Zamki od wieków stanowiły istotny element krajobrazu kulturowego i militarnego Europy. Były nie tylko siedzibami władzy, lecz także punktami administracyjnymi, centrami obronnymi oraz symbolami dominacji terytorialnej. W średniowieczu szczególne znaczenie na ziemiach pruskich i pomorskich miały warownie wznoszone przez zakon krzyżacki. Do dziś wiele z nich zachowało się w formie monumentalnych ruin lub dobrze utrzymanych obiektów, inne natomiast przetrwały jedynie w przekazach historycznych i legendach.
Samo pojęcie „zamek” w języku niemieckim funkcjonuje jako Burg -warownia obronna oraz Schloss, które oznacza raczej rezydencję o charakterze pałacowym. W kontekście średniowiecznym właściwsze byłoby określenie Burg, odnoszące się do grodu, warowni czy zamku obronnego. W źródłach można spotkać określenia takie jak Prauster Burg czy praußter burg, co sugeruje istnienie w Pruszczu obiektu o charakterze obronnym.
Jedna z ciekawszych lokalnych legend dotyczy istnienia zamku krzyżackiego w dawnym Pruszczu (Praust). Opowieści historyczne na ten temat najczęściej kończą się stwierdzeniem, że w rejonie najstarszego kościoła znajdowały się basteje, o których istnieją wzmianki w źródłach. W niektórych opracowaniach pojawia się także określenie „pruszczańskie zamczysko”, co rodzi pytanie: czy mamy do czynienia jedynie z legendą, czy też z realnym, dziś już nieistniejącym obiektem?
Pruszcz Gdański leży na ważnym, historycznym szlaku handlowym, co zwiększa prawdopodobieństwo istnienia w tym miejscu punktu o charakterze obronnym lub administracyjnym. Na trasie w kierunku Tczewa wzniesiono szereg potężnych kościołów o charakterze warownym, co wskazuje na strategiczne znaczenie tego obszaru w średniowieczu.
W kontekście badań nad ewentualnym zamkiem w Pruszczu warto przyjrzeć się także pobliskim obiektom krzyżackim. Najbliżej wspominany jest zamek (lub dwór krzyżacki) w Cieplewie (Zipplau). Według przekazów w Cieplewie istniał w latach około 1350–1450, a być może nawet później, dwór krzyżacki zarządzany z Malborka, zlokalizowany w pobliżu dzisiejszej posesji rodziny Bogowiczów. Brak jednak wyraźnych śladów terenowych potwierdzających jego istnienie [1].
Celem niniejszego opracowania jest próba przyjrzenia się zagadnieniu domniemanego zamku w Pruszczu Gdańskim poprzez analizę dostępnych źródeł historycznych, lokalnych przekazów oraz porównanie z innymi, udokumentowanymi obiektami krzyżackimi w regionie. Odpowiedź na pytanie, czy w Pruszczu rzeczywiście istniała warownia, czy też mamy do czynienia jedynie z legendą, wymaga krytycznej analizy materiałów źródłowych oraz kontekstu historycznego całego regionu.
