Warcz / Wartsch - mała, niesamowita miejscowość blisko Pruszcza / Praust
Ciekawostki z terenu, stare domy i różne historie z okolic Praust przygnały nas do małej miejscowości Warcz (niem. Wartsch), która mimo niewielkich rozmiarów skrywa w sobie bogatą warstwę przeszłości. Nazwa tej wsi pojawia się w źródłach już w średniowieczu, a jej początki sięgają XIV wieku, kiedy Warcz funkcjonował jako osada na terenach Westpreußen w powiecie Danziger Höhe, administracyjnej jednostce Cesarstwa Niemieckiego przed I wojną światową. W 1910 roku wieś liczyła zaledwie kilkadziesiąt mieszkańców jako majątek (Gutsbezirk Wartsch), a kilkaset osób mieszkało w szerszym obszarze wsi i przyległych osadach [1].
Dawniej część tej ziemi podlegała większym majątkom i parafiom: ewangeliccy mieszkańcy uczęszczali do kościoła w Juszkowie, katolicy do Pręgowa, a w księgach historycznych zapisywane są rozmaite miejscowości należące do majątku Warcza – takie jak Nowy Warcz (Neu Wartsch), Zagórów (Bahrenberg) czy Lisia Góra (Vossberg) – które dziś często znane są głównie z nazw na starych mapach.
Po I wojnie światowej zmiany granic doprowadziły do włączenia Warcza do Wolnego Miasta Gdańska, a po II wojnie światowej – dużej wymiany ludności: część niemieckojęzycznych mieszkańców opuściła wieś, a ich miejsce zajęli osadnicy z różnych regionów Polski. Dziś Warcz, położony w otoczeniu lasów i łąk oraz nad malowniczą rzeką Kłodawa, zachował spokojną wiejską atmosferę, ale nadal żywo pamięta swoją złożoną, wielokulturową przeszłość [2].
Mapa Schroetter-Danzig 1796-1802 przedstawiająca okolice Warcza (Wartsch) i sąsiednich miejscowości.
Mapa Reymanna z XIX wieku przedstawiająca okolice Warcza (Wartsch) i sąsiednich miejscowości.
- Warcz, Wartsch na mapie messtichblatt
Oto informacje pochodzące ze starego forum o Pruszczu, a także ciekawostki, do których udało nam się dotrzeć samodzielnie. Jedna z najstarszych wzmianek o Warczu pochodzi z 15 maja 1350 roku, kiedy to komtur gdański Heinrich von Rechter wystawił odrębny dokument, w którym zaświadczył, że właściciel wsi Michał oraz Jeszko i Mikołaj pełniący funkcję sędziów ziemskich, sprzedali połowę Warcza Lekautowi ze Świncza i jego braciom [5].
Warcz był wówczas znaczącym majątkiem ziemskim; w czasach krzyżackich znajdował się tu dwór zakonny należący do komturii gdańskiej, co podkreśla rangę tej niewielkiej dziś miejscowości. Zachowany do naszych czasów unikalny plan i szkic Warcza to jedyne znane tego typu opracowanie, opublikowane w książce Johna Muhla „Geschichte des Gutes Wartsch. Studien zur westpreussischen Gütergeschichte”. Dokument ten stanowi niezwykle cenne źródło do poznania dawnego układu przestrzennego wsi i jej zabudowy [6].
Warcz opracowanie, opublikowane w książce Johna Muhla.
Warcz opracowanie, opublikowane w książce Johna Muhla.
Warcz to niewielka wieś położona w sąsiedztwie Domachowa i Mierzeszyna, na terenie dzisiejszej gminy Trąbki Wielkie. Jej początki sięgają czasów państwa krzyżackiego, kiedy osada została założona przez zakon jako element zaplecza gospodarczego komturii gdańskiej. W dniu
11 listopada 1380 roku komtur gdański
Siegfried Walpot von Bassenheim nadał w Gdańsku przywilej lokacyjny na prawie chełmińskim
Hermannowi Trankotowi, zobowiązując go jako sołtysa do zasiedlenia dóbr Warcz oraz wybudowania młyna. Dokument ten potwierdza, że już w XIV wieku wieś miała jasno określony charakter gospodarczy i administracyjny, a jej funkcjonowanie było ściśle związane z krzyżacką organizacją tych ziem [6].
Zygfryd, Siegfried Walpot von Bassenheim.
Zygfryd-
Siegfried Walpot von Bassenheim - szukaliśmy tego pana dłuższy czas gdyż wg nas mylony jest z Heinrich Walpot von Bassenheim i to temu panu niesłusznie przypisuje się powstanie Pasym-ia.
Postać komtura gdańskiego Zygfryda (Siegfrieda) Walpota von Bassenheim przez długi czas była dla nas zagadką. W wielu publikacjach bywa on mylony z Heinrichem Walpotem von Bassenheim, któremu niesłusznie przypisuje się m.in. powstanie Pasymia. Nie można wykluczyć, że Zygfryd nosił drugie imię Heinrich, jednak jak to często bywa w spolszczeniach i opracowaniach historycznych, imię i nazwisko komtura występują w różnych wariantach, spotyka się zapisy takie jak Zygfryd von Passenheim. Co ciekawe, właśnie od nazwiska Bassenheim miała pochodzić nazwa Passenheim (Pasym), nadana ku czci tego rodu.
Dotychczasowa kariera zakonna Zygfryda Walpota von Bassenheim była imponująca i obejmowała kilka kluczowych urzędów w strukturach państwa krzyżackiego. W 1368 roku pełnił funkcję toruńskiego komtura domowego, następnie w latach 1370-1372 był komturem ostródzkim, a w latach 1372-1384 sprawował urząd komtura gdańskiego. Pod koniec XIV wieku objął także funkcję komtura elbląskiego. To właśnie w czasie jego działalności administracyjnej Warcz uzyskał istotne przywileje lokacyjne, które wpłynęły na dalszy rozwój osady [7].
