Na temat funkcjonowania w Praust dwóch basenów wskazuje Piotr Wójcik (tłumacz języka niemieckiego i pasjonat historii z grupy Praust 44 / Pruszcz 45).
Wpis z Kronik Hoffmanna o powstaniu kąpieliska:
Zbiór artykułów pt. „Aus vergangen Tagen” („Z minionych dni”), opublikowanych w gazecie „Anzeiger für Praust, Ohra und Umgegend”, stanowi cenne źródło wiedzy o historii Praust i okolic. Autor W. Hoffman opracował je na podstawie oficjalnych dokumentów, tworząc kronikę, która pozwala śledzić życie wsi na przestrzeni lat.
Najczęściej wskazuje się tylko basen przy obecnym Domu Kultury (CKiS). Tymczasem w Praust były dwa baseny!
W publikacjach Jacka Ciarkowskiego („Przewodnik po Pruszczu Gdańskim” oraz „Pierwszy był Pruszcz”) oraz w książce „Historia Pruszcza Gdańskiego do 1989” podano, że basen przy cukrowni powstał w 1909 roku. Nasze badania wskazują jednak, że otwarcie tego basenu w pobliżu cukrowni jest błędnie datowane, a basen z 1909 roku znajdował się w zupełnie innym miejscu.
To kolejny przykład historycznych nieścisłości, które warto poprawiać, by lepiej znać historię naszego miasta.
Po wielu analizach dokumentów stwierdzamy, że basen przy obecnym MDK (CKiS) nie mógł powstać w 1909 roku. Choć Hoffmann w swojej kronice przywołuje tę datę, wszystko wskazuje na to, że chodziło o zupełnie inne miejsce.
To kolejny przykład, jak ważne jest weryfikowanie historycznych źródeł i nieprzyjmowanie wszystkiego za pewnik.
Po analizie źródeł ustaliliśmy, że basen przy obecnym MDK (CKiS) nie mógł powstać w 1909 roku.
W rzeczywistości w 1909 roku otwarto kąpielisko (niem. Badeanstalt) przy obecnej restauracji „U Jakuba”, tuż przy kanale Raduni. W tym miejscu mieściła się wcześniej kaplica, a następnie sala gimnastyczna szkoły.
To ważna korekta historyczna pokazuje, że Praust miał dwa baseny, a nie jeden, jak dotychczas powszechnie podawano w publikacjach.
Ten fakt potwierdza opis „Spaziergang durch Praust” na stronie Axela Katinsa, w którym Günter Lang oprowadza nas po Praust, opisując szkołę (Würfelstrasse 36), salę gimnastyczną (Turnhalle) i kąpielisko. Basen istniał jeszcze po wojnie i prawdopodobnie został zlikwidowany w latach 40. lub na początku 50.
To ważna korekta historyczna pokazuje, że Praust miał dwa baseny, a nie jeden, jak powszechnie podawano w publikacjach.
Dalej idzie się obok domu rodziny Gust. Helmuta nie widzę, ale na prawo w szkole małżeństwo dozorcy Hannemann myje okna. Witam się i idę do sali gimnastycznej. Patrzę na kąpielisko (łaźnie) ale tam nic się nie dzieje. Moja droga prowadzi dalej przez dziedziniec szkolny do młyna Weigle. Na dziedzińcu młyna panuje żwawy ruch. Za młynem pojawia się wzgórze Plapperberg. Po drugiej stronie kościół. Pastor Walter wchodzi właśnie do kościoła. Teraz dochodzę do Gischkauer Straße [3].
Historyk Jan Daniluk udostępnił fragment gazety DNN z sierpnia 1918 r., w którym opisano basen w Praust. Według tekstu kąpielisko znajdowało się koło szkoły, co potwierdza jego lokalizację w tamtym rejonie.
Archiwalne zdjęcie z prasy ukazuje tą historię i pomagają wyobrazić sobie, jak wyglądało życie w Praust sprzed ponad stu lat.
Podczas przeglądania „Danziger Neueste Nachrichten” z sierpnia 1918 r. znaleźliśmy interesujący detal:
Na początku sierpnia 1918 r. w gminnej pływalni (Gemeindebadeanstalt) w Pruszczu zorganizowano imprezę sportową okręgu północno-wschodniego Niemieckiego Związku Pływackiego. Podano przy tym wymiary basenu: 50 m długości, 10 m szerokości, 3 m głębokości oraz rok budowy: 1909.
Ciekawostka: Pruszcz i okolice mogły się pochwalić bardzo wysokim poziomem pływackim wśród młodzieży – od 1909 r. regularnie organizowano tu kursy pływackie dla lokalnej społeczności [4].
Z basenem przy starej szkole wiąże się historia Polaków zatrzymanych przez Niemców w 1939 roku.
Z książek Józefy Krośnickiej i Grzegorza Boguna dowiadujemy się, że ten basen w Pruszczu w 1939 roku stał się „polskim morzem” dla torturowanych przez Niemców – miejscem, w którym upokorzono i poniżono rodaków.
To przypomnienie, że nawet miejsca codziennego życia i rekreacji mogą kryć dramatyczną historię.
Analizując posiadane przez nas zdjęcia lotnicze cukrowni i okolic z 1929 roku, widać wyraźnie zarośnięte łąki i nieużytki w miejscu, gdzie później rzekomo miał powstać basen z boiskiem, fontanną i pełną infrastrukturą.
Oznacza to, że dotychczasowe publikacje mogły błędnie lokalizować lub datować powstanie obiektu, rzeczywisty basen znajdował się w zupełnie innym miejscu, przy kanale Raduni, jak potwierdzają źródła i kroniki.
Mapy z tamtego okresu nie pokazują jeszcze zabudowy Domu Kultury, choć ich aktualizacje datowane są nawet na 1944 rok (według nas błędnie). Widoczne jest natomiast Jezioro Trzcinowe (Rohrsee), które dobrze lokalizuje dawny obiekt.
W 1938 roku otwarto przedszkole na obecnej ulicy Kochanowskiego i było to jedno z najnowocześniejszych i największych placówek na Pomorzu.
Najprawdopodobniej w połowie lat 30-tych otwarto obecny Dom Kultury wraz z infrastrukturą sportową. Wówczas obiekt pełnił funkcję Kameradschaftshaus – domu koleżeńskiego III Rzeszy i siedziby NSDAP, miejsce spotkań członków partii.
Otrzymane od pana Jana Daniluka zdjęcie przedstawia basen z tego okresu - to drugie, dotąd nieznane ujęcie, które pozwala lepiej zrozumieć historię tej części miasta.
Pozostałości po basenie na terenie Domu Kultury
Ps. Trzeci basen to temat poruszony w fragmencie obozów w Praust:
http://praust.wordpress.com/ category/czas-pogardy/




