Zamek w Cieplewie. D. Dolatowski, Gminne strony. Zarys dziejów gminy Pruszcz Gdański
Grabiny Zameczek (Herrengrebin / Mönchengrebin)
Najbardziej znanym i najlepiej udokumentowanym obiektem o charakterze obronno-rezydencjonalnym w bezpośredniej okolicy Pruszcza jest zamek w Grabiny Zameczek (niem. Herrengrebin, dawniej także Mönchengrebin). To właśnie ten obiekt można uznać za najbliższy Pruszczowi istniejący zespół zamkowy, choć jego obecny wygląd jest efektem licznych przebudów i zmian funkcji na przestrzeni wieków. Pierwotnie w tym miejscu funkcjonował obiekt o charakterze obronnym, związany z administracją zakonu krzyżackiego. Jak wiele budowli w regionie, był on w kolejnych stuleciach niszczony, zarówno w wyniku działań wojennych, jak i naturalnego zużycia, a następnie odbudowywany i przekształcany. Z biegiem czasu jego funkcja ewoluowała: z warowni o znaczeniu strategicznym w rezydencję o charakterze bardziej dworskim, a ostatecznie pałacowym. Zmiany właścicieli oraz zmieniające się realia polityczne Pomorza sprawiły, że obiekt wielokrotnie modernizowano (burzono), dostosowując go do aktualnych potrzeb i gustów architektonicznych. W efekcie pierwotne cechy obronne zostały w znacznym stopniu zatarte, a dzisiejszy wizerunek budowli różni się od jej średniowiecznego pierwowzoru. Fakt, że w tak niewielkiej odległości od Pruszcza funkcjonował obiekt o charakterze zamkowym, wzmacnia hipotezę, że również w samym Pruszczu mógł istnieć punkt o funkcji obronnej lub administracyjnej. Nawet jeśli nie był to pełnoprawny zamek konwentualny, mógł to być dwór zakonny, strażnica lub umocniona siedziba zarządcy dóbr.
Grabiny Zameczek [2].
Grabiny Zameczek [3].
Zamek Kiszewski (Schloß Kyschau)
Kolejnym obiektem zamkowym w szerszej okolicy dawnego Praust jest Zamek Kiszewski (niem. Schloß Kyschau), położony w miejscowości Stara Kiszewa na Kociewiu. Choć znajduje się dalej od Pruszcza niż Grabiny Zameczek, stanowi istotny przykład funkcjonowania krzyżackich założeń obronno-administracyjnych w regionie. Pierwotnie w tym miejscu istniał gród książęcy, który w XIV wieku został przejęty przez zakon krzyżacki. Krzyżacy wznieśli tu murowany zamek, pełniący funkcję siedziby prokuratora urzędnika zarządzającego okolicznymi dobrami zakonnymi. Obiekt miał charakter obronny, jednak nie był zamkiem konwentualnym o randze Malborka czy Gniewu, lecz lokalnym centrum administracyjnym i militarnym.
W kolejnych wiekach zamek był niszczony i odbudowywany, szczególnie w okresie wojen polsko-krzyżackich oraz późniejszych konfliktów. Po sekularyzacji dóbr zakonnych jego funkcja ulegała zmianie przekształcano go w rezydencję szlachecką, a następnie poddawano kolejnym przebudowom. Podobnie jak w przypadku wielu obiektów regionu, pierwotna średniowieczna forma została częściowo zatarta przez nowożytne modernizacje.
Zamek w Starej Kiszewie.
Zamek w Sobowidzu
Kolejnym przykładem średniowiecznego założenia obronnego w pobliżu dawnego Praust jest zamek w Sobowidzu. Miejscowość ta, położona na ważnym trakcie łączącym Gdańsk z południowymi terenami Pomorza, miała istotne znaczenie strategiczne już we wczesnym średniowieczu.
Pierwotnie istniał tu gród książęcy, który w XIV wieku znalazł się w strefie wpływów zakonu krzyżackiego. W miejscu dawnego grodu powstało założenie o charakterze obronnym, pełniące funkcję lokalnego punktu administracyjnego i kontrolnego. Obiekt ten nie był zamkiem konwentualnym wysokiej rangi, lecz raczej warownią o znaczeniu regionalnym – podobnie jak wiele mniejszych ośrodków krzyżackich w tej części Pomorza. Na przestrzeni wieków zamek ulegał zniszczeniom, zwłaszcza podczas konfliktów polsko-krzyżackich, a następnie stopniowo tracił swoje znaczenie militarne. W późniejszym okresie teren dawnego zamku został przekształcony, a relikty średniowiecznej warowni zachowały się jedynie częściowo w formie śladów terenowych i badań archeologicznych.
Przykład Cieplewa, Starej Kiszewy, Sobowidza pokazuje, że w regionie funkcjonowała sieć mniejszych punktów obronnych i administracyjnych, których zadaniem była kontrola szlaków komunikacyjnych i dóbr ziemskich. W kontekście rozważań nad ewentualnym „Prauster Burg” w Pruszczu Gdańskim, istnienie takiego obiektu w Sobowidzu wzmacnia tezę, że również Pruszcz położony na ważnym szlaku handlowym mógł posiadać podobne, dziś już nieczytelne w terenie założenie obronne.
