Łączna liczba wyświetleń

środa, 3 lipca 2019

Bunkier z ulicy Kochanowskiego.

Bunkier przy ul. Kochanowskiego (niem. Pfarrlandweg) i tajemnice wojennego Osiedla Wschód

Gdy 19 listopada 1937 roku w dzielnicy Praust - Pfarrlandweg (w rejonie dzisiejszej ulicy Kochanowskiego) wznoszono budynek przedszkola otwartego oficjalnie w 1938 roku, nikt nie spodziewał się, jak diametralnie zmieni się przeznaczenie tego rejonu zaledwie kilka lat później. Wówczas, na przełomie lat 30. i 40., placówka w Praust stanowiła wręcz wizytówkę nowoczesnej infrastruktury socjalno-opiekuńczej narodowosocjalistycznej organizacji NSV (Nationalsozialistische Volkswohlfahrt), co z dumą prezentowano w ówczesnej kronice filmowej, w 1940 roku [1].

Wszystko uległo gwałtownej zmianie w 1944 roku. W obliczu zbliżającego się frontu i rosnącej roli militarnej lotniska w Praust, wschodnia część miasta przekształciła się w jeden wielki, potężny plac budowy. Do ciężkich prac budowlanych: wytyczania nowych dróg kołowania, pasów startowych oraz eksploatacji żwirowni połączonych siecią kolei wąskotorowej, wykorzystywano pracę przymusową, w tym więźniarki pochodzenia żydowskiego (z podobozu KL Stutthof - Aussenkommando Praust).

To właśnie w tym intensywnym okresie bezpośredniego sąsiedztwa infrastruktury lotniczej powstał  betonowy schron (bunkier) znajdujący się naprzeciwko budynku przedszkola. W przekazach i lokalnych relacjach historycznych pojawiła się informacja, że w czasie działań wojennych i rozbudowy lotniska przez Luftwaffe, samo nowoczesne przedszkole przejęto na potrzeby wojska, urządzając w nim m.in. kantynę wojskową. Hipoteza ta jest o tyle uzasadniona, że w analogiczny sposób wykorzystano bliźniaczy, niemal identyczny architektonicznie obiekt przedszkola w gdańskim Brzeźnie (Brösen).

Informacje i hipotezy, które powoli zbieraliśmy w historycznych układankach, znalazły zresztą mocne potwierdzenie po latach m.in. w szczegółowych analizach archiwalnych zdjęć lotniczych z 1944 roku. Zapraszamy do przyjrzenia się bliżej obiektowi z ul. Kochanowskiego i historii miejsca, gdzie nowoczesna architektura przeplatała się z wojennym cieniem Luftwaffe.


NSV.  Kindergarten Praust bei Danzig. Projekt: Otto Marg [2].


Rok temu udało nam się odszukać historyczne zdjęcie przedszkola, które rzuciło nowe światło na architekturę dawnego Praust. Projekt tej wzorcowej placówki, funkcjonującej pod nazwą NSV Kindergarten Praust bei Danzig, w źródłach podpisany był jako dzieło „Otto Marg-a”. Jednak nasze dalsze poszukiwania archiwalne przyniosły zaskakujący zwrot akcji. Okazało się, że pod tym z pozoru pojedynczym nazwiskiem kryje się w rzeczywistości tandem dwóch współpracujących ze sobą architektów! Podpis „Otto Marg” powstał ze połączenia nazwisk wspólników: Wilhelma Ottona oraz Brunona Marga.

  • Bruno Marg (urodzony w 1886 r. w Bytowie) był absolwentem Wyższej Szkoły Technicznej w Gdańsku (Technische Hochschule Danzig).

  • Wilhelm Otto tworzył wraz z nim duet architektoniczny, który zaprojektował w latach 30. i 40. szereg obiektów na terenie Wolnego Miasta Gdańska i okolic: łącząc tradycyjne, wiejskie elementy budownictwa regionalnego z wymogami modernizmu oraz ówczesnej architektury socjalnej.

Budynek przedszkola przy Pfarrlandweg (ul. Kochanowskiego) był jednym z ich flagowych wspólnych projektów w naszym rejonie. Fakty te stanowią kolejny dowód na to, jak unikalny rys architektoniczny posiadało przedwojenne Osiedle Wschód.

Co do przedszkola, obiekt był na tyle nowoczesny i przemyślany, że trafił nawet na łamy ówczesnej prasy architektonicznej (m.in. w cyklach prezentujących wzorcowe budownictwo socjalne Das Bauen...). Prezentacja budynku w publikacjach branżowych i kronikach filmowych potwierdza, że do momentu wybuchu wojny i późniejszej millitaryzacji terenu, przedszkole przy Pfarrlandweg było flagowym projektem architektonicznym w rejonie.