Znaczącą rolę w historii Warcza odgrywał także młyn, którego istnienie potwierdzają księgi komturstwa gdańskiego. W dniu 28 sierpnia 1425 roku komtur gdański Konrad von Baldersheim nadał na prawie chełmińskim młyn we wsi Warcz Janowi Krigowi wraz z dwoma łanami ziemi. Kilka miesięcy wcześniej, w czerwcu tego samego roku, ten sam komtur wydzierżawił Mikołajowi Frone łąkę i pastwisko położone w sąsiedztwie rowu młyńskiego. Świadczy to o dobrze zorganizowanym zapleczu gospodarczym wsi oraz o ciągłości użytkowania młyna jako ważnego elementu lokalnej infrastruktury [8].

Warcz (Wartsch), wieś z zakonnym rodowodem. W dokumentach historycznych Warcz jawi się jako ważna wieś w dobrach krzyżackich, której losy ściśle wiązały się z gdańską komturią (Geschichte der deutschen Ordens-Commende Griefstedt) [9].
- Początki i lokacja: Pierwsze wzmianki o Warczu pochodzą z przełomu XIV i XV wieku. Dokumenty z lat 1399–1403 wskazują, że wieś była lokowana na prawie chełmińskim.
Powierzchnia i daniny: Miejscowość liczyła wtedy 50 włók. Z tego 5 włók należało do sołtysa, a pozostałe 45 było opodatkowane. Mieszkańcy płacili czynsz w wysokości pół grzywny od włóki oraz symboliczny „płużny” (podatek od pługa) w naturze (pszenica i żyto).
Majątek rycerski: W zapiskach pojawia się postać rycerza Clausa von Wartsch, który posiadał tam dobra i był zobowiązany do służby w zbroi lekkiej (tzw. Platten-Dienst).
Karczma i młyn: Wieś była dobrze zagospodarowana – funkcjonowała w niej karczma (ważny ośrodek życia społecznego i dochód dla zakonu) oraz młyn, co świadczy o rolniczym charakterze osady.
W 1454 roku, na mocy przywileju króla Kazimierza Jagiellończyka, Warcz przestał być własnością zakonną i został przekazany miastu Gdańsk, stając się częścią tzw. patrymonium wiejskiego miasta.

Zachowany układ zabudowy Warcza potwierdza jego dawny, folwarczny charakter. W wykazach zabytków odnotowano m.in. zespół pofolwarczny z XIX wieku, park dworski oraz szereg budynków mieszkalnych i gospodarczych wznoszonych od końca XIX do początków XX wieku. Na szczególną uwagę zasługują obiekty związane z funkcjonowaniem dawnego majątku, takie jak stodoła, zabudowania gospodarcze z około 1920 roku czy relikty infrastruktury technicznej. Najstarszym elementem są słupki wejściowe z 1672 roku, które stanowią materialny ślad znacznie wcześniejszej historii tego miejsca. Całość pokazuje, że mimo niewielkich rozmiarów Warcz zachował czytelne warstwy swojej wielowiekowej przeszłości.
Młyn prochowy w Warczu (Pulvermühle Wartsch)
Dzięki uprzejmości pana Z. Krzywego mieliśmy okazję obejrzeć odnowioną posiadłość położoną na pograniczu Kleszczewa i Warcza. To miejsce o niezwykle ciekawej historii, nad rzeką Kłodawą funkcjonował tu niegdyś Pulvermühle, czyli młyn prochowy. Obiekt ten stanowił element dawnego zaplecza przemysłowego i wykorzystywał naturalną siłę wody, co było typowe dla tego typu zakładów.
Zachowane relikty oraz układ terenu pozwalają dziś wyobrazić sobie, jak wyglądało to miejsce w czasach swojej świetności. Zdjęcia przedstawiające dawny wygląd posiadłości zostały udostępnione przez obecnego właściciela i stanowią cenne uzupełnienie historii tej zapomnianej, a zarazem fascynującej lokalizacji.
Wejścia do młyna strzeże zabytkowa brama, którą według uzyskanych informacji uratowano z Zaskoczyna. Obecny właściciel posiada pełną dokumentację potwierdzającą pochodzenie oraz historię tego obiektu.
Prezentujemy Wam zdjęcie, które pan
Zbyszek otrzymał od dawnych mieszkańców tego miejsca, a także kilka fotografii ukazujących, jak teren ten wygląda
obecnie. To wyjątkowe zestawienie pozwala zobaczyć przemiany, jakie zaszły w tej przepięknej i historycznie ważnej przestrzeni.
Kiedyś (1944 rok): zdjęcie z wizyty dawnych mieszkańców tego miejsca.
Ciekawostką widoczną na archiwalnym zdjęciu są kolumny wejściowe, które niegdyś zdobiły front budynku młyna. Obecnie elementy te zostały przeniesione i pełnią funkcję dekoracyjną przy innym wjeździe. Sprawa ich pochodzenia i dalszych losów budzi lokalne emocje – mimo że fakt przeniesienia jest znany i odnotowany, obecny właściciel nie zdecydował się na ich zwrot. Naszym zdaniem słupki powinny jednak powrócić na swoje pierwotne miejsce, do zespołu młyna, z którym są historycznie związane [10].
Interesującym szczegółem jest również przypuszczenie, że jedna z ozdobnych kul, dziś zastąpiona rzeźbą lwa, może nadal znajdować się w ziemi na terenie dawnego młyna. Mamy nadzieję, że w przyszłości uda się przywrócić kolumny na właściwe miejsce, a obecna oprawa wjazdu zyska nowe – być może stylizowane lwy – które nadal będą strzegły posesji.
W ewidencji zabytków słupki opisane są jako elementy przeniesione z dawnego zespołu młyna w Warczu i ustawione wtórnie jako oprawa wjazdu na posesję. Zachowały się granitowe słupki o kwadratowej podstawie, zwieńczone kamienną kulą, z trzonem pokrytym geometryczną dekoracją płaskorzeźbioną. W górnej części widnieje inskrypcja „ANNO 1672”, stanowiąca cenne świadectwo ich wieku i historycznej wartości [11].
Granitowe słupki zabrane z młynu prochowego w Warczu (Pulvermühle Wartsch).
Granitowe słupki zabrane z młynu prochowego w Warczu (Pulvermühle Wartsch).
Granitowe słupki zabrane z młynu prochowego w Warczu (Pulvermühle Wartsch)
.
Odnowiony teren, stan obecny.
Odnowiony teren, stan obecny.