Zamek w Sobowidzu [6].
Jednym z pierwszych opracowań przewodnikowych dotyczących Pruszcza była publikacja autorstwa Heleny Jakubek. Autorka ta umiejscowiła domniemany zamek w rejonie dawnego ośrodka zdrowia.
W przewodniku z 1992 roku pisała:
„Na prawo od budynku ZOZ-u przy ulicy Wojska Polskiego 14 prawdopodobnie znajdował się zamek, o którego istnieniu świadczą znalezione resztki mocnego fundamentu skalnego.”
Informacja ta jest o tyle istotna, że wskazuje na konkretne miejsce w terenie, gdzie miały zostać odkryte relikty mogące świadczyć o istnieniu budowli o charakterze obronnym. Choć wzmianka ma charakter ostrożny („prawdopodobnie”), sugeruje, że w świadomości lokalnej oraz w oparciu o obserwacje terenowe funkcjonowało przekonanie o istnieniu w tym miejscu solidnej, murowanej konstrukcji.
Brakuje jednak szerzej udokumentowanych badań archeologicznych, które jednoznacznie potwierdziłyby, czy odnalezione fundamenty rzeczywiście należały do zamku, warowni, czy też innego obiektu o charakterze gospodarczym bądź hydrotechnicznym. Niemniej lokalizacja ta stanowi ważny punkt odniesienia w dalszych rozważaniach nad istnieniem tzw. „Prauster Burg”.
W kolejnym opracowaniu pojawia się jeszcze dalej idące stwierdzenie:
„Znajdował się tu kiedyś zamek, wybudowany z II poł. XIV w. przez Jana van Walde, burmistrza gdańskiego.”
Informacja ta budzi jednak poważne wątpliwości chronologiczne. Johann von Walde był burmistrzem Gdańska w latach 1461–1468, a więc w drugiej połowie XV wieku, nie XIV. Oznacza to rozbieżność co najmniej kilkudziesięciu lat między datą podaną w opracowaniu a okresem aktywności tej postaci.
Jeżeli rzeczywiście chodzi o tę samą osobę, należałoby raczej mówić o drugiej połowie XV wieku. Z kolei jeśli data XIV-wieczna jest poprawna, wówczas przypisanie fundacji Janowi (Johannowi) von Walde wydaje się błędne. Możliwe są więc trzy scenariusze:
-
błąd w dacie (powinno być XV w.),
-
błąd w identyfikacji osoby,
-
powielenie niezweryfikowanej informacji z wcześniejszych opracowań.
Warto również zauważyć, że okres 1461–1468 przypada na czas wojny trzynastoletniej (1454–1466) i bezpośrednio po niej, kiedy sytuacja polityczna i własnościowa w regionie była dynamiczna. Gdyby wówczas powstała jakaś budowla o charakterze obronnym lub rezydencjonalnym, należałoby ją raczej wiązać z realiami miejskimi Gdańska niż z typowym zamkiem krzyżackim.
Ta rozbieżność pokazuje, jak ostrożnie należy podchodzić do lokalnych przekazów i późniejszych opracowań. Każda z takich wzmianek wymaga weryfikacji w źródłach archiwalnych, ponieważ błędy w dacie lub personaliach mogą prowadzić do utrwalania legendy zamiast faktów historycznych.
Najistotniejszym impulsem do ponownego przeanalizowania źródeł stały się informacje zawarte w opracowaniu Wilhelma Hoffmanna „Kronika wsi Pruszcz”. To właśnie tam pojawiają się jedne z najbardziej konkretnych wzmianek dotyczących tzw. Prauster Burg.
