Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 4 marca 2019

Szlak bojowy 269 Dywizja Piechoty (III Rzesza)

Szlak bojowy 269 Dywizja Piechoty (III Rzesza)

Badanie lokalnej historii i odkrywanie wojennych tajemnic naszego regionu to proces, który nieustannie przynosi niespodzianki. Często najciekawsze wątki zaczynają się od zupełnie innych poszukiwań. Jeśli sięgniemy pamięcią wstecz, nasze regularne badania nad historią legendarnego śmigłowca Focke-Achgelis Fa 223 „Drache” doprowadziły nas do nawiązania niezwykle ciekawej współpracy.

W ten sposób poznaliśmy Stevena Coatesa, cenionego angielskiego autora książek poświęconych niemieckim wiropłatom z okresu II wojny światowej. Nasza wymiana wiedzy i pasjonujące rozmowy o losach „Gdańskiego Smoka” szybko zaowocowały czymś więcej. Steven, w ramach wsparcia naszych lokalnych poszukiwań, bezinteresownie podzielił się z nami unikalnymi, zdobycznymi dokumentami oraz materiałami archiwalnymi dotyczącymi bezpośrednio rejonów wokół dawnego Praust (dzisiejszego Pruszcza Gdańskiego).

Prezentujemy te niezwykle wartościowe materiały w zupełnie nowej, odświeżonej oprawie. Wśród przekazanych dokumentów znajduje się m.in. szczegółowy rys historyczny oraz unikalne zdjęcia przedstawiające żołnierzy i epizody z udziałem niemieckiej 269. Dywizji Piechoty (269. Infanterie-Division), której losy w końcowym etapie wojny mocno splatały się z terenami Pomorza i Pruszcza.

Z perspektywy badacza historii najistotniejszy jest dla nas fakt obcowania z oryginalnymi dokumentami z epoki, które pozwalają lepiej zrozumieć dynamikę i tragizm wydarzeń z początku 1945 roku na naszych ziemiach. Zapraszamy do zapoznania się ze zrekonstruowanym szlakiem bojowym tej jednostki oraz unikalną galerią zdjęć.

Struktura organizacyjna i dowództwo

Historia 269. Dywizji Piechoty to także opowieść o ewolucji niemieckich sił zbrojnych w trakcie wojny, od klasycznej struktury z 1939 roku, aż po reorganizacje wymuszone ciężkimi stratami na froncie wschodnim. Poniższa tabela doskonale obrazuje te zmiany strukturalne w kluczowych latach konfliktu.

Formacja / PododdziałSierpień 1939Grudzień 1942Rok 1944
Główne Pułki

• 469. Pułk Piechoty


• 489. Pułk Piechoty


• 490. Pułk Piechoty

• 469. Pułk Grenadierów


• 489. Pułk Grenadierów (490. pp został rozwiązany/wchłonięty ze względu na straty)

• 469. Pułk Grenadierów


• 489. Pułk Grenadierów


• 490. Pułk Grenadierów (odtworzony)

Artyleria• 269. Pułk Artylerii• 269. Pułk Artylerii• 269. Pułk Artylerii
Inżynieria i Pionierzy• 269. Batalion Pionierów• 269. Batalion Pionierów• 269. Batalion Pionierów
Rozpoznanie / Szybkie• 269. Oddział RozpoznawczyZreorganizowany / brak w strukturze głównej• 269. Batalion Fizylierów
Obrona Przeciwpancerna• 269. Oddział Przeciwpancerny• 269. Oddział Przeciwpancerny• 269. Oddział Przeciwpancerny
Łączność• 269. Oddział Łączności• 269. Oddział Łączności• 269. Oddział Łączności
Uzupełnienia i RezerwyBrak stałego przydziału polowego• 269. Polowy Batalion Zapasowy• 269. Polowy Batalion Zapasowy

Poczet Dowódców Dywizji
Jednostką na przestrzeni całej wojny dowodziło pięciu oficerów. Najdłużej na stanowisku utrzymał się jej ostatni dowódca, który prowadził dywizję również podczas odwrotu i walk w rejonie Gdańska i Pruszcza w 1945 roku.
- Generalleutnant Ernst-Eberhard Hell
Okres dowodzenia: 26 sierpnia 1939 - 12 sierpnia 1940
- Generalleutnant Wolfgang Edler Herr und Freiherr von Plotho
Okres dowodzenia: 12 sierpnia 1940 - 1 kwietnia 1941
- General Ernst von Leyser
Okres dowodzenia: 1 kwietnia 1941 - 1 września 1942
- Generalleutnant Kurt Badinski
Okres dowodzenia: 1 września 1942 - 25 listopada 1943
- Generalleutnant Hans Wagner
Okres dowodzenia: 25 listopada 1943 - 8 maja 1945


Dokumenty z rejonu pomorskiego

27.3.41 Tczew Kwatera wyprzedzająca (v.P. vorausabteilung / vorauspersonal) pod dowództwem Pierwszego Oficera Sztabu Generalnego (1.Gen.St.Offz.  Ia) przybyła 27 marca do Komendantury Transportu w Gdańsku w celu odebrania dalszych rozkazów. Po nawiązaniu kontaktu z Zastępstwem Dowództwa XX Korpusu Armijnego w Gdańsku, jako rejon zakwaterowania dla 269. Dywizji Piechoty wyznaczono obszar: Tczew - Malbork - Starogard Gdański - Kościerzyna - Kartuzy. Dywizja została tymczasowo podporządkowana I Korpusowi Armijnemu w Elblągu oraz 18. Armii w Królewcu (pod dowództwem generała pułkownika von Küchlera).

Prezentowany poniżej fragment dokumentu przenosi nas do wiosny 1941 roku,  kluczowego momentu przed rozpoczęciem operacji „Barbarossa” (ataku III Rzeszy na Związek Radziecki). Zwróćmy uwagę na datę: 27 marca 1941 roku.

Wpis ten dokumentuje moment potężnej koncentracji wojsk niemieckich na Pomorzu i w Prusach Wschodnich. 269. Dywizja Piechoty, po zakończeniu kampanii francuskiej i okresie stacjonowania na zachodzie, została przerzucona na wschód. Sztab dywizji organizował logistykę i rozlokowanie tysięcy żołnierzy na ogromnym obszarze wokół Gdańska. Wyznaczony rejon zakwaterowania (Tczew, Malbork, Starogard, Kościerzyna, Kartuzy) bezpośrednio otaczał Praust (Pruszcz Gdański), który jako węzeł kolejowy i lotnisko odgrywał wówczas istotną rolę transportową.

Co ciekawe, z dokumentu dowiadujemy się o tymczasowym podporządkowaniu dywizji dowództwu w Elblągu oraz 18. Armii generała Georga von Küchlera stacjonującej w Królewcu. Niedługo po sporządzeniu tego wpisu, w czerwcu 1941 roku, jednostka ta ruszyła z tych terenów na froncie północnym w kierunku Leningradu. 




Fragment dokumentu przenosi nas do wiosny 1941 roku,  kluczowego momentu przed rozpoczęciem operacji „Barbarossa”.





Dokument poniżej to wgląd w kulisy wielkiej machiny wojennej i logistycznego chaosu na Pomorzu wiosną 1941 roku. Co dokładnie z nich wynika?

Kryptonim „Karl May”: Przerzut dywizji z okupowanej Danii na tereny wokół Gdańska, Tczewa i Pruszcza nie był przypadkowy. Odbywał się w ramach zakrojonej na szeroką skalę, tajnej operacji transportowej. Co ciekawe, celem zachowania dezinformacji, żołnierze początkowo wsiadali do pociągów „w nieznanym kierunku”.