Odnowiony teren, stan obecny.
Kolejną ciekawostką z terenu jest
granitowy słup z napisem „Dreyling Danzig”, stanowiący interesujący ślad dawnej obecności i działalności związanej z historią tego miejsca.
Dreyling Danzig.
Udało nam się ustalić, że napis widoczny na granitowym słupie to insygnia mistrza W. Dreylinga – kamieniarza i architekta z Gdańska (Steinmeister und Architekt). Jego nazwisko było dobrze znane w drugiej połowie XIX wieku, kiedy funkcjonowanie cmentarzy w regionie było ściśle związane z działalnością licznych zakładów kamieniarskich.
W gdańskiej prasie z tego okresu regularnie pojawiały się reklamy firm oferujących pomniki nagrobne i elementy kamienne. Wśród najbardziej rozpoznawalnych zakładów wymieniano m.in. Adlera, Albrechta, Otto Bartscha, Kielbcha, Mertena, Kretschmanna, Reicha, Wilhelma Böhnke oraz właśnie Dreylinga. Firma W. Dreylinga specjalizowała się w gotowych wyrobach kamieniarskich, od nagrobków i obelisków po urny, wazy, płyty i figury wykonane z polerowanego granitu, sjenitu, marmuru oraz piaskowca.
Obecność sygnowanego słupa na terenie Warcza stanowi więc cenny ślad działalności jednego z renomowanych gdańskich warsztatów kamieniarskich i kolejny element, który potwierdza powiązania tego miejsca z szerszym kontekstem historycznym regionu.
Prezentujemy ciekawą reklamę zakładu W Dreylinga który łączył profesję mistrza kamieniarskiego z fachową wiedzą architekta Siedziba firmy mieściła się przy dawnej Milchkannengasse czyli dzisiejszej ulicy Stągiewnej w Gdańsku a prężny oddział działał również w Kwidzynie [12]
Warsztat oferował szeroki wachlarz usług od eleganckich pomników nagrobnych i obelisków po skomplikowane rzeźby figuralne wykonywane z szlachetnych materiałów takich jak marmur czy sjenit Warto zwrócić uwagę że firma zajmowała się nie tylko małą architekturą sakralną ale też poważnymi pracami budowlanymi co świadczy o jej dużym prestiżu i uznaniu w regionie potwierdzonym zdobytymi nagrodami [13].
I jeszcze jedna ciekawostka z terenu,
potężna tablica odnaleziona na kole młyńskim, będąca kolejnym intrygującym śladem dawnej historii tego miejsca.
Tablica z Danzig Langfuhr (Wrzeszcz)
Niestety, mimo naszych starań nie udało nam się odnaleźć informacji o istnieniu takiej firmy w dawnej dzielnicy Wrzeszcz ani w innych źródłach dotyczących gdańskich warsztatów kamieniarskich. Tablica odnaleziona na kole młyńskim nadal pozostaje zagadką — zarówno pod względem pochodzenia, jak i ewentualnego autora.
Być może Państwo coś wiedzą na ten temat? Jeżeli spotkaliście się z podobnymi inskrypcjami, nazwiskami lub firmami kamieniarskimi z Gdańska albo okolic z przełomu XIX i XX wieku, bardzo chętnie poznamy Wasze spostrzeżenia. Każda informacja może pomóc w rozszyfrowaniu historii tej tajemniczej tablicy.
Folwark Gut Warsch
Kolejną ciekawostką widoczną na mapie jest młyn, a być może także zapora spiętrzająca, zlokalizowane na terenie dawnego kompleksu Gut Wartsch. Obiekty te świadczą o dużym znaczeniu gospodarki wodnej w tej okolicy oraz o umiejętnym wykorzystaniu naturalnych warunków terenowych [14].
Więcej o młynach w rejonie Praust piszemy na naszym blogu, tymczasem jednak skupmy się na terenie dawnej posiadłości rycerskiej w Warczu, położonej powyżej Pulvermühle. To właśnie tam zachowały się kolejne, mniej oczywiste ślady dawnej zabudowy i organizacji majątku, które do dziś można odnaleźć w terenie i na historycznych mapach.
Na niemieckiej mapie dawnego Warcza (Gut Wartsch) zaznaczono młyn – w tym miejscu obecnie znajduje się dawny transformator.
Szukając informacji o Warczu, natrafiliśmy na wzmiankę o „dziwnej rzeźbie” oraz o dworze w Warczu (
Gut Wartsch). Dzięki uprzejmości właściciela posesji, pana Mielnika, możemy zaprezentować kilka zdjęć z tego historycznego terenu. Dodatkowo to właśnie poszukiwanie tajemniczej rzeźby przywiodło nas w to miejsce.
Transformator w dawnym zespole pofolwarcznym z 1920 roku. Obecny stan na 2017 rok.
Transformator w dawnym zespole pofolwarcznym z 1920 roku. Obecny stan na 2017 rok.
Transformator w dawnym zespole pofolwarcznym z 1920 roku. Obecny stan na 2017 rok.
Transformator w dawnym zespole pofolwarcznym z 1920 roku. Obecny stan na 2017 rok.
Zeszliśmy również do piwnicy po dawnym budynku. To miejsce, już uważane przez miejscowych za legendę, miało być pozostałością po budynku krzyżackim. Z map, które odszukaliśmy w książce Johna Muhla, wynika, że jest to jeden z najstarszych kompleksów budynków na terenie wsi Warcz. Zajrzyjmy do środka: wejście do piwnicy i lokalne opowieści o sieci tuneli łączących tę posiadłość z młynem.
Posiadłość w Warczu, teren dawnego zamku krzyżackiego.
Posiadłość w Warczu, teren dawnego zamku krzyżackiego.
Posiadłość w Warczu, teren dawnego zamku krzyżackiego.
Posiadłość w Warczu, teren dawnego zamku krzyżackiego.
Posiadłość w Warczu, teren dawnego zamku krzyżackiego.
Być może z dwóch budynków stworzono jeden, takie prawdopodobieństwo istnieje.
Dawny zespół dworsko-parkowy z folwarkiem pochodzi z XIX wieku.
Posiadłość w Warczu, teren dawnego zamku krzyżackiego.