Hoffmann pisał:
„Właściciel dóbr zamieszkiwał prawdopodobnie w dworze o charakterze zamku lub pałacu, umiejscowionym na wyższym, zachodnim brzegu Raduni; nie można ustalić dokładnej lokalizacji tego zamku, jednakże mógłby on prawdopodobnie wznosić się dokładnie tam, gdzie znajduje się obecny urząd gminy (Würfelstraße 8).
Zachowały się tam jeszcze obszerne korytarze piwniczne ze sklepieniami oraz resztki starych, mocnych fundamentów kamiennych.”
Ta informacja jest szczególnie cenna, ponieważ wskazuje nie tylko potencjalną funkcję obiektu (dwór o charakterze zamku lub pałacu), ale również bardzo konkretną lokalizację – na zachodnim, wyższym brzegu Raduni, w miejscu dzisiejszego urzędu gminy.
Hoffmann przytacza także kolejne, niezwykle interesujące wzmianki źródłowe:
-
Ostatnia znana wzmianka o „zamku pruszczańskim” (Prauster Burg) znajduje się na płycie pamiątkowej z 1757 r., przechowywanej w kościele. Wynika z niej, że 31 października na zamku pruszczańskim (Prausterburg) zmarła wdowa po staroście i komendancie Efraimie Hyebrechcie von Blodner.
-
W 1462 r. Jan Zeluski (Jan Zelusti) określa się jako starosta na zamku w Pruszczu.
-
W ordynku radunskim z 1828 r. gospodarstwo nr 10, zwolnione z obowiązku szarwarku, określone jest jako „zamek” (Burg).
Co szczególnie istotne, na mapie separacyjnej pod numerem 10 widnieje teren dzisiejszego urzędu gminy. Tym samym wcześniejsze przypuszczenie o lokalizacji zamku w tym miejscu wydaje się znajdować dodatkowe potwierdzenie w dokumentach administracyjnych.
Zestawienie tych informacji tworzy spójną hipotezę: nawet jeśli nie istniał tu klasyczny zamek konwentualny zakonu krzyżackiego, to w Pruszczu mógł funkcjonować dwór obronny lub siedziba administracyjna o charakterze zamkowym, określana w źródłach jako Burg. Nazewnictwo to utrzymywało się jeszcze w XVIII i XIX wieku, co świadczy o silnej lokalnej tradycji identyfikującej to miejsce jako dawny zamek.
W kontekście wcześniejszych wzmianek, reliktów piwnic i fundamentów oraz powtarzającej się nazwy Prauster Burg, trudno całkowicie odrzucić tezę o istnieniu w Pruszczu obiektu o charakterze zamkowym.
Uzupełnieniem wcześniejszych informacji są kolejne zapisy źródłowe, które wzmacniają przekonanie, że nazwa „Burg” w odniesieniu do Pruszcza nie była jedynie legendą, lecz funkcjonowała w dokumentach przez stulecia.
W materiałach pojawia się wzmianka, że Greverath otrzymał „dwór w Praust, zwany zamkiem” („Hof in Praust, die Burg genannt”), związany z osobą Johanna Leopolda von Wichmann. Już samo sformułowanie „die Burg genannt” wskazuje, że była to utrwalona nazwa własna funkcjonująca w obiegu prawnym i majątkowym.
W 1756 roku ponownie wyraźnie podkreślono, że gospodarstwo chłopskie Johanna von Runger w Praust (fol. 189), obejmujące 5 wolnych włók, „od stuleci zwane jest zamkiem” („seit Jahrhunderten die Burg genannt werde”). Sformułowanie to ma szczególne znaczenie – świadczy o bardzo długiej tradycji nazewniczej, sięgającej znacznie wstecz względem XVIII wieku.
Dodatkowo płyta pamiątkowa w kościele w Pruszczu z 1757 roku wspomina o kapitanie (Hauptmann) Heydebrechcie von Blodner „na zamku pruszczańskim” (auf der Prauster Burg). To kolejny niezależny dowód na funkcjonowanie tej nazwy w oficjalnym i reprezentacyjnym kontekście.