Paraliż na pomorskich stacjach kolejowych: Niemiecka machina urzędowa rzadko przyznawała się do błędów, jednak w tym ściśle tajnym dzienniku operacyjnym czarno na białym zapisano, że lokalne stacje kolejowe na Pomorzu kompletnie sobie nie radziły z masowym wyładunkiem wojska. Przepustowość była tak niska, a opóźnienia pociągów tak duże (sięgające 5 godzin), że żołnierze po wyjściu z wagonów musieli maszerować z pełnym ekwipunkiem nawet po 50 kilometrów dziennie, aby dotrzeć do Pruszcza, Kartuz czy Starogardu!

„Były Korytarz Polski” i brak map: Bardzo ciekawy jest wpis z 1 kwietnia 1941 roku. Oficerowie sztabowi wprost nazywają te tereny „byłym Korytarzem Polskim” (ehemaligen polnischen Korridorgebiet) i narzekają na trudności z zakwaterowaniem, ponieważ okolica była już nasycona innymi jednostkami Wehrmachtu. Co więcej, chaos potęgował... drastyczny brak map topograficznych regionu, na co skarżył się kwatermistrz.

O krok od zmiany planów: Z wpisu z 2 kwietnia dowiadujemy się, że chaos był tak duży, iż dowództwo korpusu w ostatniej chwili chciało zmienić rozkazy i wysłać pociągi dalej do Prus Wschodnich (Insterburg, dzisiejszy Czerniachowsk), bez wyładowywania żołnierzy na Pomorzu. Ostatecznie transporty wyładowano m.in. w rejonie Tczewa i Gdańska, tworząc z okolicznych miejscowości, w tym Praust, ogromne zaplecze noclegowo-gospodarcze.



Prezentowany dokument od Stevena Coatesa idealnie obnaża realia ukryte za oficjalną propagandą sukcesu, pokazuje zmęczenie żołnierzy wielokilometrowymi marszami przez pomorskie wsie i miasteczka oraz organizacyjny bałagan na kilka miesięcy przed uderzeniem na ZSRR.


Wojskowa mapa kwaterunkowa (Unterbringungsraum vom 2.-5.4.41)

Doskonałym uzupełnieniem zapisków z dziennika działań wojennych jest oryginalna, sztabowa mapa operacyjna. Przedstawia ona sytuację dyslokacyjną 269. Dywizji Piechoty dokładnie w dniach 2-5 kwietnia 1941 roku, czyli tuż po wspomnianym wcześniej, chaotycznym wyładunku z transportów kolejowych.

Na mapie, w jej górnej części, wyraźnie widać linię brzegową Zatoki Gdańskiej, charakterystyczny kształt Mierzei Wiślanej oraz koryto Wisły. Czarną, grubą linią sztabowcy zakreślili granice rejonu zakwaterowania dywizji na Pomorzu i Żuławach, dzieląc go na mniejsze, operacyjne podrejonu dla poszczególnych pułków i batalionów.

Co możemy odczytać z symboli taktycznych na mapie?

Lokalizacja Sztabu: W samym centrum mapy, w strategicznym punkcie zbiegu szlaków komunikacyjnych (na południe od Gdańska, w rejonie Tczewa i Pruszcza), naniesiono charakterystyczne chorągiewki sztabowe oraz symbole dowództwa dywizji.

Rozmieszczenie pułków: Odrębne pętle z numerami (widoczne m.in. oznaczenia pododdziałów pułków piechoty, np. 469) pokazują, jak rozproszona była dywizja. Żołnierze nie stacjonowali w jednym wielkim obozie - poszczególne kompanie i bataliony rozlokowano po mniejszych majątkach ziemskich, wsiach i folwarkach na zachód i południowy wschód od Praust, aż po Żuławy i tereny nadwiślańskie.

Artyleria i wsparcie: Symbole z kropkami i uproszczonymi grafikami armat oraz skrzyń oznaczają miejsca postoju 269. Pułku Artylerii oraz taborów zaopatrzeniowych, które musiały mieć zapewniony dobry dostęp do dróg bitych i stacji kolejowych.


Ta mapa to namacalny dowód na to, jak w kwietniu 1941 roku cały region wokół Pruszcza Gdańskiego zamienił się w gigantyczne, rozproszone koszary polowe. Tysiące żołnierzy, setki koni i wozów bojowych czekały tu na ostateczne rozkazy, które dwa miesiące później pchnęły ich na Moskwę i Leningrad. Posiadanie tak precyzyjnego planu sytuacyjnego pozwala nam dziś, niemal ze stuprocentową dokładnością, wskazać, które pomorskie wsie gościły wówczas sztaby i pododdziały 269. ID.



Powyższy obszar stacjonowania (Danzig  - Dirschau - Marienburg - Pr. Stargard - Berent - Karthaus - Elbing - Königsberg) objął swoimi potężnymi skrzydłami logistycznymi całe Pomorze Gdańskie i Prusy Wschodnie, czyli Gdańsk, Tczew, Malbork, Starogard, Kościerzynę, Kartuzy, Elbląg, Królewiec. Dla tysięcy młodych rekrutów i weteranów z 269. Dywizji Piechoty, kwiecień i maj 1941 roku były czasem intensywnego, przedbitewnego rzemiosła.

Wśród jednostek rozlokowanych w tym rejonie kluczową rolę odgrywał 489. Pułk Piechoty (J.R. 489). Sformowany pierwotnie w rejonie Hamburga w ramach II fali mobilizacyjnej, pułk ten przeszedł chrzest bojowy we Francji, by wiosną 1941 roku trafić właśnie na nasze ziemie. To tutaj, na poligonach i polach wokół Gdańska, Tczewa oraz Pruszcza, pułk przechodził ostatnie, rygorystyczne szlify. Ćwiczono zgranie pododdziałów, forsowanie przeszkód wodnych i długie marsze ubezpieczone, wszystko w ścisłej tajemnicy, oficjalnie pod pozorem "zwykłych manewrów garnizonowych".

W rzeczywistości odliczany już był czas do uderzenia na ZSRR. Unikalne spojrzenie na tamte dni i klimat pomorskich przygotowań daje nam poniższa, archiwalna fotografia przedstawiająca żołnierzy pułku podczas jednych z takich manewrów w terenie:



Żołnierze plutonu konnego (Quartier-Reiter-Zug) z 489. Pułku Piechoty podczas ćwiczeń z forsowania przeszkody wodnej. Rejon Tczewa (Dirschau), maj 1941 roku. Fot. z archiwum RaBoe / Wikimedia Commons (https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Infanterie-Regiment_489_Quatier-Rtr-Zug_Dirschau-1941-05_by-RaBoe.jpg).


Maj 1941. Ostatnie szlify na Pomorzu

Fotografia widoczna na obrazie infanterie-regiment_489 to niezwykle rzadkie ujęcie, które doskonale oddaje atmosferę panującą w rejonie Tczewa i Pruszcza na zaledwie kilka tygodni przed uderzeniem na Związek Radziecki. Co możemy wyczytać z tego kadru?

 Żołnierze ze specjalnego pododdziału konnego sztabu pułku (Quartier-Reiter-Zug), którzy na co dzień poruszali się wierzchem lub obsługiwali wozy taborowe. Tutaj jednak przechodzą uniwersalne szkolenie z forsowania przeszkód wodnych przy użyciu małych, gumowych łodzi pneumatycznych (tzw. Flossack). Jeden z żołnierzy na prawej łodzi mierzy głębokość wody za pomocą tyczki pionierskiej.