Militarna sieć wokół osiedla i lotniska Praust

Powstanie schronu przy dzisiejszej ul. Kochanowskiego nie było incydentem ani odosobnioną budową. Wpisywało się w szeroko zakrojoną przebudowę całego osiedla na potrzeby funkcjonującego i stale rozbudowywanego lotniska wojskowego Luftwaffe. W bezpośrednim sąsiedztwie przedszkola i dzisiejszej ul. Kochanowskiego powstał cały kompleks obiektów technicznych, ochronnych oraz logistycznych:

  • Droga kołowania samolotów (obecnie Plac Wolności): Szeroki pas utwardzonego terenu służący do przemieszczania maszyn z płyt lotniska w rejon zaplecza technicznego i ukryć.

  • Żwirownia („wałem przeciwczołgowy”): Wielki wykop powstały przy pozyskiwaniu kruszywa do rozbudowy lotniska i dróg kołowania. W powojennej pamięci mieszkańców utrwalił się często błędnie jako element umocnień – tzw. wał przeciwczołgowy.

  • Drugi bunkier przy ul. Kochanowskiego: Bliźniacza lub pomocnicza konstrukcja ochronna znajdująca się w tej samej linii, która w latach powojennych została rozebrana, ustępując miejsca pod zabudowę jednorodzinną.

  • Bunkier przy ul. Słowackiego: kolejny element lokalnego systemu schronów zabezpieczających personel oraz mieszkańców wschodniej części Praust.

  • Wärmeschutzhalle Praust: Unikalny, podgrzewany hangar ochronno-techniczny przeznaczony do obsługi i przygotowywania samolotów w warunkach zimowych (szerzej opisywany przez nas w osobnym artykule) [3].

Wszystkie te punkty, od żwirowni po betonowe schrony tworzą spójną mapę wojskowego zaplecza, które w 1944 roku całkowicie wchłonęło cywilną dotąd przestrzeń osiedla.


Szkic sytuacyjny Praust z zaznaczonym obszarem lotniska oraz planowanym przebiegiem prausterskiego odcinka autostrady Berlinka [4].
 

Omawiany rejon ul. Kochanowskiego na mapie Messtischblatt. W rzeczywistości w 1944 roku zabudowa tego obszaru była znacznie gęstsza, niż wynikałoby to z oznaczeń na niemieckich mapach.


Niemieckie zdjęcie lotnicze z września 1944 r. Zaznaczony rejon przedszkola przy dzisiejszej ul. Kochanowskiego oraz widoczne w sąsiedztwie lotniska zabudowania obozu Praust (Aussenkommando Praust).


Ujęcie z niemieckiego rozpoznania lotniczego doskonale obrazuje, jak cichy dotąd rejon cywilnego przedszkola został włączony w potężną machinę rozbudowy lotniska w Praust. Długi, wyraźny cień rzucany przez budynek przedszkola wskazuje, że ujęcie wykonano w godzinach popołudniowych, przy zachodzącym słońcu.

Szczegółowa analiza zdjęcia lotniczego rejonu przedszkola (wrzesień 1944 r.):
1. Trasy kolei wąskotorowej (Feldbahn): Widoczne tory kolei wąskotorowej – zarówno po lewej stronie (biegnące równolegle do wykopu), jak i odgałęzienie wytyczone tuż przy budynku przedszkola, prowadzące w kierunku dzisiejszej ul. Słowackiego. Służyła ona do masowego transportu kruszywa i materiałów budowlanych na teren lotniska.
2. Żwirownia: Przylegający od zachodu wykop, z którego pozyskiwano materiał do budowy pasów i dróg kołowania (w powojennej pamięci mieszkańców utrwalony jako tzw. wał przeciwczołgowy).
3.  Budynek przedszkola (NSV Kindergarten): Centralny punkt założenia architektonicznego z dobiegającym do niego dziedzińcem.
4.  Ulica Kochanowskiego (Pfarrlandweg): Główna oś komunikacyjna osiedla przebiegająca tuż przy placówce.
5. Rejon schronu (bunkra): Obszar po przeciwnej stronie, gdzie wzniesiono betonowy schron przeciwlotniczy dla personelu oraz zaplecza.
6. Ulica Kopernika: Widoczny po prawej stronie ciąg komunikacyjny ograniczający osiedle od wschodu.




Zestawienie porównawcze „Było / Jest” (1944 vs współczesność). Zdjęcie lotnicze z września 1944 roku nałożone na współczesny widok satelitarny rejonu ul. Kochanowskiego. Doskonale widać, jak powojenna zabudowa i nowe ulice wchłonęły dawny teren żwirowni, przebieg kolei wąskotorowej oraz zaplecze militarne wokół przedszkola.









Fragment powojennej mapy Pruszcza Gdańskiego. Omawiany rejon przedszkola to nr 7, pod numerem 8 droga kołowania Plac Wolności [5].