Również ordynacja radunińska z 1828 roku wymienia jeszcze „wolny od szarwarku dwór nr 10”, co pokrywa się z wcześniejszymi ustaleniami lokalizującymi dawną „Burg” w rejonie późniejszego urzędu gminy.
Zestawienie tych wzmianek prowadzi do istotnego wniosku: określenie „Prauster Burg” występuje konsekwentnie w dokumentach od XV do XIX wieku – w zapisach majątkowych, administracyjnych oraz na tablicach pamiątkowych. Nawet jeśli obiekt w późniejszym okresie pełnił funkcję dworu lub gospodarstwa, utrwalona nazwa „Burg” sugeruje, że jego geneza mogła mieć charakter obronny lub rezydencjonalno-zamkowy.
W świetle tych źródeł trudno traktować „pruszczański zamek” wyłącznie jako legendę. Bardziej prawdopodobne wydaje się, że istniał tu obiekt o charakterze dworu obronnego lub niewielkiej warowni, który z biegiem czasu utracił swoje pierwotne cechy militarne, zachowując jednak historyczną nazwę.
W oparciu o przytoczone źródła oraz analizę topografii terenu można zaproponować roboczą wizualizację układu obronnego dawnego Pruszcza (Praust).
Zakładamy istnienie systemu punktów obronnych rozmieszczonych strategicznie:
-
Basteje obronne przy głównych wlotach i wylotach z miasta, kontrolujące ruch na trasach handlowych.
-
Umocnienia w rejonie Raduni, w pobliżu śluzy i urządzeń hydrotechnicznych, które miały kluczowe znaczenie gospodarcze i strategiczne.
-
Punkt obronny w sąsiedztwie najstarszego kościoła co koresponduje z przekazami o istnieniu bastei w tym rejonie.
Centralnym elementem założenia byłaby Prauster Burg, zlokalizowana – zgodnie z analizą źródeł na wyższym, zachodnim brzegu Raduni, w rejonie późniejszego urzędu gminy. Przed nią miałby znajdować się główny rynek Am Markt, co wpisywałoby się w średniowieczny model urbanistyczny, w którym siedziba władzy administracyjnej sąsiadowała z centrum handlowym.
Istotne są także kierunki komunikacyjne:
-
Trasa na Gdańsk - jako główny ośrodek miejski i portowy regionu.
-
Trasa na Tczew - ważny punkt na południowym szlaku handlowym.
Takie rozmieszczenie odpowiadałoby logice średniowiecznego systemu kontroli: zabezpieczenie przepraw wodnych, regulacja poziomu rzeki, nadzór nad handlem oraz ochrona osi komunikacyjnych.
Oczywiście przedstawiona koncepcja ma charakter hipotetyczny i opiera się na zestawieniu przekazów pisanych z analizą przestrzenną. Jednakże powtarzające się w źródłach określenie Prauster Burg oraz wskazywana lokalizacja nad Radunią pozwalają traktować tę wizualizację jako historycznie uzasadnioną rekonstrukcję możliwego układu obronnego dawnego Pruszcza.
Wzmianka Hoffmanna i zejście do piwnic dawnego urzędu gminy
Szczególnie poruszyła nas wzmianka Wilhelma Hoffmanna o zachowanych reliktach podziemnych w miejscu dawnej „Prauster Burg”. To właśnie ten fragment stał się bezpośrednim impulsem do sprawdzenia wskazanej lokalizacji w terenie.
Hoffmann pisał:
„Zachowały się tam jeszcze obszerne korytarze piwniczne ze sklepieniami oraz resztki starych mocnych fundamentów kamiennych.”
Dzięki uprzejmości mieszkańców udało nam się zejść do piwnic dawnego budynku Urzędu Gminy w Praust (Würfelstraße 8). Już samo wejście do tych podziemi robi ogromne wrażenie. Rozległa, niepodzielona na mniejsze pomieszczenia piwnica, sklepione korytarze oraz widoczne fragmenty masywnych, kamiennych murów przywołują skojarzenia z budownictwem o znacznie starszym rodowodzie niż typowa zabudowa wiejska XIX wieku.