Architektura regionu: W tle po lewej stronie wyraźnie rysują się charakterystyczne dla Kociewia i Żuław, solidne budynki gospodarcze z czerwonej cegły (prawdopodobnie zabudowania dużego majątku ziemskiego lub folwarku). To właśnie w takich miejscach, co potwierdzały wcześniejsze dokumenty, kwaterowano całe kompanie, stodoły i stajnie służyły za tymczasowe sypialnie dla żołnierzy oraz schronienie dla setek koni pociągowych.

Spokój przed burzą: Majowa aura, kwitnące w tle brzozy i wierzby oraz niemal sielankowy klimat ćwiczeń nad lokalnym stawem lub odnogą rzeki mogą mylić. W tym samym czasie, gdy powstawało to zdjęcie, machina logistyczna 18. Armii kończyła już nanosić na mapy ostateczne pozycje wyjściowe do operacji „Barbarossa”. Dla wielu z tych młodych chłopaków widocznych na łodziach, pomorskie majowe manewry były ostatnimi dniami względnego spokoju przed krwawymi walkami na północnym odcinku frontu wschodniego.




Jednostki wsparcia i ostateczne rozkazy (Marzec-Kwiecień 1941)

Oprócz głównych pułków piechoty, w rejonie Tczewa i Pruszcza Gdańskiego rozlokowano liczne pododdziały specjalistyczne oraz techniczne 269. Dywizji Piechoty, które stanowiły o jej sile logistycznej i bojowej. Wśród nich znalazły się m.in.:

Pz.Jg. 269 (4. u. 8. Kp.): 4. i 8. kompania 269. oddziału przeciwpancernego (Panzerjäger-Abteilung 269).

3. Kp. J.R. 490: 3. kompania 490. Pułku Piechoty (Infanterie-Regiment 490).

14. Kp. + Feldpostamt: 14. kompania (zazwyczaj przeciwpancerna/wsparcia w pułku) oraz polowy urząd pocztowy.

3. Kl. Kw. Kol.: 3. kolumna małych pojazdów ciężarowych (kleine Kraftwagenkolonne) odpowiedzialna za zaopatrzenie.

2 Kr. Kw. Ew. Zg: Sekcje/plutony ewakuacji medycznej i sanitarnej (Krankenkraftwagen-Evakuierungs-Züge).

Potwierdzenie tej ogromnej koncentracji logistycznej znajdujemy w powojennych podsumowaniach alianckich opartych na zdobytych dokumentach :



25.03.1941 Dirschau (Tczew), Praust (Pruszcz), Poland - Transfer


Zapis ten jednoznacznie potwierdza, że już pod koniec marca 1941 roku Pruszcz Gdański (Praust) stał się bezpośrednim punktem docelowym przerzutu wojsk niemieckich pod dowództwem gen. Ernsta von Leysera.

Kolejny wpis z 6 kwietnia 1941 roku rejestruje już rozpoczęcie kolejnego etapu, przesunięcia mas wojskowych (Movement) przez Malbork, Starogard Gdański w kierunku Prus Wschodnich (Wystruć, Iława Pruska, Tylża), pod dowództwo XXVI Korpusu Armijnego. Była to ostatnia prosta przed przekroczeniem granicy z ZSRR.



Codzienność u progu wojny: Pluton konny J.R. 489 w obiektywie

Oficjalne dokumenty alianckie i niemieckie (NARA) podają fakty: 25 marca 1941 roku dowództwo nad dywizją stacjonującą w rejonie Tczewa i Pruszcza (Dirschau / Praust) sprawuje gen. Ernst von Leyser. Jednostka zostaje na niespełna trzy tygodnie podporządkowana I Korpusowi Armijnemu (AK 1). Za tymi biurokratycznymi zapiskami kryło się jednak codzienne, obozowe życie tysięcy żołnierzy rozsianych po pomorskich kwaterach.

Poniższa seria unikalnych fotografii (od Dirschau-1941-01 do Dirschau-1941-04) ukazuje kulisy funkcjonowania plutonu konnego (Quartier-Reiter-Zug) z 489. Pułku Piechoty dokładnie w tym okresie.


Konie, cichy motor Wehrmachtu

Choć propaganda III Rzeszy karmiła świat obrazami w pełni zmechanizowanej, pancernej armii, rzeczywistość dywizji piechoty takich jak 269. ID była zgoła inna. Jej prawdziwym kręgosłupem i siłą pociągową były tysiące koni. Prezentowane kadry doskonale to oddają.

.




Pluton konny (Quartier-Reiter-Zug) z 489. Pułku Piechoty w Tczewie (https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Infanterie-Regiment_489_Quatier-Rtr-Zug_Dirschau-1941-01_by-RaBoe.jpg).




Pluton konny (Quartier-Reiter-Zug) z 489. Pułku Piechoty w Tczewie (https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Infanterie-Regiment_489_Quatier-Rtr-Zug_Dirschau-1941-02_by-RaBoe.jpg).






Pluton konny (Quartier-Reiter-Zug) z 489. Pułku Piechoty w Tczewie (https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Infanterie-Regiment_489_Quatier-Rtr-Zug_Dirschau-1941-03_by-RaBoe.jpg). 

„Apacze z Wehrmachtu” na tczewskiej wysepce - dowód na to, że za kulisami oficjalnej, sztywnej historii kryli się przede wszystkim młodzi ludzie szukający ujścia dla koszarowej nudy i przedbitewnego stresu. Żołnierze 489. Pułku Piechoty w rzadkiej chwili koszarowego rozluźnienia. Choć brzmi to nieprawdopodobnie, ściśle tajna operacja przerzutu ich dywizji z Danii na Pomorze nosiła w oficjalnych dokumentach logistycznych kryptonim „Karl May” na cześć autora powieści o Winnetou. Młodzi żołnierze, doskonale znając nazwę kodową swojej misji, postanowili potraktować ją dosłownie. Po wyładowaniu z pociągów i zakończeniu oficjalnych ćwiczeń inżynieryjnych zrzucili mundury, wpięli ptasie pióra we włosy i z regulaminowych płacht namiotowych (Zeltbahn) zbudowali na środku stawu własne „indiańskie tipi”. To genialny dowód na to, że nawet w trybach wojennej machiny młodzi ludzie potrafili odpowiedzieć na biurokrację sztabową czystym, absurdalnym humorem.



Pluton konny (Quartier-Reiter-Zug) z 489. Pułku Piechoty w Tczewie (commons.wikimedia.org/wiki/File:Infanterie-Regiment_489_Quatier-Rtr-Zug_Dirschau-1941-04_by-RaBoe.jpg).




Dopełnieniem historii i ostatecznym dowodem na obecność 269. Dywizji Piechoty w naszych rejonach jest anglojęzyczny opis archiwalny z zasobów NARA poniżej. Dokument ten szczegółowo streszcza zawartość dziennika wojennego (war journal) wraz z rozkazami i mapami z okresu od 27 marca do 21 czerwca 1941 roku. Dzięki temu zapisowi zyskujemy precyzyjną, chronologiczną rozpiskę ruchów wojsk, w której nasz region odgrywa kluczową rolę zaplecza:

27-31 marca 1941: Zluzowanie 269. Dywizji Piechoty w Danii przez 218. Dywizję Piechoty.

27 marca - 5 kwietnia 1941: Oficjalny czas trwania wielkiego przerzutu (transfer) z Danii do Tczewa (Dirschau) oraz Pruszcza Gdańskiego (Praust).