Posiadłość w Warczu, teren dawnego zamku krzyżackiego.
Posiadłość w Warczu, teren dawnego zamku krzyżackiego.
Budynek gospodarczy II w dawnym zespole dworsko-parkowym z 1920 roku.
Budynek gospodarczy II w dawnym zespole dworsko-parkowym z 1920 roku.
Budynek gospodarczy II w dawnym zespole dworsko-parkowym z 1920 roku.
Budynek gospodarczy II w dawnym zespole dworsko-parkowym z 1920 roku.
Budynek gospodarczy II w dawnym zespole dworsko-parkowym z 1920 roku.
Posiadłość w Warczu, teren dawnego zamku krzyżackiego.
Posiadłość w Warczu, teren dawnego zamku krzyżackiego.
Posiadłość w Warczu, teren dawnego zamku krzyżackiego.
Posiadłość w Warczu, teren dawnego zamku krzyżackiego, park podworski.
Tereny te podlegały okolicznym wsiom pańszczyźnianym. Wcześniej należały do Gdańska, a od 1887 roku wchodziły w skład powiatu ziemskiego Wyżyny Gdańskie. Główne urzędy mieściły się w Gdańsku, natomiast w Żuławie funkcjonował urząd okręgu, a w Żuławie Wielkiej – urząd stanu cywilnego.
Ewangeliccy mieszkańcy uczęszczali do kościoła w Juszkowie, natomiast katoliccy – w Pręgowie.
Odnotowana liczba mieszkańców:
-
1905 – 60 osób
-
1910 – 66 osób
Warcz i okolice.
Choć dziś w miejscowości nie zobaczymy potężnych murów obronnych, badania historyczne (m.in. Johna Muhla) oraz lokalne legendy wskazują na istnienie w tym miejscu dworu zakonnego komturii gdańskiej. Do majątku należały następujące miejscowości (osady mieszkalne):
- Zagórów (Bahrenberg),
- Kaninchenberg, Kroenke(n) (Krymki),
- Neu Wartsch(Neuwartsch) (Nowy Warcz),
- Pulvermuehle .
- Vossberg (Lisiki/ Warcz -Lisia Góra).
Charakter budowli: Nie był to typowy zamek wysoki (jak w Malborku czy Człuchowie), lecz raczej obronny dwór gospodarczy lub dom zakonny. W XIV i XV wieku pełnił on funkcję administracyjną dla dóbr krzyżackich w tym rejonie.
Fundamenty i piwnice: Do dziś na terenie dawnej posiadłości znajdują się piwnice, które przez mieszkańców i regionalistów identyfikowane są jako pozostałości po dawnej krzyżackiej warowni. To właśnie z tych piwnic, według legend, mają prowadzić podziemne tunele łączące zamek z pobliskim młynem (dzisiejszym transformatorem).
Po sekularyzacji zakonu i przejściu tych terenów pod panowanie polskie (a później pruskie), teren dawnego zamku przekształcił się w klasyczny majątek ziemski (Rittergut Wartsch).
XIX-wieczny dwór: Na fundamentach starszych budowli (prawdopodobnie częściowo z materiału rozbiórkowego dawnego zamku) w XIX wieku wzniesiono nowy budynek dworski. To on stanowił centrum zespołu dworsko-parkowego, którego resztki – w tym park oraz budynki pofolwarczne (np. stodoła z ok. 1920 r.) – można odnaleźć w Warczu do dzisiaj.
Właściciele: Majątek należał do znanych rodów, m.in. von Groddecków (zachowały się wzmianki o Annie Renacie von Groddeck). W tamtym czasie posiadłość w Warczu była rolniczą potęgą, zarządzającą okolicznymi wsiami pańszczyźnianymi.
Teren ten jest idealnym przykładem ewolucji pomorskich siedlisk: od krzyżackiego punktu oporu i administracji, przez renesansowe i barokowe dwory, aż po nowoczesne (na XIX wiek) gospodarstwa folwarczne. Lokalizacja młyna (transformatora) i zamku (dworu) w bliskim sąsiedztwie rzeki podkreśla strategiczne i gospodarcze znaczenie tego miejsca na przestrzeni wieków.
Historia Warcza to nie tylko dzieje wielkich nazwisk gdańskiego patrycjatu, ale także losy lokalnej szlachty i dawne granice kościelne. Jak podają źródła z wizytacji biskupa Rozrażewskiego z 1583 roku, wieś należała pierwotnie do parafii w Pręgowie, co odzwierciedla dawny układ administracyjny regionu.
Niezwykle ciekawie prezentują się wyniki spisu ludności z 1772 roku, kiedy to w majątku odnotowano kaszubską rodzinę szlachecką Gołębiowskich-Rejmannów, wywodzącą się z pobliskiego Gołębiewa. Rodzina ta była szeroko skoligacona w okolicy, łącząc Warcz z Błotnią oraz Łęgowem, co dowodzi, jak silne były więzi społeczne między dawnymi majątkami rycerskimi a Gdańskiem. Te drobne odkrycia genealogiczne pozwalają dziś odtworzyć pełen obraz życia dawnych mieszkańców tej wyjątkowej miejscowości.
W dniu 27 lipca 1449 roku wielki mistrz Konrad von Erlichshausen wydał w Warczu pismo, gdzie mieścił się dwór zakonny podległy wójtowi zakonnemu z Cieplewa. Dokument był skierowany do Johanna Kruse, wolnego hrabiego księcia Johanna von Cleve zu Horeide, w sprawie gdańskiego mieszczanina Corta van Delena, który wniósł skargę przeciwko Dittrichowi Lufindorpowi.
W piśmie zawarta była również poręka Bruna von der Eiche i Hansa Nogyela dla Corta von Delena w tej sprawie.
Oryginalna treść dokumentu brzmi:
„1449 Juli 27. Wartsch. Hochmeister Konrad von Erlichshausen an Johann Kruse, Freigrafen des Herzogs Johann von Cleve zu Horeide, in der Sache des Danziger Bürgers Cort van Delen auf Klage des Dittrich Lufindorp. Dahinter Bürgschaft der Danziger Bürger Brun von der Eiche und Hans Nogyel für Cort von Dalen in obiger Sache.”