Dla nas było to niezwykle emocjonujące doświadczenie – możliwość dotknięcia materialnych śladów historii, o których wspominały dawne kroniki. Odszukanie tego miejsca pozwala spojrzeć na przekazy o „Prauster Burg” nie tylko jako na zapis w dokumentach, lecz jako na realny element przestrzeni dawnego Pruszcza.
Czy są to rzeczywiście relikty zamku lub dworu o charakterze obronnym? Ostateczna odpowiedź wymagałaby specjalistycznych badań architektonicznych i archeologicznych. Jednak sama skala i charakter zachowanych piwnic sprawiają, że trudno przejść obok nich obojętnie w kontekście wielowiekowych wzmianek o „Burg” w Praust.
W tym miejscu należą się Państwu dodatkowe wyjaśnienia, które istotnie zmieniają nasz sposób patrzenia na dotychczasowe odkrycia, a o których szerzej napiszemy w dalszej części wpisu. Przez wiele lat dostępnych było bardzo niewiele informacji dotyczących dawnego Urzędu Gminy w Praust oraz budynku oznaczonego numerem 8 przy dawnej Würfelstraße (obecnie ul. Wojska Polskiego). Opierając się na dostępnych materiałach oraz przekazach, przyjęliśmy, że to właśnie tam należało szukać reliktów wspominanych przez Hoffmanna. Z biegiem czasu i w toku dalszych ustaleń okazało się jednak, że budynek, do którego zeszliśmy i który eksplorowaliśmy, to w rzeczywistości dawna Würfelstraße 6 (obecnie ul. Wojska Polskiego 12), a nie numer 8. Natomiast właściwy dawny Urząd Gminy w Praust znajdował się w innym miejscu.
To odkrycie zmienia kontekst naszych wcześniejszych wniosków i wymaga ponownego uporządkowania informacji dotyczących lokalizacji „Prauster Burg”. Szczegóły tej korekty oraz nowe ustalenia przedstawimy poniżej, przy okazji opisu eksploracji budynku nr 12.
Można powiedzieć, że jest to mały „trailer” dalszej części wpisu, ale uznaliśmy, że te wyjaśnienia należą się właśnie w tym miejscu, aby zachować przejrzystość i rzetelność prowadzonych rozważań.
Piwnica Pruszcz Gdański ul. Wojska Polskiego 12, sklepienia i cegła "dwułapka".
Piwnica Pruszcz Gdański ul. Wojska Polskiego 12.
W jamach piwnicznych nie odnaleźliśmy ani smoka, ani uwięzionej księżniczki.
Na krótką chwilę przenieśliśmy się jednak myślami w odległe, krzyżackie czasy. W chłodnych, sklepionych przestrzeniach łatwo było uruchomić wyobraźnię — wyobrazić sobie kroki dawnych zarządców dóbr, strażników czy urzędników, których codzienność toczyła się w cieniu murów określanych w dokumentach jako Burg.
To nie była bajkowa przygoda, lecz spotkanie z historią — surową, kamienną i milczącą, ale wciąż obecną.
Dawny Urząd Gminy Praust (Würfelstraße 8)
i rejon zamkowych opowieści:
Dawny Urząd Gminy Praust (Würfelstraße 8).
Rejon, z którym od stuleci wiązane są opowieści o „Prauster Burg”. To tutaj według przekazów i analiz dawnych map miał znajdować się dwór o charakterze zamkowym. Właśnie w tym miejscu krzyżują się źródłowe wzmianki, lokalna tradycja oraz relikty dawnych fundamentów, które do dziś pobudzają wyobraźnię badaczy historii Pruszcza.
Pruszcz Gdański ul. Wojska Polskiego 12. Dawna Würfelstraße 6.
Bliższy plan to dawny rynek Am Markt, obecnie tzw. główne skrzyżowanie w Pruszczu.
Dalszy plan to kanał Raduni. Po prawej budynek szkoły Ratke.
Po lewej Urząd Gminy Praust.