6 kwietnia - 12 maja 1941: Dalszy wymarsz jednostek w kierunku Tylży (Tilsit) przez Malbork (Marienburg), Starogard Gdański oraz Wystruć (Insterburg).

13 maja - 21 czerwca 1941: Zabezpieczanie granic w sektorze Kłajpedy (Memel) i ostateczna koncentracja w rejonie Niemna tuż przed rozpoczęciem inwazji.




269. Dywizji Piechoty w naszych rejonach, anglojęzyczny opis archiwalny z zasobów NARA.



Mapa to kluczowy dokument, który idealnie spina w jedną całość surowe dane tekstowe z archiwów NARA o trasie marszu (Marschweg) dywizji.

Podczas gdy poprzednia mapa pokazywała tylko statyczny rejon zakwaterowania, ta ukazuje dynamiczny proces przemieszczania się tysięcy ludzi przez całe Pomorze, Żuławy i Prusy Wschodnie w kierunku granicy z ZSRR. 


Wielki marsz na wschód: Analiza mapy operacyjnej (Kwiecień-Czerwiec 1941)

O ile suchy, anglojęzyczny opis z amerykańskich zasobów archiwalnych podaje nam ramy czasowe, o tyle oryginalna mapa sztabowa (poniżej) wizualizuje gigantyczną operację logistyczną, w której uczestniczyła 269. Dywizja Piechoty. Na jednym kadrze uwieczniono całą trasę przemieszczania się pododdziałów, od wyładunku na Pomorzu aż po pozycje wyjściowe nad Niemnem. Kluczem do zrozumienia tej mapy jest jej unikalna, odręczna legenda umieszczona w prawym dolnym rogu, która dzieli operację na trzy wyraźne fazy:

Marschweg u. Unterbringungsräume vom 5.-18.4.41: To faza, która bezpośrednio dotyczy naszego regionu. Widzimy długi, ciągnący się łańcuch zakreślonych pętli zaczynający się na lewo od Gdańska i Tczewa (czyli w rejonie Pruszcza Gdańskiego/Praust), przechodzący przez Malbork (Marienburg) i Starogard. Te pętle to kolejne etapy marszu i tymczasowe rejony noclegowe, przez które dywizja przelewała się falami od 6 kwietnia 1941 roku, kierując się na Prusy Wschodnie.

Unterbringungsraum vom 21.4.3(5).5.41: Kolejne pętle przesunięte mocno na wschód (w rejonie Wystrucia / Insterburg i Iławy Pruskiej / Preussisch Eylau). To tam dywizja zatrzymała się na przełomie kwietnia i maja na dłuższy odpoczynek oraz ostateczne reorganizacje po wyczerpującym marszu pieszym.

Einsatz in der HKL u. Gliederung vom 12.5.-11.6.41: Ostatnie pętle i symbole taktyczne na skrajnej prawej stronie mapy, tuż przy dawnej granicy litewskiej i w rejonie Tylży (Tilsit). Oznaczają one pozycje wyjściowe w Głównym Pasie Obrony/Ataku (HKL - Hauptkampflinie). Stamtąd 22 czerwca 1941 roku dywizja rozpoczęła realizację planu „Barbarossa”.








Rozkład jazdy Wehrmachtu: Pruszcz Gdański jako stacja wyładunkowa

Dokument (poniżej) ostatecznie obnaża sekrety operacji logistycznej na Pomorzu. Przedstawia on ścisłą ewidencję transportów kolejowych 269. Dywizji Piechoty, które 2 kwietnia 1941 roku docierały na lokalne stacje. Dzięki twardym danym z tej tabeli możemy precyzyjnie odtworzyć, jakie siły i o której godzinie wjechały na stację kolejową w Praust (Pruszczu) oraz do okolicznych miejscowości, takich jak Sobowidz (Sobbowitz), Tczew (Dirschau), Kościerzyna (Berent) czy Pszczółki (Hohenstein).

Co i kiedy wyładowano w Pruszczu Gdańskim (Praust):

Transport nr 364 028 (J.R. 489, 4. u. 8. Kp.): Pociąg wiózł 4. i 8. kompanię 489. Pułku Piechoty. Wjechał na stację w Pruszczu o godzinie 7:43 rano, a jego wyładunek zakończył się o 13:00 (pozycja nr 4).

Transport nr 364 026 (J.R. 489, Stb.I 1.- 3. Kp.): Ten skład transportował sztab I batalionu oraz kompanie od 1. do 3. tego samego pułku. Zameldował się w Pruszczu o godzinie 13:40, a akcja wyładunkowa trwała do 19:00 (pozycja nr 10).

Transport nr 364 030 (J.R. 489): Kolejny pociąg z elementami 489. Pułku (w tym 12. kompanią i plutonem łączności) dotarł wieczorem o godzinie 20:06, a żołnierze kończyli wyładunek w pośpiechu i po ciemku o 1:00 w nocy już 3 kwietnia (pozycja nr 16).

Dokument rzuca też światło na stacje sąsiadujące, tworzące jeden wielki węzeł logistyczny:

Sobowidz (Sobbowitz): O godzinie 8:49 rano wyładowywała się tam 2. bateria 269. Pułku Artylerii (A.R. 269), a o 18:29 wjechał tam III batalion (9.-11. kompania) 489. Pułku Piechoty.

Pszczółki (Hohenstein): Stały się miejscem wyładunku m.in. 13. kompanii pionierów oraz pododdziałów artylerii.



To jest bezpośrednia kontynuacja poprzedniej listy wyładowczej! Karta (pozycje od 18 do 37) dokumentuje operację logistyczną prowadzoną w nocy z 2 na 3 kwietnia oraz przez cały dzień 3 kwietnia 1941 roku.

Dla Pruszcza Gdańskiego (Praust) ten dokument przynosi kolejne, niezwykle interesujące odkrycia. Pokazuje on, że po przetransportowaniu głównych sił piechoty, na pruszczańską stację zaczęły docierać kluczowe jednostki kwatermistrzowskie, zaopatrzeniowe oraz niszczyciele czołgów.


Kolejne transporty: Nocny paraliż i ciężki sprzęt w Pruszczu (3 kwietnia 1941)

Akcja logistyczna na pomorskich torach nie zwolniła ani na chwilę. Kolejna strona dokumentu  pokazuje, że stacja w Praust (Pruszcz) przyjmowała transporty również pod osłoną nocy oraz w kolejnym dniu 3 kwietnia.


Kolejne pododdziały wyładowane bezpośrednio w Pruszczu Gdańskim:

Transport nr 364 061 (Verpf.Amt u. Feldpost.Zg.): Był to pociąg niezwykle ważny dla funkcjonowania dywizji. Przewoził Urząd Prowiantowy (Verpflegungsamt) oraz pluton poczty polowej (Feldpostzug). Skład wjechał do Pruszcza w środku nocy, o godzinie 0:38 (3 kwietnia), a jego wyładunek zakończył się o świcie, o 6:00 rano (pozycja nr 22). Od tego momentu Pruszcz stał się oficjalnym "sercem" zaopatrzenia i łączności listownej dla okolicznych rejonów.

Transport nr 363 528 (Pz.Jg. 269, 3. Kp. / Pi.Btl. 269, Teile 1. Bi.Col.): To z kolei potężny transport bojowo-techniczny. Wjechał na stację w Pruszczu rano, o godzinie 6:48 (3 kwietnia), a akcja wyładunkowa trwała aż do południa, do 12:00 (pozycja nr 27). Skład ten przywiózł do Pruszcza 3. kompanię 269. oddziału przeciwpancernego (niszczyciele czołgów) oraz elementy 1. kolumny mostowej/pionierów z 269. Batalionu Pionierów (Pionier-Bataillon 269).