Konrad von Erlichshausen
2. Jak informuje nas „Trauregister der evangelischen Kirche in Löblau/Danziger Höhe”, w 1794 roku karczmarzem w Warczu był
Christian Roggenbuck (prawdopodobnie krewny Roggenbucków notowanych w Wojanowie).
Dzieje rycerskiej wsi Warcz opisuje Peter von Groddeck w swojej kronice rodzinnej Familienbuch der Familie von Groddeck-Groddeck. Kronika przedstawicieli znanej rodziny gdańskiej Groddecków, obecnych także w okolicach wsi Praust i Warcza, w znaczący sposób poszerza wiedzę na temat historii wsi zarządzanej niegdyś przez ród von Groddecków.
Niewątpliwą ciekawostką jest portret pierwszej właścicielki Warcza z rodu von Groddecków – Anny Renaty. Autor kroniki informuje, że wieś w XIV wieku była podzielona na dwie części, a w XV wieku mieścił się w niej dom zakonny komturii gdańskiej. W 1380 roku wspomniano w niej młyn zbożowy z wolnym prawem połowu ryb, a w 1417 roku browar, jeden z większych zakładów w regionie.
Po wojnie trzynastoletniej (1454–1466) majątek przeszedł na własność miasta Gdańska, które wydzierżawiało go kilkakrotnie przodkom Anny Renaty von Groddeck z domu Wolff, drugiej żony Michaela Groddecka i córki burmistrza gdańskiego Samuela Wolffa. Dzierżawcami byli m.in. gdański rajca Tiedemann Giese oraz kronikarz Christoph Beyer.
Od 1617 roku majątek dzierżawił gdański mieszczanin Rudolf Kleinfeld z Łaguszewa. Dwa lata przed śmiercią, w 1640 roku, przekazał Warcz swemu synowi Reinholdowi, który rok później odstąpił go Janowi Ahasverusowi Koenigowi, również gdańskiemu mieszczaninowi. W 1643 roku majątek przejmuje jego syn. Równocześnie, po śmierci Rudolfa Kleinfelda, Albrecht I Groddeck ponownie opuścił Łaguszewo i wynajął karczmę w Warczu wraz z przyległym gruntem za 25 florenów rocznie. Wcześniej karczmę dzierżawił już sam Albrecht. W Warczu urodził mu się syn Albrecht II (1638). Z małżeństwa z Marią miał łącznie 11 dzieci.
Prawdopodobnie Albrecht I mógł również wydzierżawić browar w Warczu, gdyż w liście urodzinowym syna występuje jako „piwowar z Warcza”. Karczma w Warczu (Wartscher Krug) funkcjonowała podobnie jak inne lokale, np. Waldkruege z Mallenczien czy Prausterkrug, przy czym tylko w Warczu warzono piwo.
W 1647 roku w Warczu wybudowano rezydencję pańską z sypialnią właściciela, domem dla służby, zabudowaniami spichlerza ze stajnią, oborą, różnymi ogrodami, stajnią dla wałachów i innymi budynkami. Z nowo wybudowanej gorzelni i browaru po pożarze pozostały tylko mury. Karczma stała poza odgrodzonym dworem, razem z siedmioma chatkami i zagrodą młyńską, którą Albrecht I dzierżawił w 1647 roku na warunkach podobnych do jego poprzednika, Kaspara Brauna (lub Bauma), za 50 florenów rocznie.
Młyn był wówczas starą budowlą z dwoma gankami, trzema stodołami i śluzą młyńską. Do młyna należała śluza powyżej rzeki. Młynarz miał prawo wolnego przemiału na chleb dla dworu, dla gorzelni i browaru oraz na kaszę.
Po wojnie szwedzkiej, w 1660 roku, dwór musiał zostać odnowiony. Przez pewien czas młynarz nie mógł uporządkować gospodarstwa, ponieważ w Rębielczu objął urząd sołtysa. Albrecht I od 1643 roku zamieszkał w karczmie, która była w dobrym stanie i jako dzierżawca młyna, mimo trudnych okoliczności, nabył tyle, że w 1651 roku mógł zakupić posiadłość w Rębielczu. Zmarł w 1675 roku i został pochowany w kościele w Rębielczu przed ołtarzem.
Od 1787 do 1798 roku Warcz dzierżawił Friedrich Theodor Oehmchen, syn rajcy Johanna Mikołaja Oehmchena i Augusty Groddeck.
Portret pierwszego z rodu Groddecków właściciela Warcza Michaela Groddecka
ur. 24.12.1731 w Gdańsku, zm. 27.02.1800 w Gdańsku. Jego drugą żoną była
Anna Renata z d. Wolff córka burmistrza gdańskiego Samuela Wolffa.
Szkoła w Warczu
S
zkoła zbudowana w 1910 roku.Przed 1945 rokiem w Warczu funkcjonowała tzw.
Einklassige Volksschule (jednoklasowa szkoła ludowa) co oznaczało że dzieci w różnym wieku uczyły się w jednej izbie lekcyjnej pod okiem jednego nauczyciela. Z danych statystycznych z drugiej połowy XIX wieku wynika że do szkoły w Warczu uczęszczało zazwyczaj od 40 do 60 dzieci pochodzących zarówno z samej wsi jak i z przyległych folwarków.
Szkoła w Warczu.
Szkoła w Warczu.
Szkoła w Warczu.
Szkoła w Warczu.
Szukając informacji o Warczu i jego mniej znanych historiach, natrafiliśmy na kilka ciekawych wzmianek oraz dyskusji poświęconych tajemniczemu kamiennemu monumentowi związanemu z tą miejscowością. Pojawiają się one głównie w relacjach lokalnych pasjonatów historii i eksploratorów, którzy od lat próbują rozwikłać zagadkę pochodzenia tego obiektu[18].
Dzięki uprzejmości pana Mielnika możemy zaprezentować Wam nie tylko ten znany już kamień, ale również drugi obiekt, który niegdyś znajdował się na terenie dawnego folwarku Gut Wartsch. Jego forma jest intrygująca, niektórzy dostrzegają w niej głowę jelonka ozdobioną liśćmi lub porożem, inni widzą zupełnie coś innego. Jak zwykle w takich przypadkach, wiele zależy od wyobraźni i punktu widzenia.