Na pierwszym planie widoczny jest dawny rynek Am Markt dziś miejsce tzw. głównego skrzyżowania w Pruszczu. To tutaj koncentrowało się życie handlowe i administracyjne dawnego Praust. W dalszym planie przebiega Kanał Raduni, element o kluczowym znaczeniu gospodarczym i strategicznym w średniowieczu. Po prawej stronie znajduje się budynek dawnej szkoły Ratkego, natomiast po lewej dom przy W. Polskiego 12.
Dom przy W. Polskiego 12.
Most na kanale Raduni z kierunkiem na Juszkowo. W głębi omawiany budynek gminy Praust.
Widok lotniczy Charakterystyczny dom po prawej, dom ogrodnika Antona Radtke (Rathke).
Orkiestra przy budynku pruszczańskim na Wojska Polskiego 12.
Dom przy ulicy W. Polskiego 12 mylony z Urzędem Gminy w Praust.
Ciekawostka.
Niedawno w rejonie "zamkowym" zapadła się ziemia.
Czy ma to związek z legendą o piwnicach ciągnących się aż do starego kościoła?
Przeprowadzono badania ulicy. Niestety firma, która wykonała te prace georadarem nastawiła sie na poszukiwania błędów konstrukcyjnych drogi, asfaltu. Nie szukano pod kątem domniemanych piwnic.
Zapadlisko w jezdni w rejonie dawnych opowieści o „Prauster Burg” miejsce, które ponownie ożywiło pytania o istnienie podziemnych piwnic i reliktów dawnej zabudowy.
Zapadlisko w jezdni w rejonie dawnych opowieści o „Prauster Burg” miejsce, które ponownie ożywiło pytania o istnienie podziemnych piwnic i reliktów dawnej zabudowy.
W 2018 roku dotarliśmy do nowych informacji , które w znaczący sposób zmieniły dotychczasowe ustalenia. Okazało się, że przy ulicy Wojska Polskiego istniał budynek nr 8, rozebrany w 1969 roku. To odkrycie ma istotne znaczenie dla dalszych rozważań nad lokalizacją dawnego Urzędu Gminy oraz domniemanej „Prauster Burg”.
Dodatkową wartością są zachowane fotografie, które otrzymaliśmy od dawnej mieszkanki tego budynku pani Ewy. Dzięki nim możemy nie tylko potwierdzić istnienie obiektu, ale również lepiej wyobrazić sobie jego wygląd i usytuowanie w przestrzeni dawnego Praust.
Ciekawostka z mapy XIX wieku
- Źródła wskazują na dwór o charakterze zamkowym lub obronnym, położony w rejonie dzisiejszego urzędu gminy (Würfelstraße 8 / Wojska Polskiego 8), z zachowanymi piwnicami i fundamentami.
- Mapy i dokumenty z XVIII–XIX wieku potwierdzają, że teren był trwale kojarzony z nazwą „Prauster Burg” w świadomości mieszkańców.
- Legendy o podziemnych korytarzach i tunelach, sięgających podobno aż do kościoła, świadczą o tym, jak głęboko historia i wyobraźnia lokalnej społeczności przenikały w miejską przestrzeń.
- Badania terenowe, w tym eksploracja piwnic, oraz odkrycia fotograficzne dawnego budynku 8 i sąsiedniego budynku 7, pozwalają lepiej zrozumieć układ urbanistyczny i historyczny Pruszcza.
- Historia obrony miasta, obecność bastei i strategiczne położenie nad Radunią dodatkowo potwierdzają znaczenie tego miejsca w regionie.
Kościół Zakonu Krzyżackiego- Praust:. Wizualizacja z bastejami.
Brama cmentarna, https://praust.wordpress.com/2017/02/02/brama-cmentarna-praust/
Ruiny gotyckiego kościoła Steblewo (https://web.facebook.com/pg/Ocalic.od.zapomnienia.Praust/photos/?tab=album&album_id=2021494504741867).


.jpg)



















