Sąsiednie stacje, pełen obraz koncentracji:

Rozkład z 3 kwietnia doskonale obrazuje, jak gęsto obsadzona była cała okolica:

  • Gdańsk (Danzig): O godzinie 9:48 przybył tam transport nr 363 514 z 11. baterią 269. Pułku Artylerii.

  • Tczew (Dirschau): Przyjął m.in. sztab i pluton warsztatowy dywizji (Stb. u. Teile Werkst.Kp., godz. 8:35) oraz sam sztab 489. Pułku Piechoty wraz z kompanią rowerową (Regt.St. + Rdf.Zg., godz. 11:34).

  • Skarszewy (Schöneck): Stały się bazą wyładunkową dla 269. Batalionu Pionierów (Pi.Btl. 269, godz. 11:12) oraz jednostek weterynaryjnych (Teile d. Vet. Kp., godz. 17:37).









Mamy kolejną, trzecią już kartę z listy wyładowczej! Dokument z pliku poniżej obejmuje pozycje od 38 do 57 i pokazuje domykanie całej operacji transportowej na przełomie 3 i 4 kwietnia 1941 roku.

Dla Pruszcza Gdańskiego (Praust) pojawia się tutaj ostatni, niezwykle ciekawy akcent, a cała reszta tabeli doskonale pokazuje, jak niemieckie transporty zaczęły rozlewać się na mniejsze stacje wokół węzła gdańskiego (np. Skowarcz/Lnisko, Swarożyn).



Finał wyładunków: Ostatnie transporty i okolice Pruszcza (3-4 kwietnia 1941)

Ostatnia część unikalnego zestawienia dokumentuje kulminację i zakończenie zasadniczej fazy wyładunku 269. Dywizji Piechoty na Pomorzu. Wieczorem 3 kwietnia na stację w Pruszczu wjechał ostatni bezpośredni transport przypisany do tej lokalizacji:

Transport nr 364 039 (J.R. 490, 14. Kp. + Feldpostamt): Skład przewożący 14. kompanię 490. Pułku Piechoty oraz kolejną sekcję poczty polowej zameldował się w Praust (Pruszczu) o godzinie 18:17 (3 kwietnia). Wyładunek ludzi, sprzętu i materiałów kancelaryjnych trwał do późnego wieczora do godziny 23:00.


Sąsiednie stacje, zamykanie pierścienia wokół Praust:

Gdy przyjrzymy się dalszym pozycjom z nocy z 3 na 4 kwietnia oraz z poranka 4 kwietnia, zobaczymy, jak transporty zaczęły gęsto obsadzać mniejsze stacje węzłowe i techniczne w bezpośrednim sąsiedztwie Gdańska i Pruszcza:

Pszczółki / Skowarcz: O godzinie 18:45 (3 kwietnia) wjechał tam transport nr 363 525 z pododdziałem sanitarnym (1. Kr. Kw. Ew. Zg.) oraz elementami rozpoznania, kończąc wyładunek głęboko w nocy o 2:00.

Swarożyn: Przyjął 1. kompanię 269. oddziału przeciwpancernego (1. Kp. Pz. Jg. 269, godz. 19:45) oraz 1. kompanię sanitarną (1. San. Kp. 269, rano 4 kwietnia o 10:43).

Żelisławki / Sobowidz: Tuż przed północą (23:59) wyładowywała się tam kolumna transportowa 489. Pułku Piechoty (1. Inf. Kol.).

Gdańsk (Danzig): Rano 4 kwietnia o 8:14 przybył tam duży transport nr 364 035 przewożący Sztab II batalionu oraz kompanie 5.-7. z 490. Pułku Piechoty.

Warto też zwrócić uwagę na odręczne dopiski sztabowców. Przy pozycji nr 53, gdzie pierwotnie wpisano stację wyładunkową, naniesiono odręczną poprawkę na Praust (skreślone i nadpisane odręcznie), co oznacza, że 10. bateria 269. Pułku Artylerii (10. Bttr. A.R. 269) ostatecznie również została skierowana do Pruszcza, kończąc rozładunek w południe 4 kwietnia o 13:00.




Kryptonim „Karl May”: Przerzut z Danii na Pomorze (Kronika Dywizyjna)

Aby w pełni zrozumieć rozkazy i wykazy wyładunkowe ze stacji w Pruszczu Gdańskim i Tczewie, musimy cofnąć się do ostatnich dni marca 1941 roku. Oficjalna kronika 269. Dywizji Piechoty tak opisuje kulisy opuszczenia dotychczasowych garnizonów w Danii i rozpoczęcie wielkiej podróży na wschód:

W grę wchodził tutaj III batalion 490. Pułku Piechoty (III./I.R. 490) wzmocniony przez niszczyciele czołgów oraz III dywizjon 269. Pułku Artylerii (III./A.R. 269).

13 marca 1941 roku do 13. kompanii 469. Pułku Piechoty w duńskim Hobro przybyła grupa kwaterunkowa nowej dywizji z Brandenburgii. To był ten moment. Nikt już nie wątpił, że nadchodzą nowe zadania. Jakie jednak - tego nikt nie potrafił powiedzieć. Kto zresztą mógł wtedy wiedzieć, że już 29 listopada oraz 3 i 7 grudnia 1940 roku odbyła się gra wojenna Sztabu Generalnego Wojsk Lądowych (OKH) pod kierownictwem generała Paulusa, dotycząca planów operacyjnych przeciwko Związkowi Radzieckiemu, a 31 stycznia 1941 roku wydano pierwszą instrukcję rozwinięcia sił pod kryptonimem „Barbarossa”.

W ostatnich dniach marca 1941 roku w kwaterach rozpoczęło się wielkie pakowanie. Dywizja spędziła w Danii, kraju, który za żadną cenę nie mógł pogodzić się z utratą swojej neutralności niemal osiem miesięcy.

Krótko przed tym generał major von Plotho, któremu powierzono dowodzenie 285. Dywizją Bezpieczeństwa, przekazał dowództwo generałowi majorowi von Leyserowi. To on miał odtąd kierować losami naszej dywizji na jej nieznanych jeszcze drogach. Pan von Leyser urodził się 18 November 1889 roku w Berlinie jako syn pruskiego oficera. Po ukończeniu korpusu kadetów, w 1909 roku wstąpił do 5. Pułku Gwardii. W czasie I wojny światowej został dowódcą batalionu i został odznaczony Krzyżem Żelaznym I i II klasy oraz Pruskim Orderem Rodu Hohenzollernów z Mieczami. Następnie walczył w krajach bałtyckich, a później służył w policji. W czasie II wojny światowej pułkownik von Leyser wyróżnił się wielokrotnie jako dowódca pułku i lider oddziału wydzielonego, otrzymując w 1940 roku bagnety (okucia) do obu Krzyży Żelaznych.

Koncentracja na Wschodzie Ruch transportowy dywizji z Danii do Niemiec odbywał się pod kryptonimem „Karl May”. Oddziały stacjonujące na Zelandii zostały załadowane między 25 marca a 1 kwietnia 1941 roku i początkowo rozmieszczone w rejonie Rostoku, Wismaru i Grevesmühlen, aby stamtąd zostać włączonymi w transporty kolejowe toczące się na wschód. Jednostki wyruszające z Jutlandii jechały bez przerwy przez Szlezwik-Holsztyn, Meklemburgię i Pomorze, zmierzając prosto do Prus Zachodnich.”



Czwarta już karta z oryginalnego rozkładu wyładunków kolejowych,  dokumentuje finisz całej operacji transportowej w dniach 4 i 5 kwietnia 1941 roku.