Czy mamy do czynienia z fragmentem dawnej rzeźby, elementem dekoracyjnym folwarku, a może tylko przypadkowo ukształtowanym kamieniem, który z czasem obrósł legendą? Odpowiedzi wciąż brak, ale właśnie ta niejednoznaczność sprawia, że kamienie z Warcza budzą ciekawość i zachęcają do własnych interpretacji [19].
Kamień z wizerunkiem jelonka?
„Mój drewniany świat”. Rzeźba ludowa Zygmunta Bukowskiego
Ponieważ pojawia się wzmianka o artyście-rzeźbiarzu, a być może także o twórcy tej rzeźby, warto wspomnieć o jednej z najciekawszych postaci działających lokalnie. Spróbujemy ustalić, czy pan Zygmunt Bukowski mógł być autorem prezentowanych rzeźb. Na początek przedstawimy kilka informacji o wspomnianym twórcy.
Ruszyliśmy śladem informacji o pracowni pana Zygmunta. Trafiliśmy do Izby Regionalnej w Mierzeszynie, po której oprowadzili nas synowie artysty – lokalnego twórcy, poety i wybitnego rzeźbiarza, autora wielu znanych rzeźb oraz wystrojów wnętrz kościelnych.
W pracowni eksponowane są jego prace rzeźbiarskie, a także dawne sprzęty i narzędzia związane z kulturą regionów Kociewia i Kaszub, co dodatkowo podkreśla lokalny i ludowy charakter tego miejsca.
A teraz ciekawostka dotycząca rzeźby z Warcza.
Jak zapewnili nas synowie artysty, nie jest to monument wykonany przez pana Zygmunta Bukowskiego. Znają oni każdy z jego kamiennych posągów, dlatego ich opinia jest szczególnie cenna. Dzięki ich uprzejmości część tych rzeźb możemy zaprezentować poniżej:
Wracamy do Warcza.
Otrzymaliśmy również od pana Mielnika bardzo ciekawe zdjęcie z 1934 roku. Jest to jedyne zachowane rodzinne zdjęcie pana Cirockiego z okresu młodości. Przedstawia ono czeladnika na fotografii pozowanej, wykonanej po trzech latach nauki kowalstwa. Najprawdopodobniej zdjęcie zostało zrobione w kuźni znajdującej się w pobliżu młyna.
Kolekcja zdjęć od pani Patrycji
Poniżej prezentujemy obszerną kolekcję zdjęć udostępnionych przez panią Patrycję, autorkę arcyciekawej Kroniki Warcza. Najstarsze z prezentowanych fotografii pochodzą z okresu 1939–1945, stanowiąc niezwykle cenne świadectwo historii miejscowości i jej mieszkańców.
...
i życie rodzinne w Warcz po wojnie:
Znalezione fragmenty z okresu II wojny światowej
Walki o Wartsch / Warcz
Poniżej prezentujemy fragmenty dokumentów z okresu II wojny światowej dotyczące walk w rejonie Wartsch (dzisiejszego Warcza). Tekst ma charakter tłumaczenia kontekstowego i odnosi się do rozkazów bojowych oraz rozpoznania terenu działań zbrojnych.
Walki toczyły się na przełomie terenów leśnych w pobliżu Domachau (Domachowo). W dokumentach pojawiają się odniesienia do punktów terenowych oddalonych o około 800 metrów na wschód oraz w rejonie wysokości 168,0, a także około 500 metrów na północny wschód.
W rejonie Domachau (wysokość 146,0) piechota wroga stawiała wyjątkowo zacięty opór. W obszarze Fosberg / Lisia Góra (Vossberg) odnotowano obecność trzech czołgów przeciwnika. Niemiecka obrona w Domachau była silnie rozbudowana – zgłoszono około 59 punktów oporu.
W system obronny wojsk niemieckich włączona była również MAF – wysokość 165,1, znana jako Góra Toten Berg. W dokumentach pojawia się wzmianka o jednostce ZHBD / brygadzie, jednak brak jest bliższych informacji na jej temat.
24 km marszu pomiędzy Camerano a Maystervalde (Mierzeszyn)
Według tej samej mapy sprawozdawczej Camerano znajdowało się praktycznie na linii styczności z wrogiem – wojska niemieckie były oddalone o około jedną milę na wschód od wsi.
Z raportów dotyczących walk 28 Brygady Gwardii (f. 3407, op. 1, d. 184):
„Oddziały składały się z trzech części 2. MSP.
O godzinie 12.00 dnia 9.03.1945 r. w rejonie Camerano napotkano zaporę wroga.
Doszło do walki, podczas gdy część oddziałów kontynuowała marsz wzdłuż trasy.
Po przebyciu 40-kilometrowego marszu, o godzinie 17.00 dnia 9.03.1945 r.,
w rejonie zabudowań, około 1 km na wschód od Maystervalde,
oddziały ponownie natknęły się na silną zaporę ogniową wroga.”
Z kolei raporty 59 Gwardyjskiej Brygady Pancernej podają:
„Dnia 9.03.1945 r. brygada ruszyła do natarcia.
O godzinie 15.00 tego samego dnia skoncentrowała się w Maystervalde,
z zadaniem prowadzenia działań bojowych w rejonie:
Maystervalde – Domachau – Wartsch – Schwindsch – g. Praust.”
Z dokumentów wynika, że miejscowość Maystervalde, w której znajdowało się dowództwo brygady, była niebezpiecznie blisko niemieckiej linii obrony. Jeszcze 9.03.1945 r. o godz. 12.00 teren ten znajdował się w rękach niemieckich.
Przypuszcza się, że kolumny 59 Gwardyjskiej Brygady Pancernej mogły przejść jedynie przez wcześniej oczyszczone z wojsk niemieckich Camerano, które zostało już wyzwolone.
Wśród strat brygady odnotowano poległych i rannych żołnierzy, w tym m.in.:
członków załóg czołgów, kierowców, dowódców wozów, personel medyczny oraz pielęgniarki.
Jak wskazują źródła, były to walki o charakterze lokalnym, nieujęte szerzej w najważniejszych dokumentach operacyjnych. Fakt ponoszonych strat traktowano wówczas jako codzienność wojenną.
