Juszkowski kościół, berlinka i smok [1]
Od wielu lat pasjonuję się lokalną historią. Poszukując informacji na temat Pruszcza Gdańskiego (niem. Praust), często trafiałem na ciekawe historie, które miały związek z Juszkowem (niem. Gischkau). Ta mała miejscowość ma swoją arcyciekawą historię, którą warto odkrywać. Informacjami na ten temat dzielę się z Państwem pisząc bloga i prowadzę także stronę społecznościową, na których prezentuję okoliczne odkrycia. Bardzo cenię sobie kontakt z ludźmi, którzy dzielą się swoimi historiami życiowymi, powiązanymi z lokalną historią. Od kilku lat szukałem najróżniejszych informacji na temat Juszkowa i część z nich przedstawię.
Na jeden z wspanialszych widoków na osadę Juszkowo trafiłem poszukując informacji na temat cmentarza cholerycznego, który utworzono na obrzeżach Pruszcza. Epidemia cholery azjatyckiej z 1817 roku nawiedziła Prusy Wschodnie i dotarła do wsi Praust pod koniec maja 1831. Zaraza przedostała się poza obszar Gdańska objętego ścisłą kwarantanną i w okresie od lipca do września pojawiła się w Praust. Na wspomnianym cmentarzu pochowano około osiemdziesiąt osób z Pruszcza, Rusocina, Wojanowa, Cieplewa i Łęgowa. Zdjęcie Juszkowa wykonano prawdopodobnie w latach 1932-1933, a ukazało się w 1940 roku w pracy doktorskiej "Das Dorf um Danzig" gdańskiego architekta Victora Zirkwitza. Z daleka widać wieżę kościoła w Juszkowie, który nie przetrwał drugowojennej pożogi.
Architekt Victor Zirkwitz zaprezentował również szczegółowe opracowanie zdjęciowe oraz techniczne czterdziestu pięciu budynków architektury sakralnej z ówczesnego Wolnego Miasta Gdańska o szczególnych wartościach historycznych. Wśród wybranych znajduje się Ewangelicki Kościół w Juszkowie:
3 Ewangelicki Kościół w Juszkowie wg architekta Victora Zirkwitza w 1932 roku
W innym opracowaniu o „Ochronie zabytków w prowincji Prusy Zachodnie” z 1906 roku architekt Bernhard Schmid mający tytuł „mistrza budowniczego Malborka (niem. Marienburg)” zaprezentował rysunek techniczny juszkowskiej świątyni w skali 1: 300 :
Baza najciekawszych zdjęć z Juszkowa poszerzyła się w momencie pojawienia się drugowojennych albumów fotograficznych z stacjonowania w Gischkau dywizji artylerii morskiej MAA 630 (niem. Marine Artillerie Abteilung 630). Na jednym ze zdjęć z 8 czerwca 1941 roku upamiętniono świątynię:
Kolejna historia związana jest z budową drogi, a w zasadzie ówczesnej autostrady zwanej „berlinką” i poprowadzenia odcinka od Sopotu przez Straszyn (Bw. 40), rzekę Radunię (Bw. 39) Wzgórze Block 76,4 m.n.p.m. (Bw. 39), zjazd czterokierunkowy na węzeł Boręczyn - Borzęcin (Bw. 900).
Jedna z nitek drogowych prowadzi w kierunku wschodu Pruszcza, strugi Gęś w kierunku na Elbląg, wzdłuż obecnej granicy lotniska wojskowego. W związku z budową autostrady w Straszynie i przy Wzgórzu Block zbudowano obozy pracy przymusowej w Straszynie i Juszkowie. Wybudowano dużo pryzm drogowych, których niewielka ilość istnieje do dzisiaj. Rozmawiając o dawnych czasach powojennych z p. Józefem Jakubowskim, jednym z najstarszych mieszkańców Juszkowa, p. Józef wspominał jak miejscowi gospodarze usuwali piaszczyste wały z pól. Usypane były z wierzchniej warstwy ziemi uprawnej o długości 20 metrów, szerokości 5 m. i wysokości 2 m. Do dziś ich pozostałości są w juszkowskim lesie. Poniżej na zdjęciu lotniczym w centralnym punkcie widać obóz do pracy przymusowej, las, wały budowanej „berlinki”, trasę kolejki, rzekę Radunię oraz Straszyn i Juszkowo:
8 Zdjęcie lotnicze Juszkowa z czasów II wojny światowej [5].
I na koniec historia o przylocie 6 marca 1945 roku do Juszkowa śmigłowca Focke-Achgelis Fa 223 „Drache” („Smok”) o numerach bocznych GW-PA [5]. Porucznik Hans Helmut Gerstenhauer, mechanik pokładowy - starszy szeregowiec Möller i pomocnik - sierżant Friedrichs dotarli po wielu międzylądowaniach z Ochsenhausen w Austrii do Pruszcza 5 marca 1945 roku, w celu przejęcia jeńców wojennych z Grudziądza. Będąc poinformowani o niepowodzeniu misji i braku możliwości lotu do twierdzy w Grudziądzu postanowili wracać. Odmówiono im paliwa, ze względu na jego braki do działań bojowych, a w zasadzie obronnych przed nacierającymi Rosjanami. 6 marca na misji patrolowej rozbił się i warunkowo wylądował na juszkowskich polach samolot myśliwski Messerschmitt Bf 109 pilotowany przez porucznika Schadewitz-a. Pilot Gerstenhauer dostaje paliwo i pomocnika - porucznika Gawlicka z prausterskiej jednostki aby uratować rannego pilota. Jak się okazało, była to pierwsza europejska misja ratownicza w warunkach bojowych. Do dziś jak tylko uda się porozmawiać z starszymi mieszkańcami Juszkowa pytam o miejsce upadku tej maszyny.
Pan Józef Jakubowski wspominał o trzech wrakach czołgów, które znajdowały się na ulicy Raduńskiej. Poruszały się z Pruszcza do Juszkowa i porzucone były na prawym poboczu w okolicy posesji p. Franciszka Świątka i p. Ryszarda Antoniuka. Były może i niesprawne do działań bojowych, ale nie posiadały widocznych śladów uszkodzeń. Przy maszynach unosił się bardzo nieprzyjemny zapach po ropie, olejach i spaleniźnie. Z kół nośnych wycinał z kolegami fragmenty kauczuku (gumy), z których robiono piłki do grania. Włazy były zaspawane i po kilku latach, około 1953/1954 roku po raz pierwszy przyglądał się cięciu ogniem tak grubego żelaza tych maszyn, do wywiezienia na złom. Nie przypomina sobie natomiast wraku samolotu, więc jak Państwo coś wiecie w tym temacie, to bardzo proszę o informację.
1 Bożyk D. (2024). Juszkowo i Borzęcin w opowieściach mieszkańców część II. Wydawnictwo Parafii w Juszkowie.
2 Zirkwitz V. (1940). Das Dorf um Danzig. <https://pbc.gda.pl/dlibra/publication/59/edition/58>
3 Schmid B. (1906). Ochrona zabytków w prowincji Prusy Zachodnie w 1906 roku.
<https://dlibra.bibliotekaelblaska.pl/dlibra/publication/13225/edition/10668/content>
4 MAA 630, https://praust.wordpress.com/2019/07/15/maa-630-gischkau/
5 Berlinka Praust, https://praust.wordpress.com/category/berlinka-praust/
6 PRAUST DRACHE – GDAŃSKI SMOK,
https://praust.wordpress.com/2015/09/27/praust-drache-gdanski-smok/