Dla Pruszcza Gdańskiego (Praust) oraz okolicznych stacji węzłowych ten dokument przynosi zamknięcie listy transportów, pokazując, że na sam koniec zostawiono jednostki logistyczne, transport paliw oraz zaopatrzenie w amunicję.


Ostatnie pociągi na rampach: Paliwo, amunicja i logistyka (4-5 kwietnia 1941)

Ostatnia faza wielkiego przerzutu kolejowego 269. Dywizji Piechoty, uwieczniona w dokumencie, to przede wszystkim domykanie zaplecza logistycznego dywizji. Pociągi, które wtaczały się na stacje w nocy z 4 na 5 kwietnia, nie wiozły już głównych sił piechoty, ale to, bez czego żadna armia nie ruszy z miejsca: zaopatrzenie, transport medyczny i paliwo.


Pruszcz Gdański (Praust) przyjmuje kolumny transportowe

Późnym wieczorem 4 kwietnia na stacji w Pruszczu zameldował się transport techniczny:

Transport nr 364 055 (3. kl. Kw. Kol. / 2. Kr. Kw. Zg.): Skład przewożący 3. lekką kolumnę samochodową ciężarówek zaopatrzeniowych (3. kleine Kraftwagen-Kolonne) oraz 2. pluton sanitarny (2. Krankenkraftwagen-Zug). Wjechał do Pruszcza o godzinie 23:14 (4 kwietnia), a wyładunek pojazdów i sprzętu medycznego trwał do świtu, do 5:00 rano 5 kwietnia (pozycja nr 67).

Sąsiednie stacje, amunicja i paliwo na Żuławach i Kociewiu:

Zrzut kolejowy w tych dniach objął również kluczowe dostawy materiałów niebezpiecznych i logistyki na okolicznych dworcach:

Malbork (Marienburg): Tuż po północy, o godzinie 0:01 (5 kwietnia) wjechał tu bardzo ważny transport nr 364 053 oznaczony jako Betr. Stoff Kol. czyli kolumna transportująca paliwa i materiały pędne (Betriebsstoff-Kolonne). Wyładunek trwał do 6:00 rano (pozycja nr 69).

Tczew (Dirschau): Przyjął transporty typowo transportowo-bojowe. O godzinie 21:12 (4 kwietnia) wjechała tam część 5. kolumny wozów konnych (Teile 5. Fahrkol.), a nad ranem 5 kwietnia o 2:18 wtoczył się skład nr 364 065 wyładowany po brzegi amunicją (Munition, pozycja nr 72).

Pszczółki (Hohenstein): Wieczorem 4 kwietnia o 20:41 przybył tam transport nr 364 027 ze Sztabem II batalionu oraz kompaniami 5.-7. z 489. Pułku Piechoty, kończąc rozładunek głęboko w nocy o 4:00 (pozycja nr 66).

Sobowidz (Sobbowitz): O 0:29 w nocy (5 kwietnia) przyjął pociąg z resztą 5. i 6. kolumny wozów konnych (pozycja nr 70).







Tajne rozkazy sztabu: Gdzie ulokowano dywizję i co Niemcy myśleli o Pomorzanach?

Oto dokument, który rzuca światło na kulisy logistycznego przygotowania całego regionu do przyjęcia tysięcy żołnierzy. Rozkaz operacyjny, opatrzony klauzulą „Geheim!” (Tajne), został wydany przez sztab 269. Dywizji Piechoty 30 marca 1941 roku (poniżej).


Kwatera główna sztabu w Tczewie.


W punkcie pierwszym dowództwo precyzyjnie wyznacza rejon zakwaterowania dla nadjeżdżających transportów kolejowych:

Dywizja zostaje rozmieszczona w rejonie Malborka (Marienburg), Starogardu (Pr.Stargard), Kościerzyny (Berent), Kartuz (Karthaus - opisanych jako 30 km na południowy zachód od Gdańska) oraz na północ od Tczewa (nördl. Dirschau), co bezpośrednio obejmuje okolice Pruszcza Gdańskiego i Pszczółek.

Dokument wskazuje lokalizację Kwatery Głównej Dywizji (Div.St.Qu.). Ulokowano ją w Tczewie (Dirschau), w budynku ówczesnej szkoły im. Eichendorffa (Eichendorff-Schule).

Najbardziej uderzający i nasycony ówczesną ideologią jest punkt 3. rozkazu. Niemieccy oficerowie w instrukcjach dla dowódców kompanii piszą wprost:

„Nadzwyczaj ubogie warunki mieszkaniowe tutejszej ludności zmuszają z jednej strony do jak najciaśniejszego obsadzania kwater, a z drugiej strony wymagają od wszystkich dowódców daleko idącej troski o czystość i higienę. Należy wykorzystać każdą możliwość poprawy warunków zakwaterowania ludzi i koni”.

Ten zapisek to klasyczny przejaw niemieckiej buty z tamtego okresu. Określenie warunków życia na Pomorzu jako „nadzwyczaj ubogich” (ärmliche Wohnweise) miało uzasadniać bezwzględne, masowe kwaterowanie żołnierzy w domach prywatnych (im ciaśniej upchnięto wojsko, tym mniejszy mieli kontakt z lokalną ludnością, którą uważano za zagrożenie sanitarne i ideologiczne).

W punkcie 5. sztab nakazuje pełną gotowość bojową i natychmiastowe wyznaczenie oficerów dyżurnych w batalionach zaraz po przybyciu na miejsce. Co ciekawe, dowództwo zwraca szczególną uwagę na „wadliwe połączenia telefoniczne” na tym terenie. Z tego powodu rozkazy w rejonie Pruszcza i Tczewa miały być przekazywane głównie przez motocyklistów-łączników (Kradfahrer).


Tajne rozkazy sztabu: Gdzie ulokowano dywizję i co Niemcy myśleli o Pomorzanach?



469. Pułk Piechoty (I.R. 469) Rejon Malborka i Żuław

Ten pułk niemal w całości „usiadł” na Malborku i jego najbliższych rolniczych satelitach:

Sztab pułku, Sztab I batalionu (kompanie 1-4) oraz Sztab III batalionu (kompanie 9-12): Wszystkie te potężne siły ulokowano bezpośrednio w samym Malborku (Marienburg).

13. kompania: Kunice / Kończewice (Kunzendorf - Altweichsel).

14. kompania (przeciwpancerna): Gnojewo (Gnojau).

Sztab II batalionu: Pstążnik / Małe Leszewice (Kl.Lesewitz - opisane jako 10 km na północny zachód od Malborka).

Kompanie II batalionu: Rozsiane po okolicznych żuławskich wsiach: 5. kompania w Halbstadt, 6. kompania w Schadwalde, 7. kompania w Malborku, a 8. kompania podzielona między Blumstein, Kaminke i Warnau.


489. Pułk Piechoty (I.R. 489) - Rejon Skarszew, Sobowidza i Trąbek

To są właśnie wspomniani „Indianie” z tczewskich stawów! Ich pułk rozlokowano na zachód od Tczewa i na południe od Pruszcza Gdańskiego, wokół Skarszew:

Sztab pułku oraz 12. i 14. kompania: Modrowo (Modrowo - 2 km na wschód od Skarszew) oraz same Skarszewy (Schöneck).

13. kompania (pionierzy): Kamyk / Kamierowskie Piece (Kamirowo - Kamirowskie Piece).