9.03.1945 r.
O godzinie 10.00 brygada przeszła do ofensywy i do godziny 15.30 (według innych dokumentów działania trwały nadal) prowadziła walki o Domachau. Artyleria i czołgi przeciwnika stawiały bardzo silny opór. Natarcie było niemożliwe – drogi były zablokowane gruzem z Domachau oraz polami minowymi, a czołgi zostały zatrzymane.
W dniach 10–11.03.1945 r. w walkach o Domachau brygada straciła:
W celu wyjaśnienia sytuacji i ustalenia położenia oddziałów, wysłano zastępcę szefa sztabu – majora Kołodonowa – wraz z oficerem łącznikowym, porucznikiem Kalinką. Podczas przejazdu przez ugrupowanie bojowe piechoty ich transporter opancerzony został trafiony bezpośrednio z Panzerfausta. Obaj oficerowie polegli.
O godzinie 19.00 dowództwo brygady otrzymało rozkaz przejęcia kontroli nad sprzętem z 58 Gwardyjskiej Brygady Pancernej. Ostatecznie uzyskano jedynie 6 czołgów, które w tym czasie wróciły z napraw.
Najprawdopodobniej tutaj spróbowano okrążyć punkt oporu w stronę do Praust.
Zorganizowane grupy działały pod ogólnym dowództwem ppłk. gwardii Gurżija, przy udziale zastępcy dowódcy 59 RS MAF Gwardii, gwardii mjr. Dmitrija Gordiejewicza. Gurżij (ur. 1905 r.) otrzymał zadanie przejścia w rejon działań 105 IC, uzgodnienia kwestii współdziałania oraz wykonania marszu przez następujące miejscowości:
Shtangenvalde – 1 km na południowy zachód od Tsigeley (Ziegelei),
Babental (dziś Babidół),
Ostroshken (dziś Ostróżki),
Ober Lissan (Lissau – dziś Lisewiec),
Schlangenberg (prawdopodobnie Żmijewo),
Klein Belkau (Bölkau – dziś Bielkowo),
Straschin (dziś Straszyn),
a następnie wykonania natarcia na Praust (Pruszcz Gdański) z kierunku północno-wschodniego.
Zadanie to zostało wyznaczone osobiście przez generała Popowa.
Grupa działań była wspierana przez piechotę 99 SP 236 Dywizji Strzeleckiej. Podstawowe znaczenie działań tej grupy polegało na oddziaływaniu na flankę wroga, w celu zmuszenia go do opuszczenia silnie bronionego rejonu Bushkau (dziś Buszkowy), a tym samym umożliwienia skutecznego działania czołgów oraz 58 Gwardyjskiej Brygady Pancernej MAF w rejonie Domachau.
O godzinie 22.00 grupa ppłk. Gurżija dotarła w rejon rozwidlenia dróg. Wszystkie kwestie współdziałania z piechotą i artylerią 99 SP zostały uzgodnione.
Kilka oddziałów 28 Zmotoryzowanej Brygady Strzelców Gwardii skutecznie wsparło atak czołgów na Domachau. Z raportów bojowych 28 Gwardyjskiej MSBr:
„Część brygady, korzystając z faktu, że przeciwnik osłabił swoje siły w rejonie Domachau, przenosząc je na północ – w rejon Bushkau – rankiem 9.03.1945 r. opanowała Domachau.
Wróg prowadził silny ogień oraz kontrataki niewielkimi grupami z kierunków Fosberg i Ehanistal. Do końca dnia oddziały zmuszone były prowadzić walkę obronną, odpierając kontrataki i niszcząc grupy przeciwnika.
W nocy z 9 na 10.03.1945 r. wróg wprowadził świeże siły w rejonie Fosberg i, ponosząc ciężkie straty, zdołał częściowo nacisnąć nasze oddziały w Domachau od wschodu i południowego wschodu. Wycofaliśmy się na południowe obrzeża Domachau.”
10.03.1945 r. oddziały nadal realizowały zadania z dnia poprzedniego. W godzinach porannych artyleria wspierająca 28 Gwardyjską MSBr przeprowadziła intensywną obróbkę ogniową przedniego skraju obrony wroga. Moździerze kal. 82 mm raziły przednią linię, a ciężkie moździerze – głębię obrony.
Po 10-minutowym przygotowaniu artyleryjskim oddziały ruszyły wzdłuż drogi, jednak bez większego powodzenia. W rejonie zabudowań dworskich Domachau dalsze natarcie było niemożliwe z powodu bardzo silnego ognia przeciwnika. W ciągu dnia odparto kilka kontrataków wroga, który próbował odzyskać utracone pozycje.
11.03.1945 r.
Walki okrążające Domachowo w kierunku Babiego Dołu / Pręgowa.
O godzinie 8.00 rozpoczęto ofensywę na Ostroshken (Ostróżki). Wróg stawiał silny opór z rejonów Aubert, Lisewiec, Bushkau (Buszkowy). 2. batalion 99 SP poruszał się bardzo wolno z powodu ciężkiego ostrzału. Po osiągnięciu Ostroshken grupa została ostrzelana intensywnym ogniem.
Do działań dołączyło 6 pojazdów, które powróciły z napraw. 1 batalion pancerny otrzymał zadanie wejścia w skład grupy ppłk. Gurżija i działań na kierunkach:
Maystervalde (Mierzeszyn), Kozenberg (Kozia Góra), Ehanistal (Johannisthal / Fox).
Pojawiają się również wzmianki o walkach, przegrupowaniach oraz karach dyscyplinarnych (alkohol, choroby weneryczne), a także raporty i informacje od jeńców o dołączeniu do walk po stronie niemieckiej oddziałów łotewskich.
Według zeznań jeńców z 17.03.1945 r., do Gdańska przybyło około 2500 Łotyszy ze szkoleń i uzupełnień 15. Łotewskiej Dywizji Grenadierów SS. Dnia 10.03.1945 r. 15. łotewski batalion zapasowy (do 900 ludzi) został rozdzielony pomiędzy jednostki jako uzupełnienie; 220 żołnierzy skierowano do 542 DP. Wspomina się również o podpisywaniu deklaracji walki „do ostatniej kropli krwi”.