Wejście do wnętrza: co kryje betonowy schron przy ul. Kochanowskiego?

Po przeanalizowaniu dawnych planów, zdjęć lotniczych z 1944 roku oraz powiązań architektonicznych z sąsiednim przedszkolem, przyszedł czas na najważniejszy krok, bezpośrednią wizję lokalną.

Obiekt przy ul. Kochanowskiego przez lata uległ powolnemu wtopieniu w powojenny krajobraz Osiedla Wschód. Większość mieszkańców Pruszcza mija go codziennie, widząc jedynie fragment żelbetowej czerpni powietrza lub charakterystyczną, grubą ścianę osłoniętą dziś przydomową zielenią i kamiennym skalniakiem. Sam schron znajduje się obecnie na prywatnym terenie.

Dzięki niezwykłej uprzejmości obecnych mieszkańców, którzy uchylili przed nami drzwi do tego fragmentu historii Praust, mieliśmy wyjątkową okazję wejść do środka z kamerą i światłem.

Gdy schodzi się pod ziemię, od razu uderza surowość konstrukcji. Grube, betonowe ściany, wąskie korytarze i zachowane elementy oryginalnego wykończenia przypominają o militarnym rygorze z czasów wojny. To właśnie w tych ciasnych, betonowych izbach personel lotniska czy szukający schronienia wojskowi mieli przetrwać ewentualne naloty bombowe?

Zapraszamy na fotorelację oraz materiał filmowy prosto z wnętrza pruszczańskiego bunkra przy ul. Kochanowskiego:





























































Schemat układu przestrzennego i konstrukcja schronu. Rzut przedstawiony na schemacie odpowiada konstrukcjom typu Deckungsgraben (rowy przeciwlotnicze / kryte szczeliny przeciwlotnicze) oraz standardowym schronom rejonowym (Luftschutz-Deckungsgraben / Luftschutzraum), masowo wznoszonym przez normy Reichsluftfahrtministerium (RLM) oraz Reichsluftschutzbund (RLB) przy zakładach, lotniskach i osiedlach wojskowo-cywilnych w latach 1940-1944.

Aby lepiej zobrazować to, jak rozplanowano obiekt pod ziemią, przygotowaliśmy uproszczony schemat rzutu wnętrza. Konstrukcja schronu opiera się na klasycznym dla niemieckich obiektów tego typu układzie przelotowym, wymuszonym względami bezpieczeństwa na wypadek zasypania jednego z wyjść podczas bombardowania:

  • Dwustronne wejścia ze schodami: Po dwóch przeciwległych stronach obiektu (widoczne po lewej na dole oraz po prawej u góry) znajdują się klatki schodowe prowadzące pod ziemię. Taki układ zapewniał sprawne wchodzenie i ewakuację, a także redukował ryzyko odcięcia przebywających wewnątrz ludzi w razie uszkodzenia wyjścia głównego.

  • Korytarz komunikacyjny i załamania (przedsionki przeciwpodmuchowe): Wejścia prowadzą do podłużnego korytarza głównego. Załamania ciągów komunikacyjnych przy schodach miały na celu osłabienie ewentualnej fali uderzeniowej po wybuchu bomby w pobliżu wejścia.

  • Nisze / Izby schronowe: Wzdłuż głównego ciągu wydzielono otwarte przegrodami nisze i mniejsze pomieszczenia, które mogły służyć jako ukrycie dla personelu, magazyn podręczny lub przestrzeń z ławkami dla przebywających w środku osób.

  • Solidne mury: Całość okalają grube ściany betonowo-murowane, izolujące wnętrze od czynników zewnętrznych.

Taki rozkład pomieszczeń: prosty, funkcjonalny i zminimalizowany do granic możliwości był standardowym rozwiązaniem dla rejonów zaplecza lotniskowego i osiedli wojskowych w końcowym etapie wojny.





Film ze środka:





Źródła:
1. Przedszkole w Praust - film propagandowy,
https://praust.wordpress.com/category/przedszkole-praust-film-propagandowy

2. Troost G., Das Bauen im neuen Reich. 2 Bd., https://fbc.pionier.net.pl/details/oai:delibra.bg.polsl.pl:35505 (dostęp 04.09.2022).

3. Wärmeschutzhalle Praust, https://praust.wordpress.com/2018/07/10/warmeschutzhalle-praust/

4. BERLINKA PRAUST - fragmenty drogi Berlin - Królewiec, https://praust.wordpress.com/2015/10/11/berlinka-praust/

5. Potężne lotnisko Praust, https://praust.wordpress.com/category/potezne-lotnisko-praust/












Praust w Wielkim Refektarzu w Malborku

Odkrywając tajemnice zamku w Malborku: ślad z Praust w Wielkim Refektarzu       Odwiedzając Zamek Krzyżacki w Malborku, niekwestionowaną per...