Sztab I batalionu oraz 1. kompania: Sobowidz (Sobbowitz)

Kompanie I batalionu (wioski pod Pruszczem):

kompania: Gołębiewo Wielkie (Gr.Golnkau) i Gołębiewko (Mttl.Golmkau).

kompania: Trąbki Małe (Kl.Trampken) oraz Kaczkowo (Katzke).

kompania: Kleszczewo (Gr.Kleschkau) oraz Trąbki Wielkie (Gr.Trampken).

To właśnie żołnierze z tych pododdziałów I batalionu oraz stacjonujący obok pionierzy z 13. kompanii po wyładowaniu na stacji w Pruszczu i Sobowidzu ruszyli w ten rejon, paraliżując życie lokalnych rolników i zajmując ich izby oraz stodoły.

Sztab II batalionu oraz 5. kompania: Liniewo (Liniewo - 14 km na zachód od Skarszew).

Pozostałe kompanie II i III batalionu: Rozrzucone w trójkącie skarszewskim: Skrzydłowo, Wysin, Głodowo, Szczodrowo, Nowy Fietz, Kgl. Boschpol i Lubieszyn (Leblin).

469. Pułk Piechoty (I.R. 469) Rejon Malborka i Żuław


Pododdziały spod Pruszcza podpięte pod Gdańsk

Niezwykle ciekawy jest podpunkt b). Wykaz wskazuje, że pod Główną Administrację Garnizonową w Gdańsku (H.St.O.V. Danzig) podpięto:

I. / Inf.Rgt. 489 (I batalion 489. Pułku Piechoty): To ostateczne, administracyjne potwierdzenie! Jak pamiętamy z poprzedniego dokumentu, sztab tego batalionu stacjonował w Sobowidzu, a jego kompanie zajmowały Trąbki Wielkie, Trąbki Małe, Gołębiewo i Kleszczewo. Logistycznie i zaopatrzeniowo te jednostki rozlokowane tuż pod Pruszczem podlegały bezpośrednio pod struktury w Gdańsku.


Tczew jako potężne serce logistyczne dywizji

Podpunkt d) pokazuje, jak gigantyczne zaplecze techniczne i medyczne zrzucono do Tczewa (H.St.O.V. Dirschau). Oprócz Sztabu Dywizji (Div.Stab 269) i batalionu łączności (Nachr.Abt.269), pod tczewską administrację podpięto:

269. Batalion Pionierów (Pi.Btl.269) - to ich łodzie pneumatyczne suszyły się na słońcu.

Szpital polowy (Feldlazarett 269) oraz 1. kompanię sanitarną (1.San.Komp.269).

Pluton samochodów sanitarnych (Kr.Kw.Zug 269).

Kompanię warsztatową (Werkstatt-Komp.269) oraz kolumnę paliwową (Betr.St.Kol.269).

Kompanię weterynaryjną (Vet.Komp. 269) oraz kolumny wozów konnych (5., 7., 8. i 9. Kolonne)  odpowiedzialne za setki koni, które stacjonowały w rejonie.

Pozostałe garnizony zaopatrzeniowe

Malbork (Marienburg, pkt a): Odpowiadał za 469. Pułk Piechoty, oddział rozpoznawczy (Aufkl.Abt.269) oraz IV dywizjon artylerii.

Starogard (Pr.Stargard, pkt c): Obsługiwał m.in. sztab pułku artylerii oraz dywizyjne dowództwo zaopatrzenia wraz z kolumnami transportowymi (1., 2., 3., 4. i 6.).

Kościerzyna (Berent, pkt e): Przyjęła pod swoje skrzydła m.in. cały 490. Pułk Piechoty, niszczyciele czołgów (Panz.Jg.Abt.269), urząd prowiantowy, piekarnię polową (Bäck.Komp.269) oraz rzeźnię polową (Schlächt.Zug 269).

Wejherowo (Neustadt, pkt f): Obsługiwało trzy bataliony (I, II, III) 490. Pułku Piechoty, które wysunięto najdalej na północny zachód.






Mydło, opał i zakaz handlu: Codzienność zaopatrzeniowa w rejonie Pruszcza (1941)

Dokument z poniższego pliku to druga strona szczegółowych wytycznych logistycznych sztabu 269. Dywizji Piechoty, która pokazuje, jak od kuchni (i to dosłownie) wyglądało organizowanie życia tysiącom żołnierzy na naszym terenie. Oto najważniejsze elementy, które sztabowcy rozpisali w tym rozkazie:

Walka o czystość i materiały (Mydło i żarówki)

W punktach 2 i 3 dowództwo reguluje dostawy artykułów pierwszej potrzeby:

Mydło i środki piorące (Seifen und Waschmittel): Zamówienia miały być składane do 15. dnia każdego miesiąca w lokalnych administracjach garnizonowych (H.St.O.V.). Sztab uspokajał dowódców, że natychmiastowe wydanie środków czystości powinno być możliwe, ponieważ garnizony posiadają specjalne rezerwy na nieprzewidziane wypadki. Pamiętając o wcześniejszym rozkazie kładącym nacisk na „higienę w ubogich kwaterach”, widać, że czystość była dla sztabu priorytetem.

Materiały eksploatacyjne (Verbrauchsmittel): Pod tym pojęciem kryły się materiały opałowe (Heizmaterialien), żarówki (Glühlampen) oraz inne środki czystości, wydawane przez garnizony za pisemnym potwierdzeniem odbioru.

Nowy podział wyżywienia - Gdańsk bierze prawie wszystko

W sekcji dotyczącej żywności (Verpflegung) widzimy zmianę w stosunku do poprzednich planów. Główny Urząd Zaopatrzenia Armii w Gdańsku (H.V.H.A. Danzig) stał się absolutnym gigantem aprowizacyjnym, przejmując wyżywienie większości kluczowych jednostek dywizji:

Pod Gdańsk podpięto już nie tylko stacjonujący pod Pruszczem I batalion 489. Pułku Piechoty (I./489), ale także m.in. cały 490. Pułk Piechoty (I.R.490), Sztab Dywizji, szpital polowy, batalion łączności, pionierów, kompanie sanitarne, warsztatowe oraz I dywizjon artylerii (I./A.R.269).

Malbork (H.V.A. Marienburg) żywił 469. Pułk Piechoty, oddział rozpoznawczy oraz IV dywizjon artylerii.

Starogard (H.St.O.V. Pr.Stargard) przejął na wyżywienie resztę 489. Pułku Piechoty (bez I batalionu spod Pruszcza), niszczyciele czołgów, sztab artylerii oraz dywizyjne kolumny zaopatrzeniowe.


Bezwzględny zakaz zakupów, czyli reglamentacja na Pomorzu

Najbardziej fascynująca historycznie jest końcówka dokumentu (punkt 2: Verpflegungsstärken). Sztab nakazuje jednostkom natychmiastowe zgłoszenie stanów liczbowych do punktów zaopatrzenia zaraz po przybyciu. Żołnierze mieli też uzupełnić swoje żelazne racje żywnościowe (Portionssätze).

Na samym dole pojawia się jednak kategoryczny, surowy zakaz:

„Ponieważ w XX Okręgu Wojskowym (Wehrkreis XX) wprowadzono przymusową gospodarkę żywnościową (reglamentację kartkową), jednostkom wojskowym kategorycznie zabrania się samodzielnego zakupu artykułów spożywczych podlegających reglamentacji oraz wystawiania na nie kwitów zakupowych.”






Karta to zbiorcze podsumowanie wyładunków kolejowych dywizji (Ausladeübersicht der 269. Inf. Division), opatrzone klauzulą Geheim! (Tajne). Dokument ten stanowi czyste, przejrzyste zestawienie, w którym sztab zebrał rozproszone wcześniej dane w jedną, czytelną listę z podziałem na jednostki, daty, godziny oraz stacje docelowe.