Rozpoznanie sił wroga
Pierwsza główna linia obrony przebiegała przez:
Schwartsenvalde – Domachau – Bushkau – Babental, dalej w dół rzeki na północ. Linia ta była silnie nasycona ogniem.
Druga linia obrony obejmowała wysokość 59,8, następnie biegła na północny wschód wzdłuż północnego brzegu potoku do wysokości 113,5, w rejonie przedmieść Gross-Zaal (Saalau). Kolejna linia okopów ciągnęła się w kierunku Wojanowa.
Raportowano liczne przeszkody na kierunku Gdańska i konieczność użycia saperów. Odnotowano dużą liczbę min-pułapek.
19.03.1945 r. – Maystervalde
Gwardii strzelec Nikołaj Matwiejewicz Karpow (ur. 1907 r.), Armia Czerwona, podczas służby zatrzymał chłopca, który próbował wrzucić granaty do samochodu. W tych dniach Niemcy zmuszali dzieci do walki oraz masowo stosowali miny-pułapki.
20.03.1945 r.
Jednostki 108 i 116 po trzech dniach walk ofensywnych przełamały drugą linię umocnień wroga i kontynuowały natarcie wzdłuż północno-wschodniego brzegu rzeki Radunia. Wróg stawiał uporczywy opór piechoty.
59 Gwardyjska Brygada Pancerna TLKoSBr otrzymała zadanie natarcia w kierunku Gdańska i do godz. 20.00 skoncentrowała się w rejonie Fossberg – Wartsch – zalesienia Fossberg (Vossberg).
21.03.1945 r.
Jednostki 98, 108 i 116 dotarły w rejon Raduni.
116 IC opanowała Russoschin (Rusocin) i Wojanowo.
98 IC zaatakowała Bangschin (Będzieszyn).
108 CK opanowała Klein Belkau (Bielkowo).
Brygada otrzymała rozkaz skoncentrowania jednego batalionu pancernego w rejonie Gross-Zaal, a następnie dwóch batalionów w tym samym rejonie. Trzeci batalion („shermanowski”) skoncentrowano w rejonie Schabionken (Żabianka).
Zależnie od powodzenia piechoty w forsowaniu rzeki, wyznaczono dwa kierunki rozpoznania działań:
-
3 TB – Schabionken (Żabianka) – Schwintsch (Świńcz) – Wojanowo – Praust (Pruszcz Gdański);
-
2 TB – Gross-Zaal – Klein Belkau – Löblau (Lublewo Gdańskie) – Emaus.
Według meldunku bojowego nr 027, do godz. 17.00 dnia 21.03.1945 r. skoncentrowano:
-
2 TB i IBA w Gross-Zaal: 11 czołgów T-34, 7 M4-A2 i 1 SU-85;
-
3 TB oraz kompanię 28 MSBr w Schabionken: 3 T-34 i 8 „Shermanów”.
Podczas koncentracji 2 TB jeden M4-A2 został trafiony.
Straty: 4 rannych, 1 zabity.
Sztab brygady ulokowano w budynku szkoły na wschodnich przedmieściach Wartsch (dzisiejszy Warcz).
Dziękujemy za uwagę i odwiedziny!
1. Warcz, Wartsch, http://www.westpreussen.de/cms/ct/ortsverzeichnis/details.php?ID=4569
2.Mieszkańcy Wartsch, http://www.stammbaum-staeck.de/Joomla/index.php/adressbuch/danzigiger-lkr-1888/orte-danziger-hohe-1888/127-wartsch-einwohner-1888
3 Warcz, http://solectwowarcz.wixsite.com/solectwowarcz/historia
4. Heinrich von Rechter, http://www.gedanopedia.pl/index.php?title=RECHTER_HEINRICH_von
5. John Muhl, Geschichte des Gutes Wartsch, http://kpbc.umk.pl/dlibra/doccontent?id=56736
6. Siegfried Walpot von Bassenheim, https://de.wikipedia.org/wiki/Waldbott_von_Bassenheim
7.Heinrich_Walpot, https://de.wikipedia.org/wiki/Heinrich_Walpot
organy władzy Zakonu Krzyżackiego w Prusach u schyłku XIV wieku, http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Komunikaty_Mazursko_Warminskie/Komunikaty_Mazursko_Warminskie-r1999-t-n3/Komunikaty_Mazursko_Warminskie-r1999-t-n3-s311-333/Komunikaty_Mazursko_Warminskie-r1999-t-n3-s311-333.pdf
8. Konrad von Baldersheim, Mikołaj Frone, http://www.ksiegipruskie.bydgoszcz.ap.gov.pl/projekt/zapiski.php?id_data=293&id=9&id_nr=15633
9. G. Anderson, Geschichte der deutschen Ordens-Commende Griefstedt, http://www.trabkiw.ug.gov.pl/ug/index.php
10. Warcz zabytki, http://www.trabkiw.ug.gov.pl/samorzad/zabytki/warcz/wa_09.pdf
11. Warcz zabytki, http://kronikatrabkiwielkie.pl/warcz/zabytki
12. Dreyling, http://pbc.gda.pl/dlibra/doccontent?id=16113
13. Dreyling, http://rcin.org.pl/Content/54978/WA308_75193_P331_Pracownicy-cmentarni_I.pdf
14. Młyny wokół Praust, https://praust.wordpress.com/2017/02/21/prauster-muhle/
15. Konrad von Erlichshausen, https://pl.wikipedia.org/wiki/Konrad_von_Erlichshausen
16. Preussische Urkundenbuch, https://www.deutsche-digitale-bibliothek.de/item/SC7EWY6V4PT7Y7J2VYDXEJHDNS3QZEUW
17. Peter von Groddeck, Familienbuch der Familie von Groddeck, http://www.groddeck.de/
18. Tajemnicza rzeżba, http://www.paranormalne.pl/topic/34317-tajemnicza-rzezba/
19. Rzeżba z Warcza, http://wolneforumgdansk.pl/viewtopic.php?t=1446
20. Zygmunt Bukowski, http://www.trabkiw.ug.gov.pl/ug/index.php/honorowi-obywatele/zygmunt-bukowski
21. Pruska baba, https://pl.wikipedia.org/wiki/Baby_pruskie