie wojsk szybkich w tym miejscu pozwalało na błyskawiczne patrolowanie szlaków wylotowych w kierunku Tczewa (Dirschau), Kościerzyny (Berent) i Gdańska.
- Tempelburg (Kowale): Paliwowa kolumna zaopatrzeniowa (8./160) oraz III dywizjon 160. Pułku Artylerii (III./160).
- Brentau (Brętowo) / Langfuhr (Wrzeszcz) / Oliva: Sektor transportowy i kolumny samochodowe (1.-6./160).
- Dirschau (Tczew) / Marienburg (Malbork): Batalion saperów (Pionier-Bataillon 160) oraz dywizyjny oddział rozpoznawczy (AA 160).
- Steegen (Stegna): Piekarnia polowa (Bäckerei-Kompanie 160).
Krótka historia 60. Dywizji Piechoty. Według oficjalnych niemieckich dokumentów wojskowych (opracowanych na podstawie akt Bundesarchiv i monografii Georgina Tessina). Korzenie gdańskie (1939):
Jednostka powstała 15 października 1939 roku w Gdańsku. Bazą do jej utworzenia była tzw. Grupa Eberhardta (Gruppe Eberhardt), sformowana 1 września 1939 r. z gdańskich sił policyjnych (Kommando Landespolizei Danzig, tworzonych przez Senat Wolnego Miasta Gdańska od lipca 1939 r.). Skład w okresie formowania w rejonie Gdańsk–Praust:
243. Pułk Piechoty (utworzony z 1. Gdańskiego Pułku Piechoty),
244. Pułk Piechoty (utworzony z 2. Gdańskiego Pułku Piechoty),
92. Pułk Piechoty (mot.) (przeniesiony z 2. Dywizji Zmotoryzowanej),
160. Pułk Artylerii oraz jednostki dywizyjne z numerem 160 (w tym pododdziały rozpoznawcze, łączności i zaopatrzenia).
Obecność trzech kompanii motocyklowych w Praust na przełomie 1939/1940 roku pokazuje, że miejscowość była kluczowym węzłem dla jednostek szybkich, patrolujących trasę wylotową z Gdańska na Tczew. Dalsze losy dywizji (w skrócie):
1940: Przerzut na front zachodni (Francja, Lotaryngia), a następnie reorganizacja w Borne Sulinowie.
1941–1942: Bałkany (Rumunia, Serbia), a następnie ciężkie walki na froncie wschodnim (Umań, Dniepr, Rostów, Charków).
Styczeń 1943: Zagłada pod Stalingradem 60. Dywizja Piechoty (mot.) została całkowicie zniszczona w "kotle" stalingradzkim.
1943 (Odtworzenie): Reaktywowana we Francji z ocalałych resztek, a następnie przekształcona w Dywizję Grenadierów Pancernych "Feldherrnhalle".
NIESAMOWITE ZDJĘCIA Z PRAUST 1940 ROK.
W przestrzeni aukcyjnej i na rynku kolekcjonerskim pojawił się prawdziwy unikat seria oryginalnych, niepublikowanych dotąd fotografii zrobionych przez żołnierzy 60. Dywizji Piechoty Wehrmachtu. Poniżej kilka z nich.
Seria oryginalnych, niepublikowanych dotąd fotografii wykonanych przez żołnierzy 60. Dywizji Piechoty Wehrmachtu. Wszystkie z nich noszą oryginalne opisy i podpisy jednoznacznie wskazujące na Praust z przełomu lat 1939 i 1940. Choć identyfikacja kadrów w terenie bywa trudna ze względu na powojenne przekształcenia architektury, istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że część z tych zdjęć przedstawia budynek przy dawnej Wulffersstraße dzisiejszym obiekcie hostelu przy ul. Wojska Polskiego w Pruszczu Gdańskim.
Odwrotka fotografii z marcową datą. Bezsprzecznym dowodem na obecność żołnierzy w naszej miejscowości jest opis zachowany na odwrocie jednej z nowo odnalezionych fotografii
Codzienność i służba w Praust (marzec 1940 r.), Nie wszystkie kadry z odnalezionej serii przedstawiają sprzęt bojowy czy pododdziały w pełnym rynsztunku. Jedno ze zdjęć ukazuje Prozaiczną, obozową codzienność stacjonujących tu żołnierzy. Na odwrocie zachował się czytelny, odręczny opis. 3.40 Praust, Kartoffelschäler, ganz rechts, (Rückenansicht). 3.40 Pruszcz, obieracze ziemniaków całkiem po prawej, (widok od tyłu).
Finał stacjonowania w Praust: 7 kwietnia 1940 r. Godzina stanowi ostateczny łącznik chronologiczny obecności pododdziału w naszej miejscowości. Zapis wykonany tuszem podaje dokładną datę oraz dramatyczny moment uchwycony w kadrze.
Posiłek w cieniu świątyni. Dawny cmentarz ewangelicki. Jedna z najciekawszych fotografii z tej serii ukazuje żołnierzy podczas posiłku z menażek. Miejsce wykonania zdjęcia jest niezwykle charakterystyczne, grupa odpoczywa na terenie przykościelnym dawnej świątyni ewangelickiej w Praust (obecnie kościół pw. MB Nieustającej Pomocy, okolice ul. Wojska Polskiego). W tle wyraźnie widać fragmenty dawnych nagrobków cmentarnych oraz zabudowania sąsiadujące z placem kościelnym.