Dla Pruszcza Gdańskiego (Praust) to zestawienie jest o tyle ważne, że w jaskrawy sposób (zostało to nawet wyróżnione na szaro) podsumowuje, które kluczowe komponenty dywizji wyładowano na pruszczańskiej rampie kolejowej na początku kwietnia 1941 roku.


Sztabowe podsumowanie: Pruszcz Gdański (2-3 kwietnia 1941)

O ile wcześniejsze, robocze listy kolejowe zawierały surowe numery pociągów i wymagały dokładnego wertowania, o tyle tajny dokument z pliku poniżej to oficjalna, zbiorcza synteza przygotowana przez sztab dywizji. Na tej jednej karcie podsumowano najważniejsze transporty bojowe i logistyczne, jakie dotarły w nasz rejon. Spojrzenie na to podsumowanie ostatecznie potwierdza kluczową rolę stacji w Praust (Pruszcz) jako bazy wyładunkowej dla 489. Pułku Piechoty (I.R. 489) oraz jednostek dywizyjnych:

Zestawienie transportów zakończonych w Pruszczu Gdańskim (Praust):

Poczta polowa (Feldpost): Wyładowana 3 kwietnia w godzinach 18:17 - 23:00. To logistyczne serce łączności dywizji z Rzeszą zaczęło działać bezpośrednio u nas.

Sztab 489. Pułku Piechoty (I.R. 489 Rgt.Stab): Najważniejszy element dowodzenia pułku wyładował się w Pruszczu 2 kwietnia wieczorem, między 20:06 a 1:00 w nocy.

Sztab I Batalionu oraz 1., 2. i 3. Kompania (I.Btl. Stab, 1., 2., 3. Komp.): Te główne siły uderzeniowe piechoty wyładowywały się masowo 2 kwietnia w porze obiadowej i popołudniowej, od 13:40 do 19:00.

4. Kompania (4. Komp.): Przybyła jako pierwsza z pułku, już 2 kwietnia rano w godzinach 7:43 - 13:00.

Sąsiednie stacje w tym samym zestawieniu, synchronizacja ruchu na sąsiednich liniach kolejowych:

Sobowidz (Sobbowitz): 2 kwietnia wieczorem (18:29 - 1:00) przyjął cały Sztab III Batalionu wraz z podległymi mu kompaniami 9., 10. i 11.

Pszczółki (Hohenstein): Stały się bazą dla plutonu pionierów (Pi.Zug) oraz 13. kompanii 489. Pułku (2 kwietnia, 4:11 - 10:00), a także 4. kompanii 469. Pułku i 12. kompanii 489. Pułku (3 kwietnia).

Tczew (Dirschau): Przyjął Sztab Dywizji (2 kwietnia, 14:31 - 21:00), a także większość pododdziałów 469. Pułku Piechoty, w tym jego Sztab, pluton pionierów oraz II Batalion.






Uzupełnienie transportów zakończonych w Pruszczu Gdańskim (Praust):

8. Kompania 489. Pułku Piechoty (8.Komp. I.R. 489): Wyładowała się w Pruszczu jako jedna z pierwszych, już 2 kwietnia rano w godzinach 7:43 - 13:00 (równolegle z 4. kompanią z poprzedniej strony wykazu).

12. Kompania 489. Pułku Piechoty (12.Komp. I.R. 489): Ta ciężka kompania zakończyła wyładunek w Pruszczu późnym wieczorem i nocą 2 kwietnia w godzinach 20:06 - 1:00 (w tym samym czasie co Sztab Pułku).

14. Kompania 490. Pułku Piechoty (14.Komp. I.R. 490): Dokument potwierdza, że ta kompania przeciwpancerna z sąsiedniego pułku również została skierowana do Pruszcza, gdzie wyładowywała się 3 kwietnia wieczorem od 18:17 do 23:00.

Sąsiednie stacje. Kościerzyna jako drugie duże skupisko (I.R. 490):

Druga część zestawienia  pokazuje, że o ile 489. Pułk Piechoty „obsadził” logistycznie Pruszcz, Pszczółki i Sobowidz, o tyle 490. Pułk Piechoty (I.R. 490) został w przeważającej większości skierowany na zachód, do Kościerzyny (Berent):

Kościerzyna (Berent): Przyjęła Sztab 490. Pułku wraz z jego sekcjami (3 i 4 kwietnia), 13. kompanię, cały I Batalion (Sztab i kompanie 1-3, w dniu 3 kwietnia w godzinach 7:56 - 12:00) oraz cały III Batalion (Sztab i kompanie 9-12). Do Kościerzyny trafiały też pierwsze elementy dowodzenia 269. Pułku Artylerii (A.R. 269).

Pszczółki (Hohenstein): Oprócz wcześniejszych transportów, 4 kwietnia późnym wieczorem (20:41 - 4:00) przyjęły Sztab II Batalionu 489. Pułku wraz z kompaniami 5., 6. i 7., a dzień wcześniej -3 kwietnia rano - Sztab III Batalionu tego samego pułku wraz z kompaniami 9., 10. i 11.

Gdańsk (Danzig Odz.): Wykaz uwzględnia także transporty, które 4 kwietnia przywiozły do Gdańska m.in. 4. kompanię oraz cały II Batalion (Sztab i kompanie 5-8) 490. Pułku Piechoty.








I poniższe zestawienia dokumentów analogicznie jak powyżej:








Źródła i opracowanie

Materiały archiwalne (NARA): National Archives and Records Administration (USA) Narodowe Archiwa Stanów Zjednoczonych w College Park, Maryland. Analizowane w tekście skany dokumentów sztabowych pochodzą z przejętych przez Aliantów mikrofilmów akt niemieckich (Zarządzenia Oddziału Operacyjnego Ia oraz Kwatermistrzowskiego Ib Sztabu 269. ID, sygnatury z zespołu akt Records of German Field Commands).
Monografie i rys historyczny jednostki: Szczegółowy zarys szlaku bojowego i struktury jednostki w języku polskim: Artykuł o 269. Dywizji Piechoty w polskiej Wikipedii.

Bardziej rozbudowane, niemieckojęzyczne kompendium wiedzy o strukturze etatowej, pododdziałach i garnizonach domowych dywizji: Historia 269. Infanterie-Division w niemieckiej Wikipedii.
Profil dowódcy: Biogram generała piechoty, który w kwietniu 1941 roku podpisywał prezentowane rozkazy i dowodził dywizją podczas jej pobytu pod Pruszczem i Tczewem: Życiorys gen. Ernsta von Leysera w angielskiej Wikipedii.




Fot. Fikcja historyczna / Wizualizacja publicystyczna. Cyfrowy montaż oparty na oryginalnej, przedwojennej pocztówce „Gruss aus Praust”. Grafika obrazuje realia opisane w najnowszym wpisie: pruszczański dworzec kolejowy (Praust) wiosną 1941 roku przekształcony w zmilitaryzowany węzeł logistyczny Wehrmachtu. Na pierwszym planie cywilów zastąpili żołnierze 269. Dywizji Piechoty, a w tle widać ciężki skład transportujący czołgi Panzer III i IV w kierunku granicy wschodniej, na zbliżającą się operację „Barbarossa”.










Kronika Stowarzyszenia Pszczelarzy z Juszkowa

Kronika Stowarzyszenia Pszczelarzy z Juszkowa (1891-1892) W ostatnim czasie otrzymaliśmy do weryfikacji i przejrzenia bardzo interesujący z...