Praust, Unterkunft rechts auf dem Bild - Pruszcz, kwatera po prawej na obrazku (zdjęciu).
Wśród fotografii z 1940 roku znajduje się również ten znakomity kadr i architektoniczna perła serii zdjęć. Kościół ewangelicki i zlikwidowany cmentarz w Praust w pełnej okazałości.
Odnaleziony rewers dostarcza cennych informacji topograficznych i militarnych. Autor zdjęcia odnotował nie tylko opis sytuacji pogodowej w marcu 1940 roku, ale wręcz „odmapował” rozmieszczenie poszczególnych pododdziałów w widocznym na zdjęciu kompleksie.
März 1940
Praust bei Danzig.
Die Bäche kamen die Wasser nicht mehr hassen, ganz rechts Unterkunft 2 +3 Zug, daneben StabsunterkunftMarzec 1940Pruszcz pod Gdańskiem.Nadeszły potoki, które nie nienawidzą już wody, całkiem po prawej kwatera 2 +3 pluton, obok kwatera sztabu
Zalana Wulffersstraße: Walka ze skutkami roztopów (Marzec 1940 r.). Fotografia ta stanowi wizualne potwierdzenie zapisu z odwrotki innego zdjęcia z tej serii („Die Bäche konnten die Wasser nicht mehr fassen”). Uchwycono na niej pododdział przymuszony do prac porządkowych lub formację roboczą (prawdopodobnie Reichsarbeitsdienst -RAD lub żołnierzy w drelichach roboczych Drillichanzug), usuwającą skutki gwałtownych roztopów i zalania ulicy w marcu 1940 roku.
W tle wyraźnie rysują się charakterystyczne spadziste dachy i elewacje budynków przy dawnej Wulffersstraße (obecnie ul. Wojska Polskiego). Układ budynków odpowiada pierzei, przy której dziś znajdują się m.in. Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna oraz hostel przy ul. Wojska Polskiego.
================
Skutki powodzi z Młynem Gospodarczym w tle (Marzec 1940 r.). Kolejna fotografia z serii roboczej przedstawia ten sam zalany obszar podczas akcji opanowywania skutków wiosennych roztopów. To ujęcie ma jednak bezcenną wartość topograficzną ze względu na widoczny w głębi, po lewej stronie kadru, charakterystyczny punkt odniesienia, wyraźnie rysuje się bryła Młyna.
To jest absolutny hit całej tej kolekcji, fantastyczne, niezwykle dynamiczne ujęcie wymarszu, na którym idealnie widać kolumnę marszową pododdziału z dowódcą na koniu na czele, a w tle historyczną zabudowę centrum miejscowości! Napis wyznacza godzinę 12:00 w niedzielę 7 kwietnia 1940 roku, co co do minuty spina się z wcześniejszym opisem „1 godzina przed wymarszem”.
Odnalezienie serii kadrów z wiosny 1940 roku to nie tylko gratka dla badaczy wojskowości, ale przede wszystkim unikalna okazja do przeprowadzenia wizualnego eksperymentu terenowego. Wyposażeni w archiwalne ujęcia, udaliśmy się w opisywane miejsca, by zestawić historyczne kadry ze współczesnym widokiem tych samych zakątków naszego miasta. Zderzenie realiów sprzed ponad 80 lat ze współczesnością ujawnia z jednej strony ogrom przekształceń urbanistycznych, z drugiej zaś niesamowitą trwałość wybranych obiektów architektonicznych.
Było - Jest: Zalana Wulffersstraße vs dzisiejsza ul. Wojska Polskiego.
Było - Jest: Wymarsz z Am Markt (7.04.1940 r. vs współczesność). To porównanie robi największe wrażenie z całej serii. Przenosi nas dokładnie w moment wymarszu z niedzieli 7 kwietnia 1940 roku o godzinie 12:00, pokazując zarazem niewiarygodną trwałość architektury dawnego rynku (Am Markt).
Było - Jest: Panorama kościoła pw. MB Nieustającej Pomocy (1940 r. vs Współczesność). Ostatnie z zestawień przykościelnych skupia się na samej bryle XIV-wiecznej świątyni (dawnego kościoła ewangelickiego przy ul. Chopina), ukazując jej niesamowity stan zachowania mimo upływu ponad ośmiu dekad.
Żołnierze Wehrmachtu w rejonie Hotelu Prauster Hof (Maj 1941 r.)
Przenosimy się o rok naprzód do maja 1941 roku. Kolejne odnalezione kadry ukazują żołnierzy Wehrmachtu stacjonujących w samym sercu dawnego Praust, tym razem w bezpośrednim sąsiedztwie kultowego punktu na mapie dawnej miejscowości Hotelu Prauster Hof. To jeden z najważniejszych punktów reprezentacyjnych i handlowych dawnego Pruszcza, skupiając życie towarzyskie oraz ruch podróżnych przy głównej arterii.

































Brak komentarzy:
Nowe komentarze są niedozwolone.